#430

KobietaDwieTwarze

13 czerwca 2026

Kolejne wydarzenia nie dzieje się dużo później. Po tym co przeżyłam ze współlokatorem nie było zbyt bardzo okazji do powtórki. Trochę się łudziłam, że sytuacja się uspokoi, ale oczywiście tak nie było. Za każdym razem, kiedy się mieliśmy w korytarzu nie było momentu, żeby nie dotknął mojego tyłka albo przynajmniej delikatnie o mnie nie otarł. Najgorsze było to, że mi się to bardzo spodobało...

Niespełna dwa miesiące później zaczęły się wakacje. Zwaliłam dwa przedmioty, więc na tydzień wróciłam do domu, a potem na mieszkanie, żeby przygotować się do egzaminów. Byłam przekonana, że będę sama w mieszkaniu ewentualnie jacyś chwilowi najemcy. Byłam bardzo zdziwiona, gdy następnego dnia okazało się, że on też jest. Z jednej strony byłam podekscytowana tym, jak sytuacja może się rozwinąć, a z drugiej... z drugiej czułam wyrzut sumienia. Owszem jego dziewczyna to suka, się mimo wszystko zachowując się w ten sposób nie byłam lepsza od niej...

Pierwszy raz spotkaliśmy się w kuchni. Ja poszłam robić sobie obiad, a on kanapki do pracy. Okazało się, że po obronie jego mgr razem z dziewczyną wyjeżdżają do Niemczech i chciał dodatkowo dorobić. Powiedział otwarcie że bardzo chętnie znowu ugości mnie w barze i wróci razem na mieszkanie. Lekko się speszyłam, powiedziałam, że mam duży nauki i raczej nic z tego, bo muszę zaliczyć dwa egzaminy, żeby nie mieć warunku. Do końca dnia miałam w głowie bałagan. Zabawa z nim była baaardzo przyjemna, ale czy powinnam to kontynuować? Na szczęście przez następne dwa dni nie widywaliśmy się zbyt często. On dosyć późno wstawał, a ja dużo czasu spędzałam w pokoju na nauce. Jak wracał to ja już dawno spałam.

Byłam jakieś 4 dni na mieszkaniu i nigdy nie zapomnę tego dnia. Wstałam rano w nieco innym nastroju niż zawsze, chciałam podobać się sobie. Założyłam stringi, obcisłe szorty i t-shirt bez stanika, nałożyłam delikatny makijaż. Poszłam do kuchni robić sobie śniadanie. Jak zwykle miałam w uszach słuchawki z których leciał podcast. Stałam lekko pochylona nad blatem. Nagle poczułam jego tors przyciśnięty do moich pleców, a jego dłonie na swoich piersiach. Zupełnie bezpruderyjnie... Bez jakiegokolwiek pytania.

CO TERAZ?! JAK ZAREAGOWAĆ?!- to jedyne co było w mojej głowie. Żadnej reakcji, zamarłam na chwilę… ale nie zrobiłam nic, żeby go zatrzymać. Stałam przyciskając nóż do deski. Znowu natłok myśli... Zbyt duży i zbyt gwałtowny... Zaczął całować moją szyję, a ja... Czułam jego dotyk... Nie protestowałam, nie potrafiłam... Nie chciałam. Moja głowa coraz mniej skupiała się na myśleniu, a coraz bardziej na przyjemnym cieple podniecenia rozlewającym się po moim ciele. Przez chwilę chciałam powiedzieć, żeby przestał, ale poczułam jak mu twardnieje i zaczyna napierać na moje pośladki. Odruchowo zaczęłam się nimi o niego ocierać. Chwilę później stałam przed nim, lekko pochylona ze ściągniętymi szortami i stringami na wysokości kolan. Poczułam jak jego twardy kutas zaczyna się rozpychać i mnie wypełnia. W tej jednej chwili stałam się cholernie mokra... Nie był delikatny, raczej ostry. W trakcie tego jak mnie... brał cały czas pieścił mogę piersi, a od czasu do czasu dawał dosyć mocnego klapsa. Skończył na pośladki. Po wszystkim wyjął mi słuchawkę z ucha i podziękował, że byłam grzeczną suczką. Odpowiedziałam mu z przekąsem, że trochę mnie zgwałcił. Zaśmiał się i powiedział, że uważa, że po odgłosach obstawia, że mi się raczej podobało, bo słyszały mnie pewnie wszystkie sąsiadujące bloki. Spaliłam buraka, ubrałam się i wróciłam do robienia śniadania. Resztę dnia rozmawialiśmy bez krępacji, bez wstydu, jak przyjaciele.

