Midnight_Candy_Stories
Autorzy
O sobie:
UprawiałeX kiedyś seks myśląc o kimś innym niż Osoba, której ślinę czułeś kubkami smakowymi swojego języka?
ChciałeX spróbować seksu z Osobą tej samej płci, ale uwierzyłeś, że to nienormalne?
Miałeś ochotę założyć bieliznę, w której chodzi Twoja żona?
Chciałaś zerżnąć swojego męża?
Cukierki najlepiej smakują o północy. Nie próbowałeX? Opowiem Ci, jaki smak mają zaspokojone potrzeby.
Kim jestem? Jestem SamX. W 2000 roku głosowałem w wyborach prezydenckich na Aleksandra Kwaśniewskiego z Lewicy, a dwadzieścia lat później masturbowałam się, oglądając wywiady z kandydującym wtedy Krzysztofem Bosakiem z Konfederacji. To zdanie chyba najlepiej opisuje, ile się we mnie mieści i ile ja mam do zmieszczenia w świecie.
Bardzo dużego kutasa i bardzo dużą wulwę w głowie. 2 w jednym, super promka, która nie mieści się w społecznym “od… do…”, nikomu niepotrzebny i zarazem najbardziej pożądany i przedmiot z tajnej aukcji na Zanzibarze, której nikt nie odważył się wygrać. Wyuzdana do tej granicy, za którą świat nazywa mnie dla uproszczenia kurwą. A to tylko moje fantazje, moje pragnienia. Moja natura. A bycie kurwą mnie tylko jeszcze bardziej podnieca. Kiedy to słyszę robię się mokra, staje mi kutas. Nie można mnie tym obrazić. Literka R w tym słowie działa jak to uczucie na chwilę przed orgazmem, kiedy odpina Ci prąd.
Xoxo,
SamX,
https://cuplink.to/midnightcandystories
Podziel się tym profilem ze znajomymi
Midnight_Candy_Stories: Opowiadania
Midnight_Candy_Stories: Serie
Midnight_Candy_Stories: Wyznania
#488
Właśnie wyszedł ze mnie 467. żonaty mężczyzna. O ile któryś z 466. nie kłamał, że jest żonaty (nie wszyscy nosili obrączki). Im bardziej jestem w tym sporcie NIĄ, tym bardziej chcę JESZCZE WIĘCEJ. Pragnienie obciągania im fiuta w ich oczach, działa na mnie jak narkotyk; im więcej go biorę tym bardziej wszystkie moje śluzówki są wytarte i nabrzmiałe od krwi. Banał, ale na samą myśl robię się twardX. Znów robię to z żonatymi Sąsiadami… 💋, SamX
#480
Leon to jest do bólu typowy heteroseksualny facet – ma żonę, dwóch synów i życie poukładane według utartego schematu. Odkąd zaczęliśmy pracować w jednym zespole, z każdym kolejnym dniem miałem coraz większą ochotę spróbować, jak smakuje jego fiut. Typ „siłka”, świetnie zbudowany, taki na mocną piątkę z plusem. Kurewsko wręcz pragnąłem, żeby mnie psychicznie zdominował. Wiem, że to chore, może i nienormalne, ale przy nim zawsze całkowicie miękłem. Robiłem dla niego wszystko, a jeśli trzeba było –…
#466
Między pogardą, zazdrością a miejscem, którego nikt nie rozumie Przez lata żyłem w przekonaniu, że doskonale wiem, czego pragnę… Kogo pragnę. Czułem, że jestem po prostu gejem. Pedałem. Lubiłem to określenie - pedał. Miałem swój bardzo specyficzny, ukryty świat, w którym czułem się bezpiecznie, bo znałem jego zasady. Moją heroiną w bezpiecznych dawkach byli starsi, żonaci faceci. Z pełnym przekonaniem deklarowali się jako heteroseksualni, na co dzień ojcowie rodzin i kochający mężowie swoich żon.…