#110

Anonimowe

20 lipca 2023

Sytuacja miała miejsce kilka lat temu. Tamtego dnia byłem niesamowicie napalony. Odpaliłem moje GG... Miałem niepohamowaną ochotę z kimś poświntuszyć - nie tylko pisemnie, ale też na żywo.
Napisał do mnie jakiś mężczyzna. Zaczęliśmy flirtować. Zdradził mi, że chciałby, abym... przebrał się w bieliznę jego dziewczyny w ich mieszkaniu i w takich okolicznościach chciałby mnie przelecieć. Zapytałem go, czy jego dziewczyna wie o jego skłonnościach i upodobaniach - odpowiedział, że nie. W tej sytuacji chciałem zakończyć nasz flirt, ale cały kipiałem z chuci. Miałem kurewską ochotę się puścić. Moja decyzja zapadła bardzo szybko - spotykamy się! Poszedłem się przygotować. Ogoliłem się, zrobiłem lewatywę itp. W środku aż się gotowałem z podekscytowania.
Gdy już prawie doszedłem do umówionego miejsca, w którym miałem wsiąść do jego auta... zadzwonił kurier... Musiałem się wrócić, aby odebrać przesyłkę. Bardzo go przeprosiłem (co było szczerym aktem z mojej strony) i jednak do spotkania nie doszło.
Oceniając to później "na chłodno" stwierdziłem, że cieszę się, że nie uprawiałem z nim seksu. Tak naprawdę nie chcę się mieszać w zdradę.
Ale jak sobie pomyślę, że mógłbym to zrealizować w sytuacji, gdzie dziewczyna wie o skłonnościach swojego chłopaka i zgadza się na to, a może nawet ją to kręci, to tak - z wielką chęcią ubrałbym dla niego jej bieliznę, zamienił się w ostrą sukę i dał się wyruchać w ich łóżku.

Jak Ci się podobało?

12
10
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#452

On33

"Ostatnie takie wakacje z kuzynką 2/4." Poprzednia część wyznanie #450 Chciałbym was przeprosić za ostatnie błędy stylistyczne. Limit spowodował, że musiałem skrócić zdania i pojawiły się błędy. Wróćmy do wakacji 2007 r. Od pokera minął prawie miesiąc. Żadne z nas nie wracało do tego. Nasi rodzice byli zaproszeni na urodziny, które z powodu żniw późno się zaczęły. Ewka z Sonią miały jechać na dyskotekę, ale kierowca już wypił. Wróciły wystrojone do domu i zastały mnie i Adama grającego na play station.…

14 lipca 2026

#451

Martist

Było to jakiś czas temu, byłem usługodawcą na pewnej imprezie, była tam niezła blondynka w obcisłej czerwonej sukience. Kiedy byłem w trakcie wykonywania usługi, cały czas ktoś mnie zaczepiał od tyłu to delikatny dotyk to klaps, kiedy się obracałem, zawsze stało kilka osób, ale nigdy nie było prowodyra lub prowodyrki. Stało się tak, że ktoś ubrudził mi spodnie blisko rozporka, a może sam sobie ubrudziłem. Wtem wyłoniła się ów blondyna, chwyciła mnie za rękę, zaciągnęła mnie w najciemniejszy kąt…

13 lipca 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.