#103
20 kwietnia 2023
20 kwietnia 2023
Razem z mężem jesteśmy typowym polskim młodym małżeństwem obecnych czasów. Nie mamy dzieci (ale też nie mamy psiecka). Mieszkamy w zakredytowanym mieszkaniu. Pracujemy. I tak leci dzień za dniem. Jednak mój kochany od czasu ślubu ma dziwną ciągotkę. Kiedy wraca z zakupów i kładzie na stole woreczek z fasolą, której mu nie napisałam na liście rzeczy do kupienia wiem co się będzie działo. I następnie wypowiada słowa, których nie wypowiadał nigdy gdy byliśmy narzeczeństwem (a których konsekwencje poznacie…
Cześć! Postanowiłem opisać wam tutaj moją skomplikowaną relację. 15 lat temu musiałem wziąć ślub przyciśnięty przez rodziców, którzy byli radykalni w związku z ciążą dziewczyny. Z dziewczyną przespałem się na wyjeździe pomaturalnym pod namioty w góry, oboje tego chcieliśmy, nie znaliśmy się za dobrze, a chcieliśmy po prostu zaszaleć i sprawić sobie trochę przyjemności. Warunki były ciężkie i miałem w portfelu jedną zdezelowaną gumkę, zawiodła. Przypadek jeden na milion, ale takie moje ślepe szczęście.…
Komentarze (3)
Rafal1984 · 23 kwietnia 2023
Czym tu się chwalić???
Tym że jesteś niczym więcej jak zwykłą dzi...???
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonimzbloku · 25 kwietnia 2023
Każdy ma swoje potrzeby skoro mąż nie potrafi zaspokoić to i ja chętnie bym takiej pani pomógł żeby się znowu zaczęła uśmiechać 🙂
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
caro51 · 15 grudnia 2023
no wlasnie jak stary nie daje rady to co ta
kobieta ma zrobic jedyne wyjscie kochanek
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?