#196
2 stycznia 2025
2 stycznia 2025
Był styczniowy, piątkowy wieczór. Siedzieliśmy z moim chłopakiem Damianem w domu i chillowaliśmy. Nigdzie nie wychodziliśmy, bo Damian pracuje w każdą trzecią sobotę miesiąca, a taka akurat wypadała. Było coś około 20:00, kiedy do drzwi zapukali kumple Damiana. Bartek i Wojtek. Znają się i kumplują już od czasów gimnazjum. Ja też ich lubię (Wojtek kiedyś nawet do mnie startował). Chłopaki przynieśli chipsy i browary włączyli jakiś mecz i sobie oglądaliśmy. Nie wiadomo kiedy zrobiła się 1:00 i mój…
Cześć! Opowiem wam o moim fetyszu - fetyszu bycia podglądanym. Od nastoletnich lat nigdy nie krępowałem się, gdy waliłem konia i często przy uchylonych drzwiach w pokoju, aby np. znajomi, którzy przychodzą do mojego rodzeństwa, gdy będą ciekawi mogli zerknąć albo oni sami, gdy byłem dorosły, a mieszkałem w domu, nigdy nie czaiłem się z masturbacją czy filmami porno, obspermione ręczniki dumnie niosłem przez pół chaty do kosza. W moim domu nigdy nie było tematów tabu. Gdy już się dorobiłem, wybudowałem…
Komentarze (3)
XYZ · 2 stycznia 2025
Brawa za ostatnie zdanie. Świadczy o dojrzałości. Coż, potrzebujesz mężczyzny, z którym też będziesz TO robić
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Małgorzata · 4 stycznia 2025
Odważ się. Spróbuj ich podejrzeć. Sama lubię podglądać innych podczas seksu. A rodziców zdarzyło mi się kilka razy. Za każdym było to niesamowite przeżycie. Masturbacja po takim widoku jest jeszcze mocniejszym przeżyciem. A tak w ogóle masturbacja to piękna sprawa.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?