#200

Masażystka

8 stycznia 2025

Z uwagi na swoją profesje spotykam również nieco zaskakujące przypadki fetyszy, Od paru lat mam zaufaną parę mężczyzn, którzy na początku mojej kariery nieco potrafili mnie zadziwić. Dziś ich prośby w ogóle już mnie nie szokują.
Para ta prosi mnie zawsze o masaż jednego z nich, a drugiego o związanie rąk i posadzeniu na krześle. Podczas mojej sesji masuje oraz pozwalam na stosunek natomiast drugi obserwuje nas, dopinguje, mówi o tym, że zaraz soczyście tryśnie lub jego jajka zaraz eksplodują. Oboje dochodzą, jeden we mnie a drugi w spodnie bez użycia rąk!
Na samym początku było bardzo ciężko się zgrać, często ten obserwujący nie doszedł, a my już skończyliśmy całą sesję. Z uporem przychodzili do mnie żeby osiągnąć swój cel, który ustaliliśmy na początkowym spotkaniu. Od paru miesięcy praktycznie każda sesja zakończona jest trójstronną satysfakcją. Obaj panowie często wracają i rozumiemy się bez słów, rozmawiają również o urozmaiceniu sesji o finalne obciąganie pod warunkiem, że związany osiągnie szybciej orgazm (nad tym musimy popracować). Jedyne co mnie zadziwia to, to że jeden z nich (ten aktywny) bierze prysznic po jak 90% klientów, natomiast ten drugi nigdy nie bierze prysznica, Nigdy nie widziałam jego przyrodzenia i zawsze wychodzi z mokrymi spodniami zasłaniając strategiczne miejsca.

Jak Ci się podobało?

18
14
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#458

Żywia

Starzeję się... z lekką zazdrością spoglądam w stronę młodych ludzi i pojąć nie mogę, jak to się dzieje, że w środku nadal jestem tą piękną, ponętną i pożądaną młodą dziewczyną, a rzeczywistość brutalnie w lustrze obnaża moje starzejące się ciało. W swoim życiu miałam "tylko" dwóch seksualnych partnerów. Chłopaków miałam sporo, ba dużo ale nie pozwalałam na sex. Sexu chciałam wyłącznie z facetem, który w przyszłości miałby zostać moim mężem. Tego pierwszego rzuciłam ogromnie go kochając. Czułam,…

26 lipca 2026

#457

ZłyMąż

Traktuje to wyznanie jako... poszukiwanie wsparcia. Jestem 5 lat po ślubie i 10 lat w związku. Kocham moją żonę i uważam za wspaniałą kobietę. Mam chyba robi problem z sobą niestety. Pomijam charakter, który jest super, się chodzi mi o seksualność i kilka spraw z których zdałem sobie sprawę dopiero teraz. Zacznę od tego, że w trakcie pierwszych lat związku moja, wtedy dziewczyna, była super kochanką. Robiliśmy to od 5 do 16 (serio!) razy w tygodniu, a jak był okres to mogłem liczyć na oral albo…

23 lipca 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.