#346

Tomasso94

30 listopada 2025

Przeczytałem wyznanie #334 i mam podobne doświadczenie. Miałem w czasach liceum koleżankę, która bardzo mnie pociągała, ale przez 3 lata nie miałem odwagi zagadać. Po maturach rozjechaliśmy się po świecie i przez lata nie widzieliśmy się. W 2023 r., a więc 10 lat po maturach byłem akurat w sprawach służbowych w Trójmieście (400 km od mojego aktualnego miejsca zamieszkania) i zupełnym przypadkiem wpadliśmy na siebie "na mieście". Poszliśmy na kawę, a wieczorem umówiliśmy się w pubie na piwo, żeby powspominać dawne czasy. Skończyło się tak, że po pubie poszliśmy do jej mieszkania, a wyszedłem z niego rankiem. Od tamtej pory utrzymujemy ze sobą kontakt średnio raz na 2-3 miesiące. Czasem gdzieś jedziemy w Polsce na weekend np. w góry, czasem gdzieś za granicę (byliśmy m.in. razem na Islandii, w Gruzji, w hiszpańskiej Andaluzji czy na Słowenii), czasem to ona przyjedzie do mnie na weekend, czasem ja do niej. Oboje jesteśmy typami samotników i oboje doskonale wiemy, że gdybyśmy zaczęli tworzyć związek, to pokłócilibyśmy się po 2 tygodniach, poza tym jedno z nas musiałoby zmienić całe swoje życie i przeprowadzić się co z racji naszych zobowiązań zawodowych jest wykluczone, dlatego taki układ, że spędzamy razem 3-4, a czasem nawet 7 dni na urlopie bardzo nam odpowiada. Jednocześnie dzięki temu, że nie jesteśmy parą i łączy nas w sumie tylko seks i wspólne podróże to nie krygujemy się mówić sobie, co druga osoba mogłaby robić lepiej w łóżku. Jednocześnie nie wchodzimy sobie w prywatne życie z butami, do tego stopnia, że wiem, że ona chodzi na randki z innymi facetami i pewnie czasem z nimi sypia, bo nie sądzę, że skoro spotykamy się raz na 2-3 miesiące to jestem jedynym facetem jaki ją bzyka, ale wcale mi to nie przeszkadza. Czy długo to potrwa, nie wiem, pewnie jedno z nas w końcu wejdzie w jakiś nieco poważniejszy związek i nasza relacja się urwie, ale na razie jest fajnie :)

Jak Ci się podobało?

20
8
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#513

Syl

Mam świetnego faceta. Ugotuje, ogarnie wiele spraw. Mamy takie samo poczucie humoru. Rozumiemy się bez słów. Seks jest spoko. Ale... Ja od zawsze mam w głowie mocniejszy seks z innymi, dominującymi facetami. Podoba mi się facet, ma fajny charakter - ja zaczynam wyobrażać sobie do czego pomiędzy nami dochodzi. Ten 'związkowy' seks mi się już przejadł. Mam dużo mniejszą ochotę niż na początku. Facet to zauważył, już się trochę boczył na mnie, że chcę raz, dwa razy na miesiąc. Wróciłam do czytania…

11 października 2026

#512

Karolina

To zaczęło się, kiedy byłam na pierwszym roku studiów. Rodzice wynajęli mi mieszkanie, miałam idealnie warunki do studiowania i ogromną swobodę. Miałam chłopaka, ale z mojej rodzinnej miejscowości odległej o ponad sto kilometrów. Przyjeżdżał do mnie w piątki, czasem zostawał na cały weekend, a czasem w sobotę rano wracaliśmy razem do rodzin. Kiedy przyjeżdżał, nie mogliśmy się sobą nacieszyć. Namiętny seks wypełniał nam większość czasu. Lubiliśmy eksperymentować, różne pozycje, pieszczoty. Mieliśmy…

10 października 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.