#175

Anakonda69 Anakonda69

18 listopada 2024

Wszystko zaczęło się rok temu. Ojciec poznał piękna kobietę, a ja straciłem pracę i musiałem wprowadzić się do ich domu. Początkowo wszystko było zwyczajne, a pewnego dnia moja nowa macocha zaprosiła mnie do kuchni na kakao. Postanowiłem, że razem napijemy się gorącego napoju gdy na dworze mróz i wiatr. Siedzieliśmy i piliśmy, aż tu nagle postanowiłem przerwać ciszę mówiąc "świetne kakao, uwielbiam takie słodkie inspiracje". Ona spojrzała na mnie mówiąc "lubisz kakao? To brzmi dobrze...", nagle zakręciło mi się w głowie... Ona mi czegoś dosypała... straciłem przytomność. Obudziłem się z bólem głowy przywiązany do stołu i nagi. Macocha stała przede mną nago, a na taki widok mój penis od razu zareagował wzwodem. Patrzyła na mnie namiętnym wzrokiem i krzyknęła "Czas na macosze kakao! Jesteś podobny do ojca, ale młodszy i lepiej zbudowany". Byłem w szoku, ona w wieku około 40 lat, a ja zaledwie 25, czy ona oszalała? Przecież jest macochą i kocha ojca...
Ścisnęła moją fajkę i umieściła mojego penisa w swoim ciasnym odbycie. Usiadła na mnie i zaczęła jechać tak szybko, że byłem w szoku. Była rozluźniona i członek ubijał się rytmicznie i gładko mimo ciasnego rowka macochy. Ściskała swoje piersi i ubijała mnie coraz szybciej, aż doszedłem. Ona zeskoczyła ze mnie i wypieła tyłek. Rozszerzyła pośladki i zobaczyłem jej piękny, zaczerwieniony anal, a po chwili wypłynęła z niego sperma. Nasienie spłynęło w kierunku cipki i na jej boku zatrzymało się w kleistej plamce, a po chwili... Zbliżyła tyłek do mojej twarzy i jedna kropelka skapnęła mi na policzek. Później rozwiązała mnie i pocałowała w czółko. Do dziś udajemy, że nic się nie stało i na koniec każdego miesiąca pijemy kakao, a ja za każdym razem zastanawiam się czy mi czegoś dosypie, ale nic takiego się już nigdy nie zdarzyło.

Jak Ci się podobało?

6
20
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#385

Anonimowe

Był to związek, o którym nikt nie wiedział. Zadzwoniła do mnie... Przyjedziesz w nocy potrzebuję Cię. O umówionej godzinie czekała przy oknie, Wpuściła mnie do środka, Była przygotowana. Z głośnika snuła się cicho muzyka, Na stoliku tliła się świeca. Zapach seksu wirował w powietrzu. Naprawdę Cię potrzebuję... wyszeptała do ucha. Pociągnęła mnie w kierunku łóżka. Zaczęła mnie całować, namiętnie na początku później zachłannie "jesteś mój". Przytuliłem ją mocno. Przekulnąłem ją na plecy, Nie pozostałem…

23 lutego 2026

#384

Totylkosen

Wesele-nie moje własne, ale na ktòre cieszę się jak dziecko. Może dlatego, że idę tam z nim? Jest jedno ,,ale''...tym razem wiem, że jest już żonaty... w głowie wciąż powtarzałam, że to dobry wybòr- przyjacielska przysługa i gwarancja dobrej zabawy. Zatem będzie jak zawsze... tylko grzecznie. Taki był przynajmnien plan. Dzień wesela zaczął się standardowo od przygotowań... kąpiel, bielizna,szybki make up...sukienka i w drogę. Umòwiliśmy się na miejscu- każdy swoim autem- miało być bezpiecznie. W…

21 lutego 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.