#391
3 marca 2026
3 marca 2026
Jestem po rozwodzie z żoną, mam dziecko już nastolatek (17 lat) oraz nową partnerkę. Roxi jest ode mnie dużo młodsza, a od mojego syna 9 lat starsza. Ogólnie mieszkam z nią, a czasem gościmy w naszym mieszkaniu mojego syna. Żyjemy raczej w zgodzie. W domu mamy koty i jak wychodzimy do pracy, zostawiamy u nich kamerę, która nagrywa, co porabiają. Podczas ferii mieliśmy mojego syna na 1.5 tyg w tym czasie musieliśmy wychodzić do pracy i żadne z nas nie odłączyło kamerki, po prostu o tym zapomnieliśmy.…
Cała historia rozpoczęła się 7-8 lat temu w sierpniu podczas wakacji, miałam wtedy 27 lat i byłam świeżo po rozstaniu z narzeczonym. Postanowiłam się rozerwać i wyjechać nad polskie morze wraz z kuzynką i jej narzeczonym pod namioty. Dojechaliśmy nad morze do umówionego pola namiotowego, rozbiliśmy się. Byłam nieco nie w humorze ze względu, że czułam się trochę jak taki przegryw życiowy, widziałam, że u kuzynki w namiocie po nocy również się "działo", a mi pozostała tylko palcówka. Założyłam aplikacje…
Komentarze (0)
brak komentarzy