#26
20 sierpnia 2018
Po miłej chwili, dwóch i trzech... Wciąż miałam przed oczami ogromne końskie puzdro...
Ta fantazja chodzi za mną do dziś i do teraz marzę, co by było i jak by to było gdybym miała szansę...
20 sierpnia 2018
Tak bardzo mi wstyd za moje myśli, źle mi z tym, że pojawiają się i przeszkadzają mojej głowie .... mi przeszkadzają. Umiem doskonale sobie wyobrazić, co czułabym gdybym się dowiedziała/ miała tę magiczną moc czytać w myślach męża, a tam trafiłabym na scenę ostrego rżnięcia z piękną, nieprzyzwoicie młodszą kobietą. Umarłabym. Pękło by mi serce, tak powodem była by jego chwilowa wyobraźnia, to pożądanie ukryte głęboko w zwojach umysłu. I dlatego czuję dyskomfort i obrzydzenie do siebie, gdy w chwilach…
Właśnie wyszedł ze mnie 467. żonaty mężczyzna. O ile któryś z 466. nie kłamał, że jest żonaty (nie wszyscy nosili obrączki). Im bardziej jestem w tym sporcie NIĄ, tym bardziej chcę JESZCZE WIĘCEJ. Pragnienie obciągania im fiuta w ich oczach, działa na mnie jak narkotyk; im więcej go biorę tym bardziej wszystkie moje śluzówki są wytarte i nabrzmiałe od krwi. Banał, ale na samą myśl robię się twardX. Znów robię to z żonatymi Sąsiadami… 💋, SamX
Komentarze (1)
Anonim · 8 sierpnia 2022
Mogę pomóc w realizacji fantazji
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?