#429

Anonimowe

12 czerwca 2026

Wyzwanie użytkownika On33 bardzo mnie poruszyło, czytając je, naprawdę doznałam pewnej ekscytacji. Być może całe życie marzyłam o takim facecie, z którym bez tabu można by było porozmawiać o seksie, nagrać jakiś perwersyjny filmik dla siebie lub szerszej publiczności bez zastanowienia miesiącami czy aby na pewno to bezpieczne.
Całe życie marzę o takim bezwstydniku i myślę, że spokojnie mogłabym się z kimś takim dogadać, często myślę też o trójkącie z ukochanym, ale bardziej to ja bym była tą jedyną kobietą z dwoma samcami alfa, rywalizującymi o mój słodki owoc spomiędzy nóg.
Jedyne co z mojego punktu widzenia bardzo przeszkadzałoby mi to jego żona, z mojej perspektywy wyzwoleni seksualnie ludzie na dłuższą metę nie nadają się na związki mono, poligamia byłaby bardziej wskazana.
Jak na ten czas staram się świetnie bawić, ale jak oczaruję już jakiegoś mężczyznę, to okazuje się, że on chce mnie już w całości posiąść dla siebie, a ja po prostu potrzebuję "dłuższej smyczy", gdzie mogę spełnić swoje różne fantazje. Gdy czytałam to wyzwanie, normalnie poczułam coś w rodzaju dreszczy i podniecenia, dało mi to nadzieję, że gdzieś znajdę takich mężczyzn i nie będę musiała ich zmieniać. Błagam los o to z całych sił, bo obecnie tych sił zaczyna mi brakować w poszukiwaniach.
Obecnie tworzę wolną relację z mężczyzną, który ma swoje fetysze w postaci zdrady kontrolowanej, jest ok, ale nadal nie łączy mnie nic z tym mężczyzna oprócz okazyjnego ruchania, marzę o takim facecie, z którym mogłabym góry przenosić i dostawać orgazmy na każdym kroku po kilka razy dziennie.
Czy to kiedyś się spełni? Zobaczymy.
Zuzanna

Jak Ci się podobało?

19
5
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (6)

On33

On33 · 12 czerwca 2026

+3
0

Chyba troszkę nie zrozumiałaś mojego wyznania. Owszem, lubię rozmowy o seksie, lubię zagłębiać się w psychikę i emocje w seksie, w fantazje, potrzeby. Lubię się wymieniać doświadczeniami i ciągle uważam że ludzie zdecydowanie zbyt mało o tym rozmawiają.
Ale na pewno nie jestem bezwstydnikiem i nie chce związku z "długą smyczą". Wyznałem że uważam że mam chyba zbyt wybujały popęd co do możliwości normalnych ludzi. Fantazja trójkąta już odpadła i wyznanie pomogło mu ją całkowicie wypchnąć z potrzeb - mówię to całkiem serio. To jakby powiedzieć w towarzystwie że jechałem po pijaku (choć na szczęście nie jechałem). Po prostu z koleżanką nr 2 kiedyś spotkałem się będąc z moim kolegą i ona wysyłała nam sygnały że może do czegoś dojść, myśmy nie skorzystali, ja nie wiedziałem jak się wobec kolegi zachować czy on zwyczajnie nie ucieknie, a druga sprawa, z tyłu głowy bałem się czy będę miał wtedy erekcję przy 2 facecie, moim koledze. Ot cała filozofia. Było, minęło. Z obecną partnerką publiczny seks gdzie na pewno byliśmy podglądani mamy za sobą... Ale kamerki to też będzie już za dużo szczególnie że dużo możliwości namierzenia nas jest. Jeśli chcesz coś więcej wiedzieć - służę pomocą. Ale żadnego romansu nie będzie 😉

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Henrietta

Henrietta · 12 czerwca 2026

+1
-4

Wow, szacun za szczerość:*

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Thorin

Thorin · 12 czerwca 2026

0
-3

Myślę że jak będziesz od początku mówić facetom czego szukasz to bez trudu znajdziesz to czego szukasz

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Kamil9000

Kamil9000 · 12 czerwca 2026

+1
-2

Witam. Ja też nie mam problemów o tym by rozmawiać o seksie. Nawet powiem ci Zuzanno że chciałbym mieć kobiete nie tylko dla siebie, ale tworzyć trójkąt czy czworokąt. Też lubie seks i wszytsko jest kwestią rozmowy. Ja też uważam że człowiek nie jest stworzony do życia w "poli" związkach tylko w mino związkach. Jak chcesz zapraszam cie do rozmowy

