#196
2 stycznia 2025
2 stycznia 2025
To będzie wyznanie antyerotyczne. Gdy kończyłem liceum, byłem beznadziejnym kujonem, z zerowym powodzeniem u dziewczyn. Ponieważ na moich studiach trzeba było od początku ostro zakuwać, więc tylko mi się te cechy pogłębiły. Koledzy z pokoju w akademiku potrafili na każdy wieczór przygruchać inną smerfetkę, ja widziałem tylko książki. A jednak podczas mojego pierwszego roku studiów dwie dziewczyny były na tyle zdeterminowane, że poszły na całość. Z jedną się uczyłem do kolokwium, gdy przyszedłem…
Jestem 32-letnim typowym facetem, który na co dzień bardzo lubi aktywność fizyczną. Mam kochającą żonę, z którą się wspaniale dogaduję na każdej płaszczyźnie, ale seks jest dość słaby. Na początku związku był naprawdę niezły, ale z czasem było coraz bardziej "klasycznie". Aktualnie zauważyłem, że podczas samego seksu nie jestem w stanie w niej dojść... ja jestem zbyt "mały", a ona... no cóż... jej poprzedni chyba miał naprawdę sporego. Na domiar złego nasze potrzeby i fantazje bardzo się zaczęły…
Komentarze (3)
XYZ · 2 stycznia 2025
Brawa za ostatnie zdanie. Świadczy o dojrzałości. Coż, potrzebujesz mężczyzny, z którym też będziesz TO robić
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Małgorzata · 4 stycznia 2025
Odważ się. Spróbuj ich podejrzeć. Sama lubię podglądać innych podczas seksu. A rodziców zdarzyło mi się kilka razy. Za każdym było to niesamowite przeżycie. Masturbacja po takim widoku jest jeszcze mocniejszym przeżyciem. A tak w ogóle masturbacja to piękna sprawa.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?