#200

Masażystka

8 stycznia 2025

Z uwagi na swoją profesje spotykam również nieco zaskakujące przypadki fetyszy, Od paru lat mam zaufaną parę mężczyzn, którzy na początku mojej kariery nieco potrafili mnie zadziwić. Dziś ich prośby w ogóle już mnie nie szokują.
Para ta prosi mnie zawsze o masaż jednego z nich, a drugiego o związanie rąk i posadzeniu na krześle. Podczas mojej sesji masuje oraz pozwalam na stosunek natomiast drugi obserwuje nas, dopinguje, mówi o tym, że zaraz soczyście tryśnie lub jego jajka zaraz eksplodują. Oboje dochodzą, jeden we mnie a drugi w spodnie bez użycia rąk!
Na samym początku było bardzo ciężko się zgrać, często ten obserwujący nie doszedł, a my już skończyliśmy całą sesję. Z uporem przychodzili do mnie żeby osiągnąć swój cel, który ustaliliśmy na początkowym spotkaniu. Od paru miesięcy praktycznie każda sesja zakończona jest trójstronną satysfakcją. Obaj panowie często wracają i rozumiemy się bez słów, rozmawiają również o urozmaiceniu sesji o finalne obciąganie pod warunkiem, że związany osiągnie szybciej orgazm (nad tym musimy popracować). Jedyne co mnie zadziwia to, to że jeden z nich (ten aktywny) bierze prysznic po jak 90% klientów, natomiast ten drugi nigdy nie bierze prysznica, Nigdy nie widziałam jego przyrodzenia i zawsze wychodzi z mokrymi spodniami zasłaniając strategiczne miejsca.

Jak Ci się podobało?

18
14
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#436

PaniMarta

Hej! Zacznę od tego, że nigdy nie spodziewałam się, że napiszę tego typu wyznanie na takiej stronie :) O tym wydarzeniu wiemy ja, mój mąż i wy :) Mam na imię Marta mam 47 lat, jestem spełniona mamą i żoną Pawła lat 48. W życiu osiągnęliśmy już wszystko, co zaplanowaliśmy. Posiadamy dwójkę wspaniałych dzieci, ale to nie o nich dzisiaj. Od zawsze byliśmy parą, która nie lubiła w łóżku nudy, inaczej mówiąc, lubimy dobry seks, ale nasze zabawy nigdy nie wykraczały poza naszą dwójkę i w zasadzie sypialnie.…

19 czerwca 2026

#435

Kris

"Tamte czasy (II)" Gdy dziś zamykam oczy, widzę ją trochę realnie i trochę jak na jawie. Nie potrafię Wam tego wytłumaczyć, ale myślę, że wiecie, o co chodzi. Taki typ wizji to chyba przywilej lat dziecięcych. Tak czy inaczej, Monika miała to „coś”, co się nie da określić, ale „to” było. Postanowiłem Monikę zachować tylko dla siebie. Nie mogła wrócić do sterty ojca. Była dla mnie zbyt ważna i cenna. Znalazłem w komórce krótki, dość szeroki w przekroju gumowy wąż. Zwinąłem gazetę w rurkę i włożyłem…

18 czerwca 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.