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Zuzanna z wyznania

Zuzanna z wyznania · 15 czerwca 2026

+2
0

@On33 moim zdaniem to że coś chciałeś i po przepracowaniu jednak stwierdzasz że to nie to to raczej wpływ drugiej osoby a nie twoja wewnętrzna wola.
Nigdzie nie napisałam że chciałbym mieć romans akurat z tobą tylko z facetem z takim popędem, zajęci na szczęście mnie nie interesują za dużo kłopotów i dram a ja wolę spokojne życie na swoich zasadach.
Twój komentarz pozwolił mi raczej stwierdzić że zaczynasz tracić swoje ja ale pisząc wyznanie o innych kobietach czuję w tym wszystkim jakiś smutek i tęsknotę za tym co było.
Myślę, że się oszukujesz i zatracasz swoją naturę.
Ale bywa i tak, nie na próżno niektórzy mówią że z dniem ślubu jest "po chłopie" 🙂 powodzenia

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
On33

On33 · 15 czerwca 2026

0
0

Droga Zuzanno.
Nie zgodzę się że zatracam swoje ja. Seksoholicy nie są szczęśliwi. Szczęśliwy człowiek nie włącza Porno i nie sięga ręką po penisa. Szczęściem również nie można nazwać stanu spotykania się na seks, gdyż jest to niestabilne (raz jest, innym razem koleżanka jest zajęta...)
Natomiast, uważam że dzięki temu zdobyłem duże doświadczenie, jak mechanik który dużo aut naprawił. Najgorsze co można zrobić, to zabrać wiedzę do grobu. Chciałem się podzielić tym, że warto walczyć o siebie. Choć czasem tą walkę przegram, czasem niestety zerknę na porno, czasem sięgnę po drinka "wspomnieć w głowie stare czasy".
Choć - pisze to o 23 - położyłem się nago spać bo narzeczona wkrótce wróci z pracy i będzie seks.
Co mogę od siebie poradzić - realizuj swoje fantazje, realizuj fetysze, daj się ponieść uczuciu i emocjom. Jeśli jakiś facet potrafi Cię nieziemsko wypieprzyć, tak że wznosisz się wyżej niż rakiety Elona na orbite, a przy okazji ten facet potrafi o Ciebie zadbać, to czy ta długa smycz jest potrzebna ?
Wiele razy naciąłem się na tym, że kolejna partnerka seksualna nie była wcale lepsza od poprzedniej...
Życie jest sztuką wyboru. Jako że z popędem nie wygrałem, w obecnej relacji mamy dużo zabawek oraz korzystamy z każdej formy seksu. Choć, kto wie, może po 10 latach małżeństwa i zaprosimy kogoś do siebie (bodajże Iza i Tomek - świetna seria opowiadań).

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

#458

Żywia

Starzeję się... z lekką zazdrością spoglądam w stronę młodych ludzi i pojąć nie mogę, jak to się dzieje, że w środku nadal jestem tą piękną, ponętną i pożądaną młodą dziewczyną, a rzeczywistość brutalnie w lustrze obnaża moje starzejące się ciało. W swoim życiu miałam "tylko" dwóch seksualnych partnerów. Chłopaków miałam sporo, ba dużo ale nie pozwalałam na sex. Sexu chciałam wyłącznie z facetem, który w przyszłości miałby zostać moim mężem. Tego pierwszego rzuciłam ogromnie go kochając. Czułam,…

26 lipca 2026

#457

ZłyMąż

Traktuje to wyznanie jako... poszukiwanie wsparcia. Jestem 5 lat po ślubie i 10 lat w związku. Kocham moją żonę i uważam za wspaniałą kobietę. Mam chyba robi problem z sobą niestety. Pomijam charakter, który jest super, się chodzi mi o seksualność i kilka spraw z których zdałem sobie sprawę dopiero teraz. Zacznę od tego, że w trakcie pierwszych lat związku moja, wtedy dziewczyna, była super kochanką. Robiliśmy to od 5 do 16 (serio!) razy w tygodniu, a jak był okres to mogłem liczyć na oral albo…

23 lipca 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.