Gra (II)

30 stycznia 2012

8 min

Rozdział VIII

Obudził mnie głos Andrzeja. "Paulinko! Poznaj swojego Pana!" Otworzyłam oczy. Cofnięci trochę z tyłu stali gracze, natomiast koło Andrzeja stał wysoki postawny mężczyzna w ciemnym garniturze i ze srebrną muszką.

Ukłonił się "Paulinko" - powiedział. "Jestem Piotr. Mam nadzieję, że nie będziesz żałowała dzisiejszego wieczoru". Andrzej z uśmiechem wręczył Piotrowi pilot sterujący łóżkiem - "w twoje ręce przyjacielu" - powiedział i cofnął się dołączając do pozostałych mężczyzn.

Piotr pilotem podniósł łóżko do pionu tak, że moje ciało zawisło wprost przed nim. Dużymi silnymi dłońmi ujął moją głowę i zaczął delikatnie ją całować. Najpierw oczy, głaszcząc jednocześnie moje uszka, potem pocałował mnie w pół-rozchylone usta. Czułam na wargach jego wargi, czułam jak wpijają się we mnie, jak jego język rozchyla moje usta, wnika do buzi dając przedsmak tego, co stanie się już zaraz za chwilę tam niżej pomiędzy moimi udami.

Całując mnie przesunął dłonie w dół poprzez ramiona dochodząc do moich piersi, które ponownie już dzisiaj poczuły jak ściskają je męskie dojrzałe dłonie. Jęknęłam a jego dłonie rozpoczęły dalszą nieśpieszną wędrówkę po moim ciele. Za dłońmi masującymi moje biodra i brzuch podążyły usta szukające moich piersi. Zamknęłam oczy i poczułam jak wargi Piotra obejmują moją lewą sutkę, jak ją przygryza, jak aż boleśnie nabrzmiewają moje brodawki piersiowe i wtedy uczułam jak jego dłoń poprzez brzuszek dociera do mojej kobiecości. Jego palce wślizgują się pomiędzy podniecone wargi i szukają twardej łechtaczki.

"O jaka gorąca cipka" - usłyszałam! "Czuję panienko, że jesteś w pełni gotowa". Piotr odstąpił ode mnie i powoli nie śpiesząc się zaczął się rozbierać odrzucając na bok poszczególne części ubrania. Patrzyłam zafascynowana jak spod eleganckiego garnituru wynurza się tors - jasny duży pokryty siwymi kręconymi włosami. Czekałam niecierpliwie widząc jak rozpina elegancki pasek Dunhilla i pozwala opaść spodniom obnażającym silne również owłosione nogi.

Już tylko w bokserkach podszedł do mnie ocierając się o moje rozkrzyżowane, całkiem nagie ciało. Poczułam ponownie spazm podniecenia, czując po raz pierwszy w życiu dotyk męskiego ciała na nagich piersiach, twarde owłosione udo przyciskające się do wewnętrznej części moich ud oraz osłonięty jeszcze bokserkami twardy członek dotykający mojej, jak to powiedział, "rozpalonej cipki".

Po chwili tej pieszczoty Piotr zdecydowanym ruchem nacisnął pilot sprawiając iż łóżko wróciło do pozycji poziomej a ja ujrzałam w lustrze na suficie moje nagie, szeroko otwarte ciało. Widziałam dokładnie unoszące się w szybkim oddechu piersi, biodra spazmatycznie drgające, nogi uginające się do góry.

Kolejnym przyciskiem Piotr uruchomił ruch obrotowy łóżka. "Koledzy" - powiedział "obejrzyjcie sobie po raz ostatni dziewicę". Zamknęłam oczy i tak leżąc na obracającym się łóżku myślałam już tylko o jednym! KIEDY???????

Rozdział IX

Po chwili łóżko zatrzymało się. Otworzyłam oczy i zobaczyłam, że z pokoju wychodzą wszyscy poza Piotrem. Gdy zostaliśmy sami poczułam iż uchwyty otwierają się chowają i leżę na łóżku już swobodna. Podniosłam się. Obok łóżka w bokserkach stał Piotr. Poczułam nieodparte pragnienie, aby go dotknąć. Położyłam dłonie na jego piersiach. Poczułam sztywne włosy i twarde mięśnie. Przytuliłam twarz do jego płaskiego twardego brzucha a dłońmi sięgnęłam do bokserek zdejmując je zdecydowanym ruchem. Nie wiem jak znalazłam się na podłodze, klęcząc przed Piotrem i szukając ustami jego męskości. Fala podniecenia zalała moje ciało, gdy wargi moje objęły twardy i sztywny członek, równie długi, jak ten sztuczny przyjaciel Michelle i jej mamy.

Podniosłam oczy do góry i zobaczyłam, że Piotr z rozchylonymi ustami oddycha równie spazmatycznie jak i ja przed chwilą. Dłońmi chwycił mnie za włosy i przytulił moją twarz do swojego członka. Moje dłonie poznawały jego biodra, męskość. czuły jego jądra kołyszące się w rytm ruchów jego ciała.

