#25

paty_128 paty_128

29 czerwca 2018

Cześć.
No więc... Wczoraj, po tych dwudziestu jeden latach nędznej egzystencji na Ziemi, nadszedł ten piękny wieczór - w zasadzie noc - gdy dane mi było przeżyć orgazm pochwowy. Niemal trzy godziny gorącej, namiętnej masturbacji ulubionym wibratorem zaowocowały tym dogłębnym orgazmem. Jest zupełnie inny niż łechtaczkowy. Zupełnie, jakbym na chwilę zapadała się w siebie, a później jak narodziny. No po prostu genialne. Do tej pory doprowadzałam się tylko do łechtaczkowego, ale za każdym razem obiecałam sobie - muszę spróbować tego drugiego. I za następnym razem, jak już wpadałam w rytm, podniecenie mnie pochłaniało, miałam zbyt słabą silną wolę by zwolnić i poświęcić więcej czasu na pieszczoty punktu G. Po wszystkim byłam tak rozanielona, że trzymało mnie do dzisiejszego południa! Muszę spróbować jeszcze raz! W sumie... Już noc... ;)

PS. Polecam każdej kobiecie, dziewczynie, by dogłębnie poznała swoje ciało, wsłuchała się w jego potrzeby i przeżyła taką eksplozję, jak ja wczoraj!

Jak Ci się podobało?

48
7
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (1)

Jacek

Jacek · 30 marca 2020

0
0

Gratulacje i trzymam kciuki za kolejne doznania.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

#511

Foto

Opiszę Wam jedno z moich wspomnień, do którego po latach wracam z sentymentem. Miałem około 25 lat i pracowałem jako fotograf. Jeździłem po szkołach, przedszkolach i robiłem dzieciom zdjęcia: standardowe do legitymacji, koleżeńskie, grupowe i tak dalej. Fajna praca i miło wspominam tamte lata. Szczególnie zapadła mi w pamięci jedna szkoła z oddziałem przedszkolnym, w której miałem zrobić zdjęcia legitymacyjne. Przedszkolanki kazały mi rozłożyć sprzęt w głównej sali, gdzie akurat bawiły się dzieci.…

8 października 2026

#510

Ewa (piąte)

Kochaliście się kiedyś zaraz po przebudzeniu, z samego rana? Pewnie tak. Obudziłam się, mąż jeszcze spał. Położyłam na boku i patrzyłam na niego. Leżał na wznak. Spokojny oddech leciutko unosił jego klatkę. Nie był całkowicie przykryty kołdrą, właściwie leżała tylko na jego torsie, resztą zawładnęłam ja. Popatrzyłam na jego przystojną twarz, powiodłam spojrzeniem po całej sylwetce. I moje oczy zatrzymały się na wysokości bioder. I chyba domyślacie się dlaczego? Poranna erekcja napinała materiał…

7 października 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.