#490

Kama

4 września 2026

Działają na mnie spojrzenia... Tzn. pewnie każda z was czuje coś gdy ktoś rzuca krótkie spojrzenie, albo wgapia się długo niby dyskretnie. Jednak mi wydaje się, że jestem na nie bardziej podatna. Tak przynajmniej wynika z rozmów z koleżankami, które nie raz wspominały - czym ty się przejmujesz - albo - nie, wcale nie zauważyłam - gdy ja zwracałam na to uwagę.

One działają w różny sposób, czasem chce się wymiotować, bo w tym wzroku widać.. takie spojrzenie jak na rzecz, wręcz jakąś wyższość, pogardę? Może przesadzam... Te najbardziej kojarzą mi się z mężczyznami na oko 20-30.

Z drugiej strony zdarzają się takie... spojrzenia pełne uwielbienia, bardziej podziw niż pożądanie... oczywiście wszystko to tylko moje zgadywanie i interpretacja :) ale pod nimi czuję się dobrze, miło, bezpiecznie wręcz czasem przyjemnie. Te spotykam bardziej u mężczyzn starszych. Potrafię się wtedy bardziej wyprostować, pokazać, że owszem, sporo mam w staniku, przechylić głowę, poprawić włosy czy wysunąć bardziej udo w rozcięciu sukienki. Bije mi wtedy mocnie serce i czuję się... jak dziwka haha.

To zwykle są krótkie chwile, ale czasem dłuższe przeżycia. Takie trafiło mi się w lipcu. W tę pierwszą falę upałów wracałam po imprezie u koleżanki pociągiem do siebie. Zmęczona, niewyspana i przeraźliwie głodna po nocy z głównie napojami i ziołem. Rano porwałam z kuchni dwa banany i pobiegłam na stację. Gdy tylko siadłam w przedziale, otworzyłam banana i wsunęłam go do buzi, żeby odgryźć pierwszy kęs i wtedy go zobaczyłam. Siedział na przeciw po przekątnej przy oknie, ja na środku. Wpatrzony we mnie, w banana w ustach, z lekko głupawym uśmieszkiem. Miał pewnie jakieś 50 kilka lat. Skojarzenie oczywiste prawda? Ja też to pomyślałam, poczułam, widząc jak się patrzy, jak się znam to pewnie też od razu trochę zarumieniłam i włączyły mi się moje głupie odruchy. Powstrzymałam się i nie odgryzłam po prostu kawałka banana. Przez 2-3 sekundy trzymałam go po prostu między wargami patrząc na niego i dopiero wtedy odgryzłam. Potem jeszcze dwa razy wsuwałam banana tak nienaturalnie powoli, nasuwając się na niego wargami i nie unikając wzroku mężczyzny. Myślę, że gdyby mnie nagrywali dostałabym Oscara haha.

Czułam się potem niezręcznie przez te kilkanaście jeszcze minut wspólnej podróży, ale też trochę chciało mi się śmiać. Gdy wychodziłam z przedziału, dojeżdżając do swojej stacji, usłyszałam z tyłu "dziękuję", ale już się nie odwróciłam i pobiegłam do wyjścia z wagonu.

Jak Ci się podobało?

0
0
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#489

Zywia

Tak bardzo mi wstyd za moje myśli, źle mi z tym, że pojawiają się i przeszkadzają mojej głowie .... mi przeszkadzają. Umiem doskonale sobie wyobrazić, co czułabym gdybym się dowiedziała/ miała tę magiczną moc czytać w myślach męża, a tam trafiłabym na scenę ostrego rżnięcia z piękną, nieprzyzwoicie młodszą kobietą. Umarłabym. Pękło by mi serce, tak powodem była by jego chwilowa wyobraźnia, to pożądanie ukryte głęboko w zwojach umysłu. I dlatego czuję dyskomfort i obrzydzenie do siebie, gdy w chwilach…

3 września 2026

#488

Midnight_Candy_Stories

Właśnie wyszedł ze mnie 467. żonaty mężczyzna. O ile któryś z 466. nie kłamał, że jest żonaty (nie wszyscy nosili obrączki). Im bardziej jestem w tym sporcie NIĄ, tym bardziej chcę JESZCZE WIĘCEJ. Pragnienie obciągania im fiuta w ich oczach, działa na mnie jak narkotyk; im więcej go biorę tym bardziej wszystkie moje śluzówki są wytarte i nabrzmiałe od krwi. Banał, ale na samą myśl robię się twardX. Znów robię to z żonatymi Sąsiadami… 💋, SamX

3 września 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.