#145
23 marca 2024
23 marca 2024
Hej! Zacznę od tego, że nigdy nie spodziewałam się, że napiszę tego typu wyznanie na takiej stronie :) O tym wydarzeniu wiemy ja, mój mąż i wy :) Mam na imię Marta mam 47 lat, jestem spełniona mamą i żoną Pawła lat 48. W życiu osiągnęliśmy już wszystko, co zaplanowaliśmy. Posiadamy dwójkę wspaniałych dzieci, ale to nie o nich dzisiaj. Od zawsze byliśmy parą, która nie lubiła w łóżku nudy, inaczej mówiąc, lubimy dobry seks, ale nasze zabawy nigdy nie wykraczały poza naszą dwójkę i w zasadzie sypialnie.…
"Tamte czasy (II)" Gdy dziś zamykam oczy, widzę ją trochę realnie i trochę jak na jawie. Nie potrafię Wam tego wytłumaczyć, ale myślę, że wiecie, o co chodzi. Taki typ wizji to chyba przywilej lat dziecięcych. Tak czy inaczej, Monika miała to „coś”, co się nie da określić, ale „to” było. Postanowiłem Monikę zachować tylko dla siebie. Nie mogła wrócić do sterty ojca. Była dla mnie zbyt ważna i cenna. Znalazłem w komórce krótki, dość szeroki w przekroju gumowy wąż. Zwinąłem gazetę w rurkę i włożyłem…
Komentarze (0)
brak komentarzy