#294
7 sierpnia 2025
7 sierpnia 2025
Wiele kobiet zdradzało ze mną swoich partnerów, czego dowiadywałem się zawsze po fakcie. I za każdym razem kończyłem taką znajomość w momencie dowiedzenia się, że jest ktoś trzeci. Aż do czasu, gdy Wiktoria, po miesiącu intensywnej i wyuzdanej relacji, poinformowała mnie o posiadaniu stałego partnera. „Jest marynarzem, widujemy się co trzy miesiące, więc otworzyliśmy związek.” dodała. Początkowo czułem się oburzony i oszukany, potrzebowałem czasu by ochłonąć. Jednak po czasie uległem i przystałem…
Mam w sobie bardzo dużo historii i fantazji, o których wie mało kto lub nikt. Pożądliwość i niezaspokojenie zawsze we mnie buzowały. Zawsze było coś nowego do spróbowania, nowe doznanie do odkrycia. Jednocześnie, zauważyłem, że wszelkie kinki lub preferencje pojawiały się u mnie w wyniku przeżytych doświadczeń. Tak więc z każdą moją perwersją związane jest jakieś konkretne przeżycie, które to zapoczątkowalo. Pomyślałem, że podzielę się z kimś częścią z nich. Podzielę się nimi z wami. Są to historie…
Komentarze (2)
Marek · 7 sierpnia 2025
Szczęśliwy facet... chyba mało jest takich kobiet jak Ty...
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Bruno · 10 sierpnia 2025
Jestem po ślubie 8 lat ostatnio wróciłem o 4 w nocy, zapytałem się żony czy zrobi mi loda. Dwa razy pytać nie musiałem
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?