#300

Anonimowe

13 sierpnia 2025

Tęsknię za czasami w których mieszkałem w akademiku. Przed oczami mam nadal obraz gdy wracam z imprezy a w naszym pokoju Marek i Ania śpią, bez przykrycia nadzy a w pokoju unosi się zapach potu i spermy. Otwieram okno, przechodzę obok nich i leniwie rzucam się na łóżko, bez mycia, poprostu zasypiam. Rano budzę się na kacu, idę do akademickiej kuchni po łyk wody lub czegokolwiek co znajdę we wspólnej lodówce. Zamieniam parę słów z ludźmi, wracam do pokoju i widzę jak Ania powoli ujeżdża Marka, widać że ich samopoczucie jest prawie takie jak moje, mówię zalotne "no cześć" a Marek tylko syczy przed zęby, weź ją teraz nie dam rady. Zbliżam się do Anki, daje jej namiętny pocałunek, schodzi z Marka. Proponuje jej wspólny prysznic w akademickich prysznicach, ulega na propozycje, przyda nam się. Mieszkamy blisko prysznicy, więc łapię Ankę na tors i niosę pod nasze ohydne prysznice. Tam dzieje się istna rozkosz, wchodzę w Ankę, jęczymy z rozkoszy a kotara prysznicowa się do nas lepi, ten prysznic jest za mały. Po jakimś czasie słyszymy zdegustowane komentarze nerdów "małpy " "dzikie świnie" i trzask drzwi do łazienki żeby nie było nas słychać na korytarzu. Anka już wie, że jestem blisko finiszu, zawsze przerywamy. Klęka i połyka w całości to czym zapragnąłem ją obdarzyć. Wychodzimy i dumnie idziemy przez korytarz, z kuchni widać nas i oczywiście widać te spojrzenia. Nie pierwszy raz, da się przyzwyczaić. Potem zbieramy się do naszych domów żeby jeszcze mieć coś z weekendu, zjeść na drugi dzień niedzielny obiadek. Wracam, tu na mojej wsi mam Kasię, ułożona dziewczyna ze wsi, młodsza raczej nie chce iść na studia po technikum. Z nią spędzam końcówkę weekendu, jest spoko. I tak parę lat moich studiów. Na koniec biorę ślub z Kasią, miła dziewczyna, z seksem czekamy do ślubu. Po ślubie początki są ok, potem zaczyna wiać nudą. Mamy dziecko i spokojne życie a u mnie w głowie tyle lat nadal tkwi Ania. Anka wyjechała również do siebie, na portalu sprawia wrażenie cnotliwej żony. Ten obraz godzi mi bardzo szczególnie wspominając to co z nią robiliśmy. W takim wydaniu trochę mnie szokuje, skromny ubiór ? Brak wyzywającego makijażu? Nadal mnie nie odrzuca, jedynie trochę dziwi. Nadal o niej myślę i o tym co było, kolega Marek przestawił się na dorosłe tory i czasem utrzymujemy kontakt. On nie wspomina, było minęło a ja nadal z każdym dniem coraz bardziej tęsknię za tym co było.
Myślę, czy nie napisać na naszej grupie z akademsa czy byliby chętni na spotkanie, może wtedy byłaby szansa ją jeszcze spotkać i pogadać, powspominać. Czuję że nie zamknąłem tego rozdziału

Jak Ci się podobało?

22
5
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#473

Anonimowe

Spotykałam się z nim kilka miesięcy, oboje mieliśmy rodziny i obowiązki. Było mi z nim dobrze, lubiłam jego język i to jak mnie wypełnia. Byliśmy zimą w aucie za miastem w miejscu na tyle odludnym, że siedzieliśmy na tylnym siedzeniu. Ja na jego biodrach. Spodnie z majtkami zsunięte miałam tylko z jednej nogi na drugiej, został też jeden but. Czułam go mocno w środku i było mi super dobrze… i dzwonił mój telefon. Przez ten dźwięk nie mogłam dojść, on też nie kończył. Siedząc na nim, przestałam się…

19 sierpnia 2026

#472

Podróżnik cz2

Dziękuję za pozytywny odzew w poprzednim moim wyznaniu, tylko wam mogę opisać tu takie szczegóły z naszej wyprawy :)) Następnym punktem naszej seksturystyki było wieczorne wyjście do dyskoteki, Darek od razu kazał zaopatrzyć się w prezerwatywy z uwagi na to, że jako Europejczycy z pewnością będziemy budzić zainteresowanie i noc będzie owocna. Nie minęło 40min jak przy ladzie w barze mieliśmy już nagrane dwie dziewczyny. Moja towarzyszka imprezy nazywała się Mali, zgrabna Azjatka. Poszliśmy na parkiet…

19 sierpnia 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.