#138

Anonimowe

5 lutego 2024

Ostatnio w Internecie furorę robi tzw. fully clothed denial. W skrócie polega on na tym, że kobieta ubiera się na co dzień tak, aby nie pokazać mężczyźnie ani kawałka swojego ciała. A więc golfy, spodnie lub spódnice grube rajstopy, odpowiednie buty. Wyjątkowo, od święta lub w ramach jakiejś nagrody, facet może sobie popatrzeć na gołą łydkę, ramię czy dekolt.

Oczywiście taki układ wyklucza uprawianie seksu, więc najczęściej połączony jest z cuckoldem - kobieta ma kochanka, a mąż/chłopak jest od zarabiania, prowadzenia domu i ogólnego usługiwania. Ma przy tym zakaz patrzenia na skąpo ubrane panie, a jego aktywność w necie jest kontrolowana. Ma wzdychać tylko i wyłącznie do tej, której ciała nie może zobaczyć, nie mówiąc już o dotknięciu.

Przyznam, że z początku nie rozumiałem, jak widok kobiet w ubraniu może być tak samo ekscytujący jak oglądanie golizny, ale gdy wciągnąłem się w temat stwierdziłem, że może być to fajna zabawa erotyczna na weekend czy inny (określony) czas, z nagrodą dostosowaną do stopnia uciążliwości. A ten może być spory, zależnie jak pomysłowa w gnębieniu jest ładniejsza połówka. Wszak wiadomo, że faceci dla kawałka tyłka zrobią wszystko...

Jak Ci się podobało?

8
17
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#402

MCS_

Piszę to tutaj, bo tylko w takiej anonimowej przestrzeni mogę zrzucić z siebie ten psychologiczny brud, który od roku nie daje mi oddychać. Przez ostatnie dwadzieścia lat myślałem o sobie, że jestem stuprocentowym, zdeklarowanym pedałem. Tak, “pedałem”, lubiłem w tak upokarzający sposób o sobie mysleć. To był mój pancerz i moja strefa komfortu. Znałem zasady, ciemne dark roomy w klubach, duszne schematy. Byłem pewien, kim jestem, a każdy mój krok w sypialni był podyktowany tym jednym rodzajem pragnień.…

6 kwietnia 2026

#401

Anonimowe

Kiedyś napisałam tutaj trochę czasu temu dwa wyznania dotyczące zdrady mojego męża #282 oraz #284. Wtedy byłam mocno rozżalona i szukałam jakiegoś młodziaka, żeby porządnie mnie wypierdolił, na złość mężowi i całemu światu. Tak się wtedy nie stało, ale później miałam inne okazje, których nie żałuję. Sprawa wygląda tak, że mąż mieszka w wydzielonym pomieszczeniu nad garażem, zaadaptował sobie taki a la warsztat na swoją melinę. Żyje sobie tam i z tego, co widzę chodzi regularnie pieprzyć naszą sąsiadkę…

2 kwietnia 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.