#110

Anonimowe

20 lipca 2023

Sytuacja miała miejsce kilka lat temu. Tamtego dnia byłem niesamowicie napalony. Odpaliłem moje GG... Miałem niepohamowaną ochotę z kimś poświntuszyć - nie tylko pisemnie, ale też na żywo.
Napisał do mnie jakiś mężczyzna. Zaczęliśmy flirtować. Zdradził mi, że chciałby, abym... przebrał się w bieliznę jego dziewczyny w ich mieszkaniu i w takich okolicznościach chciałby mnie przelecieć. Zapytałem go, czy jego dziewczyna wie o jego skłonnościach i upodobaniach - odpowiedział, że nie. W tej sytuacji chciałem zakończyć nasz flirt, ale cały kipiałem z chuci. Miałem kurewską ochotę się puścić. Moja decyzja zapadła bardzo szybko - spotykamy się! Poszedłem się przygotować. Ogoliłem się, zrobiłem lewatywę itp. W środku aż się gotowałem z podekscytowania.
Gdy już prawie doszedłem do umówionego miejsca, w którym miałem wsiąść do jego auta... zadzwonił kurier... Musiałem się wrócić, aby odebrać przesyłkę. Bardzo go przeprosiłem (co było szczerym aktem z mojej strony) i jednak do spotkania nie doszło.
Oceniając to później "na chłodno" stwierdziłem, że cieszę się, że nie uprawiałem z nim seksu. Tak naprawdę nie chcę się mieszać w zdradę.
Ale jak sobie pomyślę, że mógłbym to zrealizować w sytuacji, gdzie dziewczyna wie o skłonnościach swojego chłopaka i zgadza się na to, a może nawet ją to kręci, to tak - z wielką chęcią ubrałbym dla niego jej bieliznę, zamienił się w ostrą sukę i dał się wyruchać w ich łóżku.

Jak Ci się podobało?

12
10
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#478

Alicja

Drogie Panie, żony, partnerki. Nawet sobie nie wyobrażacie, ile waszych mężów ma konta na portalach randkowych, żeby poznawać takie laski jak ja. Spotkałam już w swoim czasie kilku takich tatuśków po 40, a uwierzcie mi, nie muszę się długo starać, żeby polecieli na moje dwudziestodwuletnie ciało ;). Ostatnio spotkałam takiego 48-letniego Jurka. Spotkaliśmy się kilka razy na seks i zaproponował mi, żebym pojechała z nim i jego kolegą na weekend na domek "na ryby". Lubię starszych facetów i jeszcze…

27 sierpnia 2026

#477

Marysia

Mój szef. Facet starszy ode mnie o jakieś 7 lat. Niezbyt za nim przepadałam, bo zawsze dużo wymagał, a od siebie jakoś nie bardzo. Pracowałam w biurze ubezpieczeniowym połączonym ze sklepem. Byłyśmy tam z koleżanką we dwie. Jedna pracowała od 8-16, druga 9-17. Była zima. Szef często wpadał, pracując w innym miejscu na pół etatu. Było chwilę przed 17. Zanim przyjechał, w rozmowie wspomniałam, że padła mi bateria w kluczyku do auta. Przyjechał, usiadł przed komputerem. Zagadał, jak minął dzień, czy…

27 sierpnia 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.