#25

paty_128 paty_128

29 czerwca 2018

Cześć.
No więc... Wczoraj, po tych dwudziestu jeden latach nędznej egzystencji na Ziemi, nadszedł ten piękny wieczór - w zasadzie noc - gdy dane mi było przeżyć orgazm pochwowy. Niemal trzy godziny gorącej, namiętnej masturbacji ulubionym wibratorem zaowocowały tym dogłębnym orgazmem. Jest zupełnie inny niż łechtaczkowy. Zupełnie, jakbym na chwilę zapadała się w siebie, a później jak narodziny. No po prostu genialne. Do tej pory doprowadzałam się tylko do łechtaczkowego, ale za każdym razem obiecałam sobie - muszę spróbować tego drugiego. I za następnym razem, jak już wpadałam w rytm, podniecenie mnie pochłaniało, miałam zbyt słabą silną wolę by zwolnić i poświęcić więcej czasu na pieszczoty punktu G. Po wszystkim byłam tak rozanielona, że trzymało mnie do dzisiejszego południa! Muszę spróbować jeszcze raz! W sumie... Już noc... ;)

PS. Polecam każdej kobiecie, dziewczynie, by dogłębnie poznała swoje ciało, wsłuchała się w jego potrzeby i przeżyła taką eksplozję, jak ja wczoraj!

Jak Ci się podobało?

47
7
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (1)

Jacek

Jacek · 30 marca 2020

0
0

Gratulacje i trzymam kciuki za kolejne doznania.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

#410

Anonimowe

Wstyd stulecia Przyszłam zmęczona z pracy, rozebrałam się, zjadłam coś na szybko i postanowiłam iść się myć. Napuściłam wody do wanny, puściłam pornola z telefonu i postanowiłam skierować strumień z prysznica na cipkę. Po ciężkim dniu to moja ulubiona czynność. I tak się radośnie masturbowałam aż nagle usłyszałam jakieś głosy zza drzwi.... Okazało się, że z tego wszystkiego zapomniałam domknąć drzwi i były tylko klapnięte, a przeciąg z klatki uchylił je bardziej. Z windy wychodziło dwóch kolesi,…

23 kwietnia 2026

#409

AbissnekExodia

‎Piszę erotyki i powoli zaczynam rozumieć, czego naprawdę nie potrafię. ‎ ‎Nie umiem pisać seksu na zimno.  ‎Takiego surowego, wulgarnego, bez żadnego uczucia. Próbowałam – wychodzi mi sztucznie i martwo, jakby ktoś mechanicznie opisywał ruchy dwóch ciał. Nie czuję tego. ‎ ‎Rozumiem femme fatale. Rozumiem kobiety, które traktują ciało i duszę mężczyzny jak instrument, na którym grają, dopóki nie wydobędą z niego ostatniej nuty. Podziwiam ten pragmatyzm, tę zimną, piękną logikę wymiany. Czasem nawet…

21 kwietnia 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.