#346
30 listopada 2025
30 listopada 2025
Pamiętacie największy wstyd w swoim życiu? Ja doskonale. Miałam wtedy jakieś 14-15 lat, hormony zaczynały mi buzować i rzecz jasna zaczęły interesować mnie sprawy seksu. Mieszkałam w domu na wsi, u nas wtedy jeszcze nie było internetu, ale obczaiłam, że na TV4 (a może to była telewizja Puls?) w piątkowe późne wieczory lecą filmy erotyczne. W moim pokoju był malutki telewizor i gdy pewnego piątkowego wieczora odpaliłam sobie film postanowiłam nie tylko pooglądać sobie to dzieło, ale też rozebrać…
Dobrze wspominam pewną podróż, która sprawiła, że wracam do niej wspomnieniami podczas masturbacji. Jechałam do rodziny na długiej trasie w pociągu, siedziałam w wagonie bez przedziałów, naprzeciw młodego chłopaka. Słuchałam muzyki i nagle mocno skupiłam się w odbiciu jego okularów. Dostrzegłam tam jakieś szybkie sceny, gdy bardziej się przypatrzyłam, chłopak oglądał jakiś film porno. I tak przez dłuższy czas przypatrywałam się temu, chłopak nie dawał po sobie nic poznać, patrzył z zaciekawieniem…
Komentarze (0)
brak komentarzy