Cały dzień myślałam o tej sytuacji. O tym, jak bardzo podobało mi się to, co ze mną zrobił bez zapowiedzi i bez pytania. Wiem, że w każdej chwili mogłam przerwać... Ale nie chciałam. On to wyczuł. Od tego czasu zaczęłam zostawiać uchylone drzwi na noc, przez "przypadek" nie zamykać łazienki na zamek w trakcie prysznica.

NA PRAWDĘ CHCESZ ZOSTAĆ JEGO ZABAWKĄ?- ta myśl mnie dręczyła. Szczerze sobie odpowiedziałam. Byłam po winie, gdy wrócił do domu. Wyznałam mu, jak bardzo mi się podobało i chciałabym tak jeszcze raz kiedyś. Nie musiałam długo czekać.

Nie wiem która była godzina. Kiedy się obudziłam- zalana falą podniecenia- już we mnie był. Brał mnie na misjonarza, gdy zobaczył że się obudziłam uśmiechnął się tylko. Ja nie zareagowałam. Było bardzo podniecająco, skończył w moich ustach. Rano to ja go zaskoczyłam i zaczęłam ujeżdżać, gdy spał.

Tamten dzień w kuchni był tylko początkiem.

Najbardziej zaskoczyło mnie nie to, co się wydarzyło… tylko to, że nie czułam wstydu.
Zamiast tego w głowie wracały konkretne momenty. Dotyk. Sposób, w jaki przejął kontrolę… i to, jak bardzo moje ciało na to odpowiedziało.

I ta jedna myśl, która wracała częściej niż powinna:
„mogłam go zatrzymać”... Ale tego nie zrobiłam.

Już do końca naszego pobytu nasza relacja zmienił się w free use. On nie rozstał się z dziewczyną i- jak do tej pory- nie mieliśmy więcej kontaktu.

Jak Ci się podobało?

33
4
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (4)

Elkun88

Elkun88 · 13 czerwca 2026

0
0

Dla mnie bomba 🙂 bylo tak dobre, że przy czytaniu od razu mi stanął na baczność

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Ja

Ja · 14 czerwca 2026

+2
0

Jesteś najlepsza! Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że chciałbym taką koleżankę i żałuję, że nie byłem na miejscu tego faceta, bo zdecydowanie wybrałbym Ciebie

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
X

X · 18 czerwca 2026

0
0

Czekamy na kolejną część

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Fendi

Fendi · 22 czerwca 2026

0
0

@Elkun88 ale musisz mieć wyobraźnię.
Co najbardziej ci się spodobało w wyznaniu ? Jej chęć do free use ?

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

#459

Exhibi

Chciałbym się podzielić moją zrealizowaną fantazją. Jestem od ponad 20 lat żonatym, dojrzałym facetem. Od zawsze uwielbiam kobiety, kobiecość w wielu odsłonach. Mam jednak skrywaną przed żoną fantazje, o seksie z innym facetem. Od kiedy sięgnę pamięcią, lubiłem patrzeć na twarde penisy. Jednakże odstręczała mnie myśl o czułym dotyku, pocałunku, pieszczocie z innym facetem. Te były zarezerwowane tylko dla kobiet. Przez lata fantazje o spotkaniu z facetem na wspólne walenie i obciąganie powracały…

2 sierpnia 2026

#458

Żywia

Starzeję się... z lekką zazdrością spoglądam w stronę młodych ludzi i pojąć nie mogę, jak to się dzieje, że w środku nadal jestem tą piękną, ponętną i pożądaną młodą dziewczyną, a rzeczywistość brutalnie w lustrze obnaża moje starzejące się ciało. W swoim życiu miałam "tylko" dwóch seksualnych partnerów. Chłopaków miałam sporo, ba dużo ale nie pozwalałam na sex. Sexu chciałam wyłącznie z facetem, który w przyszłości miałby zostać moim mężem. Tego pierwszego rzuciłam ogromnie go kochając. Czułam,…

26 lipca 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.