#145
23 marca 2024
23 marca 2024
Wesele-nie moje własne, ale na ktòre cieszę się jak dziecko. Może dlatego, że idę tam z nim? Jest jedno ,,ale''...tym razem wiem, że jest już żonaty... w głowie wciąż powtarzałam, że to dobry wybòr- przyjacielska przysługa i gwarancja dobrej zabawy. Zatem będzie jak zawsze... tylko grzecznie. Taki był przynajmnien plan. Dzień wesela zaczął się standardowo od przygotowań... kąpiel, bielizna,szybki make up...sukienka i w drogę. Umòwiliśmy się na miejscu- każdy swoim autem- miało być bezpiecznie. W…
Hej. Nakreślę wam mój profil. Od września jestem studentem, a w wolnych chwilach dorabiam bardzo fajnie w necie, od zawsze byłem typem nerda. W liceum miałem dziewczynę, ale do niczego spektakularnego między nami nie doszło, drobne macanki. Moja ex wszystkiego była wystraszona i mi też się udzielało. Czekaliśmy nie wiadomo na co, aż nasze drogi się rozeszły. Teraz mieszkam w mieszkaniu wraz z dwoma kolegami i koleżanką, każdy z nas ma mały pokój i wspólną kuchnię z salonem. Po zajęciach spotykamy…
Komentarze (0)
brak komentarzy