#196
2 stycznia 2025
2 stycznia 2025
Niedawno miałem 42 urodziny. Wiem, nic ciekawego. Ale dla mnie i mojej wrażliwość, był to kolejny etap. Z racji kobiecej niedyspozycyjności mojej żony tego dnia, otrzymałem wyjątkowy prezent... i to z finałem w ustach. Godzina 22, żonka już przysypia, ja biorę prysznic, dogalam swoje przyrodzenie gładziutko, myje na koniec pastą do zębów (nigdy się nie skarżyła moja połówka na smak przyrodzenia ale jakoś mam wrażenie, że choć odrobine będzie lepszy). Wycieram się starannie i nagusieńki hop, pod…
Kolejne wydarzenia nie dzieje się dużo później. Po tym co przeżyłam ze współlokatorem nie było zbyt bardzo okazji do powtórki. Trochę się łudziłam, że sytuacja się uspokoi, ale oczywiście tak nie było. Za każdym razem, kiedy się mieliśmy w korytarzu nie było momentu, żeby nie dotknął mojego tyłka albo przynajmniej delikatnie o mnie nie otarł. Najgorsze było to, że mi się to bardzo spodobało... Niespełna dwa miesiące później zaczęły się wakacje. Zwaliłam dwa przedmioty, więc na tydzień wróciłam do…
Komentarze (3)
XYZ · 2 stycznia 2025
Brawa za ostatnie zdanie. Świadczy o dojrzałości. Coż, potrzebujesz mężczyzny, z którym też będziesz TO robić
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Małgorzata · 4 stycznia 2025
Odważ się. Spróbuj ich podejrzeć. Sama lubię podglądać innych podczas seksu. A rodziców zdarzyło mi się kilka razy. Za każdym było to niesamowite przeżycie. Masturbacja po takim widoku jest jeszcze mocniejszym przeżyciem. A tak w ogóle masturbacja to piękna sprawa.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?