#200

Masażystka

8 stycznia 2025

Z uwagi na swoją profesje spotykam również nieco zaskakujące przypadki fetyszy, Od paru lat mam zaufaną parę mężczyzn, którzy na początku mojej kariery nieco potrafili mnie zadziwić. Dziś ich prośby w ogóle już mnie nie szokują.
Para ta prosi mnie zawsze o masaż jednego z nich, a drugiego o związanie rąk i posadzeniu na krześle. Podczas mojej sesji masuje oraz pozwalam na stosunek natomiast drugi obserwuje nas, dopinguje, mówi o tym, że zaraz soczyście tryśnie lub jego jajka zaraz eksplodują. Oboje dochodzą, jeden we mnie a drugi w spodnie bez użycia rąk!
Na samym początku było bardzo ciężko się zgrać, często ten obserwujący nie doszedł, a my już skończyliśmy całą sesję. Z uporem przychodzili do mnie żeby osiągnąć swój cel, który ustaliliśmy na początkowym spotkaniu. Od paru miesięcy praktycznie każda sesja zakończona jest trójstronną satysfakcją. Obaj panowie często wracają i rozumiemy się bez słów, rozmawiają również o urozmaiceniu sesji o finalne obciąganie pod warunkiem, że związany osiągnie szybciej orgazm (nad tym musimy popracować). Jedyne co mnie zadziwia to, to że jeden z nich (ten aktywny) bierze prysznic po jak 90% klientów, natomiast ten drugi nigdy nie bierze prysznica, Nigdy nie widziałam jego przyrodzenia i zawsze wychodzi z mokrymi spodniami zasłaniając strategiczne miejsca.

Jak Ci się podobało?

18
13
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#418

KobietaDwieTwarze

Cześć! Jestem tu od niedawna i chciałam się podzielić z Wami krótkim wyznaniem. Mam 23 lata i jestem studentką. Całe życie mieszkałam na wsi. Tam cieszę się bardzo dobrą opinią grzecznej, uroczej dziewczynki o dobrym usposobieniu. Jednak jakieś 3 lata temu poznałam swoje... Drugie oblicze, drugą twarz. Na początku studiów rozstałam się z chłopakiem, z którym byłam około 4 lat i z którym po maturach straciłam dziewictwo. Załamałam się... Bardzo... Pewnego dnia byłam na skraju załamania i stwierdziłam,…

10 maja 2026

#417

PowiedzmyŻeAnna

Po tym co zrobiłam w majówkę powinnam mieć kaca moralnego, a… w ogóle nie mam. Jestem w trakcie rozwodu i w piątek 1 maja mój (jeszcze) mąż powiedział, że zabierze dzieciaki do swojego nowego mieszkania na cały dzień i noc. Miałam więc czas dla siebie, a pogoda była przepiękna więc stwierdziłam, że wyrwę się z Łodzi gdzieś w naturę. Pojechałam więc nad Wartę w okolice zbiornika Jeziorsko. Plan był taki żeby poczytać książkę, poopalać się, posłuchać muzyki, a to wszystko w zupełnej samotności. Jak…

10 maja 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.