#170

OnNaObcasach OnNaObcasach

26 października 2024

Chcę wyznać, że znów to zrobiłem, zabawiłem się ostro... Pisałem już, że czasem lubię "być kobietą", czyli , nie przedłużając - klimaty crossdresser/trans. Umówiłem się znów, ze sprawdzonym znajomym, oboje lubimy takie klimaty, tzn. on zdecydowanie "aktywnie"... Tym razem chciałem się ubrać na wzór bohaterki pewnego filmu porno. Bardzo mnie podniecała scena, aktorka itp., i postanowiłem ucieleśnić te pragnienia. Założyłem więc - patrząc od góry - coś w rodzaju gorsetu na ramiączkach, czarny , z cekinami kończący się tuż nad "łonem", od którego odchodziły paseczki do pończoch-także czarnych. Miałem także czarne stringi. Do tego, tym razem nie szpilki, a błyszczące kozaki za kolana, na obcasie ok. 8 cm. Pomijam dodatki typu kolczyki, łańcuszek itp. Na to miałem zarzucony satynowy peniuar, rodzaj szlafroku. Na rękach dodatkowo dłuższe, czarne rękawiczki za łokieć. Dla zobrazowania całości - włosy były tym razem brązowe do ramion i mocny makijaż z granatowymi cieniami. Ale do rzeczy - gdy mój przyjaciel przyszedł, nazwijmy go tutaj Adam, od razu zauważyłem, że nie spodziewał się takiego "looku", gdyż w jego spodniach błyskawicznie pojawiło się duże wybrzuszenie. Po kilku namiętnych pocałunkach, "oderwałem" się od niego i dłonią w rękawiczce zacząłem masować ową wypukłość. Podnieciło go to jeszcze bardziej, a wtedy zębami ściągnąłem rękawiczki i zacząłem dobierać się do jego rozporka. Twardy penis wyskoczył jak sprężyna a wtedy rzuciłem Adama na fotel, i z uwodzicielską miną rozwiązałem szlafrok i pokazałem się mu w całej okazałości. Klęknąłem przed nim i zaczynając od świdrowania językiem wędzidełka, podniecony zacząłem, jak zawsze w takim stanie, ostro świntuszyć:
- Mmm, piękny kutas, czuję jak jeszcze rośnie w mojej buzi..
Ssałem zapamiętale, zerkając na Adama czy aby nie jest blisko... Gdy był już twardy jak stal, przerwałem, wstałem, odwróciłem się i wypiąłem się , kręcąc zachęcająco tyłkiem we wszystkie strony:
- Zerżnij mnie na pieska, na stojaka!
Adamowi nie trzeba było powtarzać, zerwał się błyskawicznie, naślinił jeszcze moją dziurkę i powoli zaczął wślizgiwać się we mnie. Gdy wszedł do końca cicho jęknąłem, z lekkiego bólu i podniecenia bo wiedziałem że zaraz zacznie się prawdziwa jazda... W rzeczy samej, Adam zaczął szybko poruszać tyłkiem, pieprząc mnie tak, że podskakiwały mi pośladki, razem z moim sterczącym niżej penisem. Po kilku minutach takiego grzmocenia, zapragnąłem czegoś innego - odepchnąłem Adama i położyłem go na plecach na dywanie:
- Teraz ja wypieprzę Ciebie!
Dosiadłem mojego kochanka, wysokie kozaki nie pomagały może, ale było to mocno podniecające - cały czas byłem ubrany w "pełnym rynsztunku". Położyłem dłonie na jego klatce i zacząłem jazdę. Adam sapał i bawił się moimi cyckami które w międzyczasie uwolniłem z gorsetu, żeby rozkosznie podskakiwały. Sam byłem już mocno podniecony i niedługo chciałem kończyć ale uprzedził mnie Adam:
- Chcę się już spuścić! Chcę ci trysnąć na twarz!
Uklękłem posłusznie i otworzyłem usta, bardzo lubiłem ten moment w igraszkach, podniecało mnie to, że dzięki mnie ktoś będzie finiszował z dużym wytryskiem. Adam szybkimi ruchami doprowadził się do wytrysku - pierwsza salwa poleciała daleko za mnie, druga i następne trafiły na twarz - obróciłem buzię najpierw w lewo, potem w prawo żeby równomiernie "rozłożyć" ładunek. Trysnął mi też na cycki i szyję, cudownie było czuć ciepły nektar zalewający moje ciało. Sam planowałem inaczej skończyć, ale gorąca fala podniecenia jaka mnie ogarnęła, sprawiła że klęcząc , nagle wyprężyłem ciało i wyrzuciłem z siebie smugi białego nektaru na dywan...

Jak Ci się podobało?

13
8
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (1)

x

x · 14 stycznia 2025

0
0

Brakuje mi takiej jazdy

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

#458

Żywia

Starzeję się... z lekką zazdrością spoglądam w stronę młodych ludzi i pojąć nie mogę, jak to się dzieje, że w środku nadal jestem tą piękną, ponętną i pożądaną młodą dziewczyną, a rzeczywistość brutalnie w lustrze obnaża moje starzejące się ciało. W swoim życiu miałam "tylko" dwóch seksualnych partnerów. Chłopaków miałam sporo, ba dużo ale nie pozwalałam na sex. Sexu chciałam wyłącznie z facetem, który w przyszłości miałby zostać moim mężem. Tego pierwszego rzuciłam ogromnie go kochając. Czułam,…

26 lipca 2026

#457

ZłyMąż

Traktuje to wyznanie jako... poszukiwanie wsparcia. Jestem 5 lat po ślubie i 10 lat w związku. Kocham moją żonę i uważam za wspaniałą kobietę. Mam chyba robi problem z sobą niestety. Pomijam charakter, który jest super, się chodzi mi o seksualność i kilka spraw z których zdałem sobie sprawę dopiero teraz. Zacznę od tego, że w trakcie pierwszych lat związku moja, wtedy dziewczyna, była super kochanką. Robiliśmy to od 5 do 16 (serio!) razy w tygodniu, a jak był okres to mogłem liczyć na oral albo…

23 lipca 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.