#26
20 sierpnia 2018
Po miłej chwili, dwóch i trzech... Wciąż miałam przed oczami ogromne końskie puzdro...
Ta fantazja chodzi za mną do dziś i do teraz marzę, co by było i jak by to było gdybym miała szansę...
20 sierpnia 2018
Dobrze wspominam pewną podróż, która sprawiła, że wracam do niej wspomnieniami podczas masturbacji. Jechałam do rodziny na długiej trasie w pociągu, siedziałam w wagonie bez przedziałów, naprzeciw młodego chłopaka. Słuchałam muzyki i nagle mocno skupiłam się w odbiciu jego okularów. Dostrzegłam tam jakieś szybkie sceny, gdy bardziej się przypatrzyłam, chłopak oglądał jakiś film porno. I tak przez dłuższy czas przypatrywałam się temu, chłopak nie dawał po sobie nic poznać, patrzył z zaciekawieniem…
Ta historia wydarzyła się 5 lat temu w Warszawie. Miałam wówczas 21 lat. Co jakiś czas wracam pamięcią do tamtego dnia. Jechałam autobusem linii 504. Czerwcowy dzień, ciepły, słoneczny, godziny późno popołudniowe. Wracałam ze Złotych Tarasów do domu. Autobus był bardzo zatłoczony. Wszyscy pasażerowie byli ściśnięci jeden obok drugiego. Nie znoszę takich momentów, gdy z każdej strony ktoś na mnie napiera, szturcha, chucha itp. Dodatkowo korki i ciągle wydłużający się czas dojazdu. Musiałam jakoś…
Komentarze (1)
Anonim · 8 sierpnia 2022
Mogę pomóc w realizacji fantazji
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?