#110

Anonimowe

20 lipca 2023

Sytuacja miała miejsce kilka lat temu. Tamtego dnia byłem niesamowicie napalony. Odpaliłem moje GG... Miałem niepohamowaną ochotę z kimś poświntuszyć - nie tylko pisemnie, ale też na żywo.
Napisał do mnie jakiś mężczyzna. Zaczęliśmy flirtować. Zdradził mi, że chciałby, abym... przebrał się w bieliznę jego dziewczyny w ich mieszkaniu i w takich okolicznościach chciałby mnie przelecieć. Zapytałem go, czy jego dziewczyna wie o jego skłonnościach i upodobaniach - odpowiedział, że nie. W tej sytuacji chciałem zakończyć nasz flirt, ale cały kipiałem z chuci. Miałem kurewską ochotę się puścić. Moja decyzja zapadła bardzo szybko - spotykamy się! Poszedłem się przygotować. Ogoliłem się, zrobiłem lewatywę itp. W środku aż się gotowałem z podekscytowania.
Gdy już prawie doszedłem do umówionego miejsca, w którym miałem wsiąść do jego auta... zadzwonił kurier... Musiałem się wrócić, aby odebrać przesyłkę. Bardzo go przeprosiłem (co było szczerym aktem z mojej strony) i jednak do spotkania nie doszło.
Oceniając to później "na chłodno" stwierdziłem, że cieszę się, że nie uprawiałem z nim seksu. Tak naprawdę nie chcę się mieszać w zdradę.
Ale jak sobie pomyślę, że mógłbym to zrealizować w sytuacji, gdzie dziewczyna wie o skłonnościach swojego chłopaka i zgadza się na to, a może nawet ją to kręci, to tak - z wielką chęcią ubrałbym dla niego jej bieliznę, zamienił się w ostrą sukę i dał się wyruchać w ich łóżku.

Jak Ci się podobało?

12
10
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#489

Zywia

Tak bardzo mi wstyd za moje myśli, źle mi z tym, że pojawiają się i przeszkadzają mojej głowie .... mi przeszkadzają. Umiem doskonale sobie wyobrazić, co czułabym gdybym się dowiedziała/ miała tę magiczną moc czytać w myślach męża, a tam trafiłabym na scenę ostrego rżnięcia z piękną, nieprzyzwoicie młodszą kobietą. Umarłabym. Pękło by mi serce, tak powodem była by jego chwilowa wyobraźnia, to pożądanie ukryte głęboko w zwojach umysłu. I dlatego czuję dyskomfort i obrzydzenie do siebie, gdy w chwilach…

3 września 2026

#488

Midnight_Candy_Stories

Właśnie wyszedł ze mnie 467. żonaty mężczyzna. O ile któryś z 466. nie kłamał, że jest żonaty (nie wszyscy nosili obrączki). Im bardziej jestem w tym sporcie NIĄ, tym bardziej chcę JESZCZE WIĘCEJ. Pragnienie obciągania im fiuta w ich oczach, działa na mnie jak narkotyk; im więcej go biorę tym bardziej wszystkie moje śluzówki są wytarte i nabrzmiałe od krwi. Banał, ale na samą myśl robię się twardX. Znów robię to z żonatymi Sąsiadami… 💋, SamX

3 września 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.