#196
2 stycznia 2025
2 stycznia 2025
Między pogardą, zazdrością a miejscem, którego nikt nie rozumie Przez lata żyłem w przekonaniu, że doskonale wiem, czego pragnę… Kogo pragnę. Czułem, że jestem po prostu gejem. Pedałem. Lubiłem to określenie - pedał. Miałem swój bardzo specyficzny, ukryty świat, w którym czułem się bezpiecznie, bo znałem jego zasady. Moją heroiną w bezpiecznych dawkach byli starsi, żonaci faceci. Z pełnym przekonaniem deklarowali się jako heteroseksualni, na co dzień ojcowie rodzin i kochający mężowie swoich żon.…
Chciałem wam opisać moją ubiegłoroczną wyprawę do Tajlandii wraz z kolegą, niestety w gronie znajomych mogę jedynie skupić się na aspekcie podróżniczym, a moja podróż miała jeszcze drugie dno. Zacznę od tego, że mój kolega był już kilka razy i namówił mnie na połączenie urlopu wraz z przyjemnością, która to polega na seksturystyce! Kolega zachwalał wypady i namówił mnie. Wzięliśmy dwa osobne pokoje, żeby sobie nie przeszkadzać. Kumpel Darek na sam początek polecił mi zamówienie sobie masażu z dojazdem…
Komentarze (3)
XYZ · 2 stycznia 2025
Brawa za ostatnie zdanie. Świadczy o dojrzałości. Coż, potrzebujesz mężczyzny, z którym też będziesz TO robić
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Małgorzata · 4 stycznia 2025
Odważ się. Spróbuj ich podejrzeć. Sama lubię podglądać innych podczas seksu. A rodziców zdarzyło mi się kilka razy. Za każdym było to niesamowite przeżycie. Masturbacja po takim widoku jest jeszcze mocniejszym przeżyciem. A tak w ogóle masturbacja to piękna sprawa.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?