#181

Masażystka

23 listopada 2024

To jedno z kilku moich wyznań, nawiązując do wcześniejszych przygód związanych z podjęciem kroku otwarcia gabinetu masażu erotycznego. Przed otwarciem salonu, byłam fizjoterapeutka która zgłębiała wiedzę, czasem testowałam swoje umiejętności z mężczyznami poznanymi w aplikacjach randkowych itd. Gdy zdecydowałam się na pełnoetatowy biznes, wynajęłam mieszkanie i postawiłam na czynną reklamę. Postanowiłam zrobić kilka aktów na stronę i wizytówki, broszury i żeby udekorować wnętrze. Znalazłam fotografa, który specjalizuje się w aktach, raczej nie mówiłam, że zdjęcia posłużą do reklamy salonu masażu erotycznego.
Pan fotograf zaprosił mnie do studia, gdzie przygotował parę scenerii, raczej liczył na sensualna sesje. Po paru ujęciach zdecydowałam się powiedzieć, że potrzebuje zdjęcia nieco rozbudzające mężczyzn do reklamy mojego salonu. Przystąpiliśmy do zdjęć, gdzie mocno eksponowałam piersi, pokazywałam cipkę, zalotnie się wyginałam, zdjęcia całkowicie nago bez żadnych zasłon i bielizny. Moja wyobraźnia przed sesją sugerowała mi, że ten dzień zakończy się usługą w ramach współpracy z fotografem. Byłam gotowa np. obciągnąć za mały rabat za zdjęcia. Podczas sesji patrzyłam na rozporek fotografa, ale zachowywal się niestety bardzo profesjonalnie. Nic nie zdradzał, nie sugerował ani nie komplementował mojego ciała, mówił tylko, że klatki są super i szybko skończymy. Wtedy moja wyobraźnia podstawiła mi inny finał np. na moje piersi. Nic z tego, fotograf opierał się i nie reagował na moje zalotne podchody. Sesja się skończyła otrzymałam później bardzo dobre zdjęcia. Znalazłam firmę, która robi wizytówki i inne takie broszury, wysłałam materiały i czekałam na sygnał do odbioru.
Gdy odbierałam wizytówki, poprawiło mi humor to, że mężczyzna obsługujący tą firmę zasugerował mi, że to było bardzo przyjemne zlecenie. Od słowa do słowa zasugerował, że miał zajęte ręce przez cały wieczór i nie mógł wyjść z podziwu pomysłu. Moja wyobraźnia podsuwała mi już scenariusz walenia do moich fot przez cały wieczór, próbowałam ciągnąć go za język ale tylko napięcie rosło. Ten facet akurat odwiedził mnie w pierwszych tygodniach mojego biznesu, wybrał masaż z happy endem co przerodziło się w klika spotkań w ciągu kilku miesięcy. Czasem zażyczy sobie usługę premium polegająca na jego ulubionej pozycji na pieska czasem jest to zwykły masaż z lodem i waleniem gruchy. Parę razy zaproponował odświeżenie szaty wizytówek w ramach owocnej współpracy tylko sugeruje, że kilka może być mocno sklejonych. A ja nadal czekam na pana fotografa?

Jak Ci się podobało?

15
17
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (2)

Exhibi

Exhibi · 24 listopada 2024

+1
0

Ja jestem fotografem

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
ciekawe

ciekawe · 26 listopada 2024

+2
0

Bardzo ciekawa historia, jakie miasto jeśli można zapytać? Swoją drogą sam jestem fotografem, ale nigdy nie miałem takiego zlecenia... i w sumie nic dziwnego, bo zajmuję się zupełnie inną fotografią więc pewnie nawet bym się nie podjął 🙂 Wolę robić to w czym jestem dobry niż wszystko jak leci.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

#420

Henrietta

Mam koleżankę, nazwijmy ją Kasia. Znamy się od wielu, wielu lat. Od szkoły średniej. Dlaczego o niej piszę? Otóż Ona jest inspiratorką i pomysłodawczynią mojego zaistnienia na tym portalu. Zawsze miałam wiele przemyśleń, pytań i chęci dzielenia się swoimi spostrzeżeniami czy... fantazjami. Ów Kaśka mówi, ja Ci wiele nie pomogę, nie mam chęci i doświadczenia omawiać z Tobą treści tabu. Zacznij pisać w sieci, tam znajdziesz odbiorców. Tak i o... jestem! Nie liczę na liczną widownię, nie liczę na komentarze…

25 maja 2026

#419

KobietaDwieTwarze

Dziękuję za miłe słowa pod poprzednim wyznaniem — to naprawdę dodało mi odwagi. Dlatego lecę dalej, zgodnie z chronologią… a jak się domyślacie, z czasem robiło się coraz intensywniej. Na pierwszym roku wynajmowałam pokój w mieszkaniu z trójką innych osób. Dwie dziewczyny i jeden chłopak. To właśnie on był tym, który przyciągał moją uwagę najbardziej. Starszy, pewny siebie… i zajęty. Na początku byłam „tą grzeczną”. Ale po wydarzeniach z klubu coś zaczęło się we mnie zmieniać. Powoli. Najpierw ubrania…

19 maja 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.