#352
9 grudnia 2025
9 grudnia 2025
Wstyd stulecia Przyszłam zmęczona z pracy, rozebrałam się, zjadłam coś na szybko i postanowiłam iść się myć. Napuściłam wody do wanny, puściłam pornola z telefonu i postanowiłam skierować strumień z prysznica na cipkę. Po ciężkim dniu to moja ulubiona czynność. I tak się radośnie masturbowałam aż nagle usłyszałam jakieś głosy zza drzwi.... Okazało się, że z tego wszystkiego zapomniałam domknąć drzwi i były tylko klapnięte, a przeciąg z klatki uchylił je bardziej. Z windy wychodziło dwóch kolesi,…
Piszę erotyki i powoli zaczynam rozumieć, czego naprawdę nie potrafię. Nie umiem pisać seksu na zimno. Takiego surowego, wulgarnego, bez żadnego uczucia. Próbowałam – wychodzi mi sztucznie i martwo, jakby ktoś mechanicznie opisywał ruchy dwóch ciał. Nie czuję tego. Rozumiem femme fatale. Rozumiem kobiety, które traktują ciało i duszę mężczyzny jak instrument, na którym grają, dopóki nie wydobędą z niego ostatniej nuty. Podziwiam ten pragmatyzm, tę zimną, piękną logikę wymiany. Czasem nawet…
Komentarze (4)
Xxxx · 9 grudnia 2025
Obawiam się że nie da się w tej sytuacji przemówić do rozsądku. Wszelkie próby skończą się uznaniem ciebie za wroga.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
XYZ · 10 grudnia 2025
Niech żyje chwilą, byle odpowiedzialnie
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Roberto · 12 grudnia 2025
Dołączcie po prostu
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Paweł · 15 grudnia 2025
No właśnie w tym wieku człowiek potrafi smakować seks a nie konsumować na szybko. Bo tym się różni starszy facet od młodziaka, że starszy chce (i potrafi) a młody musi... Więc jeśli chcesz zrozumieć czemu, musisz spróbować 😁
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?