Po chwili podniósł mnie bez wysiłku i rzucił na łóżko. Szybko położył się obok mnie i namiętnie całował moje rozpalone ciało. Z moich wpółotwartych ust wydobywały się głośne jęki, spazmy przeszywały me biodra i piersi. Nagle moje rozedrgane ciało zostało unieruchomione ciałem Piotra, który szybkim ruchem pokrył mnie, biodrami unieruchomił moje uda, a na cipce poczułam twardy nacisk jego członka. Jego dłonie szukały moich piersi a znalazłszy, ścisnęły je mocno aż do bólu! Jego usta rozgniatały moje wargi a moje kobiecość otwierała się przed jego sztywnym pulsującym członkiem.

W uniesieniu pieszczot i pocałunków poczułam nagle brutalne pchnięcie jego bioder, które wbiło w moją kobiecość tępy i sztywny sztylet jego członka. Krzyknęłam głośno obejmując nogami jego biodra i czując jak zagłębia się we mnie wypełniając moją cipkę, głęboko aż do środka brzucha.

Prężąc się spazmatycznie szeroko otwarta przyjmowałam w siebie kolejne pchnięcia jego bioder wprowadzające we mnie jego naprężonego pulsującego członka.

Czułam jak narasta moje uniesienie, jak rodzą się nowe doznania i siły, które płomieniem obejmują moje wnętrzności, jak cała w środku rozkołysana oddaję uściskami cipki na jego członku swoją rozkosz!

Nagle z moich ust wyrwał się głośny okrzyk "aaaaaachrrr". Całe ciało targnął, aż bolesny, spazm, gdy poczułam w swojej kobiecości silne uderzenie wytrysku. Wiedziałam, że to sperma, że jest to ostateczny dowód rozkoszy Piotra, ale nie sądziłam, że wypełnienie mojego ciała gorącym płynem wyrzuconym przez Piotra da także i mi ostateczną rozkosz.

Piotr opadł na moje ciało. "Paulinko! Skarbie! Byłaś cudowna!" "Ty też Piotrze" - szepnęłam.

Usłyszałam z góry dochodzące oklaski. Podniosłam głowę i zobaczyłam, że lustro odsunęło się i w suficie widać otwór wokół którego stali wszyscy mężczyźni i oklaskiwali nas w dole.

Piotr odchylił się, uśmiechnął odetchnął głęboko i powiedział - "Cóż Paulinko! Nie jesteś już dzieckiem! Jesteś moją kobietą i a będziesz moją - naszą małą!"

Na te słowa oklaski wzmogły się!

Zaczerwieniłam się z mieszaniny wstydu, szczęścia i zakłopotania. Miałam świadomość, że nastąpiła zasadnicza zmiana w moim życiu, że przestałam być już małą Paulinką bawiącą się w ogrodzie z koleżankami, ale stałam się prawdziwą kobieta. W cipce czułam jeszcze gorącą spermę Piotra, piersi mnie bolały od jego uścisków a nabrzmiałe usta wciąż czuły jego zarost!

Nie wiedziałam jednak co będzie dalej. Czułam się rozkosznie zmęczona i senna. Andrzej zauważył moje zmęczenie i powiedział: "tego wieczoru Paulinko dałaś nam dosyć wrażeń." Uśmiechnął się i kontynuował "Zbyszek odwiezie Cię tam, gdzie chcesz a potem czekaj na telefon ode mnie, od Zbyszka lub przede wszystkim od Piotra! I pamiętaj! Przez miesiąc jesteś Piotra i nikt inny bez jego zgody nie może cię pieścić, ani kochać się z Tobą. Musisz meldować Piotrowi jeżeli kiedykolwiek ktoś będzie cię zaczepiał seksualnie a jeżeli będziesz chciała coś z kimś zrobić musisz pytać Piotra o zgodę". Wszyscy popatrzyli na mnie nagą, rozgrzaną, zaczerwienioną. "Oczywiście" - powiedziałam, rozumiem to i jestem szczęśliwa mając takiego nauczyciela.

Po chwili Zbyszek przyniósł do pokoju moje ubrania. Z wolna ubrałam się czując jak w oczach obserwujących moje ruchy mężczyzn znowu narasta pożądanie. Popatrzyłam na zegarek - było już po 12 w nocy! "Och jak późno!" - wyjąkałam. "Muszę wracać!" "Oczywiście Paulinko Zbyszek Cie odwiezie!" - odpowiedział Andrzej. Rozejrzałam się. Kierowana jakimś odruchem przytuliłam się mocno do Piotra przywierając do jego ust. "Dziękuje Ci Najmilszy! Nawet nie wiesz ile mi dałeś!" - wyszeptałam. Potem podchodziłam do każdego z uczestników tej "Wielkiej gry" i na pożegnanie całowałam w usta.

c. d. n.

26,656
9.42/10
Dodaj do ulubionych
Podziel się ze znajomymi

Jak Ci się podobało?

Średnia: 9.42/10 (13 głosy oddane)

Pobierz powyższy tekst w formie ebooka

Komentarze (2)

Ona · 30 stycznia 2012

0
0
Niestety trochę niedopracowane - pełno błędów i stylistycznie też niezbyt ciekawie, a szkoda.

Czy napewno chcesz usunąć ten komentarz?

Ja · 2 lutego 2012

0
0
Zgadzam się z ona. Poprzednia część dużo lepsza. Mam nadzieję, że kolejna podtrzyma style pierwszej 🙂

Czy napewno chcesz usunąć ten komentarz?

Teksty o podobnej tematyce:

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.