#198

Anonimowe

2 stycznia 2025

Żyje w stolicy od czasów studiów, wyrwałam się z małej podkarpackiej wioski, gdzie kultywowano tradycyjne podejście do życia w zgodzie z wiarą. Po roku studiów dostałam wiatru w żagle i postanowiłam mieć olbrzymie plany, chciałam być jak moi znajomi, którzy podróżowali, jedli w drogich knajpach i mieli pieniądze na wszelakie rozrywki. Mi tych pieniędzy brakowało, miałam stypendium i czasem coś dorzucili rodzice w ramach możliwości, ale to i tak w porównaniu do moich ambicji było kroplą w morzu potrzeb. Stwierdziłam, że jestem skazana na luksus i zdobędę go za wszelką cenę! Postanowiłam na sam początek sprzedać swoje dziewictwo, ogłosiłam się na portalu dla mężczyzn, miałam bardzo dużo propozycji. W końcu sprzedałam się jakiemuś fetyszyście, było średnio, ale zarobiony hajs się zgadzał. Pojechałam za to na wymarzoną wycieczkę do Włoch. Spodobał mi się taki łatwy zarobek, zaczęłam ogłaszać się we wszystkich możliwych portalach, prowadziłam nawet streaming. Mój poziom życia bardzo wzrósł, przed rodziną zawsze sprzedawałam jakieś bajeczki to o jakiejś wymianie zagranicznej na studiach albo o wygranej w grach losowych, udzielaniu korepetycji dzieciom z bogatych rodzin. W tym wszystkim bardzo świetnie się bawiłam, moje mieszkanie zmieniło się w dom rozpusty, po skargach sąsiadów zaczęłam preferować hotele, to bardzo mi się podobało zawsze przyjmowałam z chęcią te z wyższej półki. Nawiązałam mnóstwo znajomości ze sponsorami, które łączą na lata. Jestem dyskretna więc miałam grono zaufanych ludzi obok siebie którym zależało żeby żadna historia nie wyszła na jaw. Ten proceder pozwolił mi rozwinąć się ze względu na to, że nigdy nie musiałam się bać o pieniądze. Otworzyłam swój biznes, a moja przeszłość nie pozwoliła mi na zbudowanie stałego związku. Nadal lubię uwodzić, teraz nie muszę robić tego za pieniądze, ale bardzo sprawia mi przyjemność jak mogę przelecieć jakiegoś mężczyznę. Zadziwiające jest to, że wychowano mnie w całkiem innych poglądach a jak tylko opuściłam swoją wieś to rozłożyłam nogi bez poczucia winy. W rodzinie jestem uznana za kobietę sukcesu, mam nadzieję, że nigdy się nie wyda, że właśnie to dzięki mojemu talentowi skakania na fiutach osiągnęłam to co mam. Talent przynajmniej pozostał 🙂

Jak Ci się podobało?

33
12
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#420

Henrietta

Mam koleżankę, nazwijmy ją Kasia. Znamy się od wielu, wielu lat. Od szkoły średniej. Dlaczego o niej piszę? Otóż Ona jest inspiratorką i pomysłodawczynią mojego zaistnienia na tym portalu. Zawsze miałam wiele przemyśleń, pytań i chęci dzielenia się swoimi spostrzeżeniami czy... fantazjami. Ów Kaśka mówi, ja Ci wiele nie pomogę, nie mam chęci i doświadczenia omawiać z Tobą treści tabu. Zacznij pisać w sieci, tam znajdziesz odbiorców. Tak i o... jestem! Nie liczę na liczną widownię, nie liczę na komentarze…

25 maja 2026

#419

KobietaDwieTwarze

Dziękuję za miłe słowa pod poprzednim wyznaniem — to naprawdę dodało mi odwagi. Dlatego lecę dalej, zgodnie z chronologią… a jak się domyślacie, z czasem robiło się coraz intensywniej. Na pierwszym roku wynajmowałam pokój w mieszkaniu z trójką innych osób. Dwie dziewczyny i jeden chłopak. To właśnie on był tym, który przyciągał moją uwagę najbardziej. Starszy, pewny siebie… i zajęty. Na początku byłam „tą grzeczną”. Ale po wydarzeniach z klubu coś zaczęło się we mnie zmieniać. Powoli. Najpierw ubrania…

19 maja 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.