#110

Anonimowe

20 lipca 2023

Sytuacja miała miejsce kilka lat temu. Tamtego dnia byłem niesamowicie napalony. Odpaliłem moje GG... Miałem niepohamowaną ochotę z kimś poświntuszyć - nie tylko pisemnie, ale też na żywo.
Napisał do mnie jakiś mężczyzna. Zaczęliśmy flirtować. Zdradził mi, że chciałby, abym... przebrał się w bieliznę jego dziewczyny w ich mieszkaniu i w takich okolicznościach chciałby mnie przelecieć. Zapytałem go, czy jego dziewczyna wie o jego skłonnościach i upodobaniach - odpowiedział, że nie. W tej sytuacji chciałem zakończyć nasz flirt, ale cały kipiałem z chuci. Miałem kurewską ochotę się puścić. Moja decyzja zapadła bardzo szybko - spotykamy się! Poszedłem się przygotować. Ogoliłem się, zrobiłem lewatywę itp. W środku aż się gotowałem z podekscytowania.
Gdy już prawie doszedłem do umówionego miejsca, w którym miałem wsiąść do jego auta... zadzwonił kurier... Musiałem się wrócić, aby odebrać przesyłkę. Bardzo go przeprosiłem (co było szczerym aktem z mojej strony) i jednak do spotkania nie doszło.
Oceniając to później "na chłodno" stwierdziłem, że cieszę się, że nie uprawiałem z nim seksu. Tak naprawdę nie chcę się mieszać w zdradę.
Ale jak sobie pomyślę, że mógłbym to zrealizować w sytuacji, gdzie dziewczyna wie o skłonnościach swojego chłopaka i zgadza się na to, a może nawet ją to kręci, to tak - z wielką chęcią ubrałbym dla niego jej bieliznę, zamienił się w ostrą sukę i dał się wyruchać w ich łóżku.

Jak Ci się podobało?

12
10
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#418

KobietaDwieTwarze

Cześć! Jestem tu od niedawna i chciałam się podzielić z Wami krótkim wyznaniem. Mam 23 lata i jestem studentką. Całe życie mieszkałam na wsi. Tam cieszę się bardzo dobrą opinią grzecznej, uroczej dziewczynki o dobrym usposobieniu. Jednak jakieś 3 lata temu poznałam swoje... Drugie oblicze, drugą twarz. Na początku studiów rozstałam się z chłopakiem, z którym byłam około 4 lat i z którym po maturach straciłam dziewictwo. Załamałam się... Bardzo... Pewnego dnia byłam na skraju załamania i stwierdziłam,…

10 maja 2026

#417

PowiedzmyŻeAnna

Po tym co zrobiłam w majówkę powinnam mieć kaca moralnego, a… w ogóle nie mam. Jestem w trakcie rozwodu i w piątek 1 maja mój (jeszcze) mąż powiedział, że zabierze dzieciaki do swojego nowego mieszkania na cały dzień i noc. Miałam więc czas dla siebie, a pogoda była przepiękna więc stwierdziłam, że wyrwę się z Łodzi gdzieś w naturę. Pojechałam więc nad Wartę w okolice zbiornika Jeziorsko. Plan był taki żeby poczytać książkę, poopalać się, posłuchać muzyki, a to wszystko w zupełnej samotności. Jak…

10 maja 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.