#200

Masażystka

8 stycznia 2025

Z uwagi na swoją profesje spotykam również nieco zaskakujące przypadki fetyszy, Od paru lat mam zaufaną parę mężczyzn, którzy na początku mojej kariery nieco potrafili mnie zadziwić. Dziś ich prośby w ogóle już mnie nie szokują.
Para ta prosi mnie zawsze o masaż jednego z nich, a drugiego o związanie rąk i posadzeniu na krześle. Podczas mojej sesji masuje oraz pozwalam na stosunek natomiast drugi obserwuje nas, dopinguje, mówi o tym, że zaraz soczyście tryśnie lub jego jajka zaraz eksplodują. Oboje dochodzą, jeden we mnie a drugi w spodnie bez użycia rąk!
Na samym początku było bardzo ciężko się zgrać, często ten obserwujący nie doszedł, a my już skończyliśmy całą sesję. Z uporem przychodzili do mnie żeby osiągnąć swój cel, który ustaliliśmy na początkowym spotkaniu. Od paru miesięcy praktycznie każda sesja zakończona jest trójstronną satysfakcją. Obaj panowie często wracają i rozumiemy się bez słów, rozmawiają również o urozmaiceniu sesji o finalne obciąganie pod warunkiem, że związany osiągnie szybciej orgazm (nad tym musimy popracować). Jedyne co mnie zadziwia to, to że jeden z nich (ten aktywny) bierze prysznic po jak 90% klientów, natomiast ten drugi nigdy nie bierze prysznica, Nigdy nie widziałam jego przyrodzenia i zawsze wychodzi z mokrymi spodniami zasłaniając strategiczne miejsca.

Jak Ci się podobało?

18
14
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#487

Tatrzańska

Nie pamiętam kiedy byłam tak zmęczona i obolała, łydki, uda, stopy... Zawsze w górach radzę sobie doskonale kiedy idziemy w górę, tak samo było tym razem. Dolina Chochołowska - Grześ - Rakoń - Wołowiec - całą drogę w górę i po grani, to raczej ja wyrywałam do przodu i musiałam na nich czekać. Na nich, tzn. Anię i Marcina, moich znajomych. Anię znam z pracy, a Marcina, bo jest z Anią. Jak tylko zaczęło się zejście z Wołowca, a później do doliny, zaczęła się tez moja męka. Nie wiem czemu ale nie umiem…

2 września 2026

#486

On

Czytam Wasze teksty/ wyznania i tak czasami myślę czy by czegoś od siebie nie dodać zważywszy na to, że może jako ten nastolatek/ dwudziestolatek miałem dość nudne życie towarzyskie to teraz i przez ostatnie 2lata sobie to chyba mocno odbijam... (obecnie 31). Jak sięgam pamięcią to raczej nie miałem przygód z młodszymi kobietami o np. 6/8lat raczej trafiają się 1/2 lata bądź starsze o 10/15lat. Zajęte/ wolne/ mężatki/ skomplikowane, albo dopiero po spotkaniu się dowiaduje, że status był inny. Raczej…

2 września 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.