#159
3 sierpnia 2024
3 sierpnia 2024
Tym razem wyznanie z moich starych "crossdresserowych" czasów, którego się trochę wstydzę, ale myślę, że może być ekscytujące. Umówiłem się z 51-letnim panem, na potrzeby wyznania zmieńmy jego imię na Piotr. Umówiliśmy się na "erotyczno-zmysłową" sesję zdjęciową. Lubię być fotografowany, Piotr lubi takich "facetów z niespodzianką" więc umówiliśmy się na różne warianty strojów itd. Lubię kusić mężczyzn, więc chciałem podkręcić mojego fotografa od początku spotkania. Na wejście, założyłem zwykłą czarną…
Był to związek, o którym nikt nie wiedział. Zadzwoniła do mnie... Przyjedziesz w nocy potrzebuję Cię. O umówionej godzinie czekała przy oknie, Wpuściła mnie do środka, Była przygotowana. Z głośnika snuła się cicho muzyka, Na stoliku tliła się świeca. Zapach seksu wirował w powietrzu. Naprawdę Cię potrzebuję... wyszeptała do ucha. Pociągnęła mnie w kierunku łóżka. Zaczęła mnie całować, namiętnie na początku później zachłannie "jesteś mój". Przytuliłem ją mocno. Przekulnąłem ją na plecy, Nie pozostałem…
Komentarze (0)
brak komentarzy