#113

Anonimowe

13 sierpnia 2023

Kobiety, jak każdy facet uwielbiam te istoty. Moja fascynacja nimi zaczęła się w wieku ok.15 lat. Będąc na wczasach z rodzicami nad morzem, odkryłem że ciało kobiety jest fascynujące i okryte tylko cienkimi skrawkami materiału. Zakrywają to co najważniejsze a jednocześnie dają duże pole wyobraźni do popisu. Na plaży patrzyłem - starałem się dyskretnie - między nogi kobiety, czasem szeroko rozłożone, podniesione i zgięte w w kolanach, łudząc się ze zobaczę choć zarys cipki. To żurawia zapuszczałem w dekolt kobiety. Dwa wspaniałe kształty, mniejsze, większe, ale zawsze wspaniałe. Niejednokrotnie z zaznaczonymi mocno sutkami. Wspaniałe widoki, podziwiane z pozycji leżącej by ukryć sztywność kutaska. Uwielbiałem spacery po deptaku, patrzenie na kołyszące się dupki w szortach czy krótkich sukienkach, spódnicach. Dostrzeżenie zarysu majteczek na opiętych dupkach powodowało że kutas był nie do opanowania, napierał mocno na spodenki powodując miły nacisk na niego. Te kołyszące się i przelewające się na przemian półdupki powodowały ogromną chęć dotknięcia, złapania za to cudo natury......... ale tylko patrzyłem, łykałem te obrazy jak pelikan rybę. Przywoływałem te doznania w chwilach samotnego, ręcznego zaspakajania się. Kochane kobiety, dziewczyny chodźcie latem w szortach, spódnicach, sukienkach, byśmy mogli podziwiać wasze cudowne kształty, poruszające się półdupki, piękne dekolty. Na nowo poczuć to lekkie mrowienie w podbrzuszu. Tak, do dziś lubię patrzeć na wasze zmysłowe - nie świadome - poruszanie się i "spijanie" waszych ponętnych kształtów.

Jak Ci się podobało?

26
11
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#435

Kris

"Tamte czasy (II)" Gdy dziś zamykam oczy, widzę ją trochę realnie i trochę jak na jawie. Nie potrafię Wam tego wytłumaczyć, ale myślę, że wiecie, o co chodzi. Taki typ wizji to chyba przywilej lat dziecięcych. Tak czy inaczej, Monika miała to „coś”, co się nie da określić, ale „to” było. Postanowiłem Monikę zachować tylko dla siebie. Nie mogła wrócić do sterty ojca. Była dla mnie zbyt ważna i cenna. Znalazłem w komórce krótki, dość szeroki w przekroju gumowy wąż. Zwinąłem gazetę w rurkę i włożyłem…

18 czerwca 2026

#434

Kris

"Tamte czasy (I)" W drugiej połowie lat 80-tych uciekliśmy z mamą od mojego ojca (a jej męża). Miałem wtedy kilka lat. Po prostu któregoś letniego dnia spakowała dwie torby (jedną z jej rzeczami, drugą z moimi) i sobie poszliśmy mieszkać do jej rodziców czyli moich dziadków. Z nim nie dało się funkcjonować, nie mówiąc już górnolotnie „żyć” gdyż był megalomańskim, awanturniczym narcyzem a jednocześnie nieudacznikiem. Teraz, z perspektywy lat uważam decyzję mamy podjętą w tamtym czasie za bardzo bohaterską…

18 czerwca 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.