#69
29 września 2021
29 września 2021
Tak. Czytam te wszystkie wyznania i zazdroszczę wszystkim bujnego życia seksualnego. Ja tak fajnie w życiu nie miałem. Jestem po 30-tce, mam żonę, nie mamy dzieci. Od młodych lat dużo pracowałem, mało imprezowałem, mało poznawałem nowych ludzi. Cały czas tylko praca i praca. Po zdaniu prawa jazdy zacząłem jeździć busem po Europie (wyjazdy dwu, trzy tygodniowe, tydzień w domu). Później zrobiłem prawko c+e i to samo, cały czas w trasie. W internecie poznałem dziewczynę. Miła, ładna. Zakochałem się,…
Od jakiegoś czasu wchodzę tutaj głównie po to, by przeczytać pikantne wyznania innych. Dziś stwierdziłem, że czas na mnie, aby podzielić się pewnymi wydarzeniami, które miałem okazję przeżyć. Nie pamiętam z jakiej okazji, ale była u nas w domu rodzinnym impreza. W sumie bardziej grill. Standardowo byli sami swoi, czyli rodzice, siostra z mężem brat mojej mamy z żoną, jej siostra i jeszcze dwójka znajomych rodziców, no i oczywiście ja. Impreza była na świeżym powietrzu. Nie działo się nic specjalnego,…
Komentarze (6)
Oko · 30 września 2021
Teoretycznie to nawet Kościół to zawsze uznawał, ale trzeba było się zwrócić o dyspenze, bo pokrewieństwo jednak dość bliskie.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Oko · 30 września 2021
Więc skoro małżeństwo było możliwe to seks tym bardziej. Choć nie chwaliłbym się na waszym miejscu za szeroko, bo nie każdy to zrozumie. To tak jak pomyślisz o seksie z przyjacielem/przyjacółką teoretycznie wszystko gr,a ale na przyjacielski seks też nie wszyscy dobrze patrzą.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Gal Anonim · 1 października 2021
Też miałem podobną sytuację z kuzynką ale po latach nie mamy odwagi do tego wracać... To nasz temat tabu... Chyba jest więcej takich osób a nawet wśród bliższego (rodzonego) rodzeństwa
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Janko Muzykant · 4 października 2021
Temat kontaktów intymnych pomiędzy rodzeństwem dalszym lub bliższym, szczególnie w okreśie dojrzewania nie jest tematem marginalnym. Według mnie dopóki nie dochodzi do przemocy i jeśli odbywa się to w takim zakresie jak opisany w tym Wyznaniu za obopólną zgodą to szkodliwość takich wybryków jest znikoma. Traktować to można jako swojego rodzaju element poznawczy okresu dojrzewania. Nie rozumiem natomiast jak można coś takiego przeżyć na linii rodzic-dziecko. Tu zawsze jest to molestowanie. Takie jest moje zdanie. I nie mieszajmy do tego żadnego ksìedza itp
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Doris · 14 października 2021
Czy to złe, że kocham brata, że kocham bardziej niż inne rodzeństwo. Nie bzykamy sie ale było między nami wiele namiętności i zbliżeń, szczególnie gdy byłam nastolatką. Wiec rozumiem wszystkich w komentarzach oraz podpisujących się w komentarzach pod opowiadaniami typu incest
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Mars · 25 lutego 2022
Z kuzynką miałem regularny seks przez 8 lat ... przyjeżdżała na wakacje i seks był naszą główną rozrywką... Z początku był to delikatny seks ..pod koniec znajomości czysty hardkor . Nawet po jej ślubie spotykaliśmy się na seks ... niestety dziś kontakt się urwał...
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?