#12
3 października 2017
3 października 2017
Jestem dojrzałą kobietą, w szczęśliwym, długim związku. Pracuję na kierowniczym stanowisku. Tyle o mnie wystarczy. Niedawno, podczas jakiejś rozmowy z mężem powiedziałam, że mam dosyć decydowania, nie chce decydować o czymś w domu, wystarczy w pracy. I szybko o tym zapomniałam. Wczoraj wieczorem mąż mi to przypomniał 🙂. Późnym wieczorem, po kąpieli ( ja zawsze kąpię się pierwsza) wyszedł z łazienki przebrany w piżamę. Siedziałam w fotelu czytając książkę. Pochylił się nade mną, zdjął z nosa okulary…
Hej! Muszę się do czegoś przyznać... Lubię fantazjować o mężczyznach wokół mnie. Co jakiś czas mam taki fokus, co jakiś czas na innego. Najczęściej są to faceci, którzy lekko ze mną flirtują. Wiem, że im się podobam. Później, przed snem najczęściej myślę o nas. Jak by nam było. Większość z nich to moi współpracownicy, którzy co jakiś czas odchodzą i pojawiają się następni. Mam wrażenie, że to zauroczenie, które ja zawsze sprowadzam w swoich myślach do seksu. Jak sobie to wyobrażam? Impreza firmowa…
Komentarze (2)
Krystyna · 4 grudnia 2019
Fajnie poprowadzone, a jeszcze lepiej zakończone 🙂
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Dulcius. · 14 stycznia 2020
Nie to, że coś, ale to jest stara pasta. A chyba nie taki był zamysł wyznań?
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?