#229
24 kwietnia 2025
24 kwietnia 2025
Piszę do was, żeby opowiedzieć wam moją historię, która niesie za sobą przesłanie. Jako urodzony mieszczuch dałem namówić się koledze z zakładu pracy, aby pojechać w jego rodzinne strony na wieś, było to lata temu, gdy prym wiodła gruba nokia. Pojechaliśmy i postanowiliśmy się przejść na dyskotekę w sobotę organizowaną w remizie z jego paczką. Grajek zwany dumnie dj dziwnie się kręcił za konsolą, zaciekawiło to nas i podsiedliśmy bliżej. Okazało się, że pod konsolą siedzi jakaś laska i robi mu loda...…
Cześć muszę wam wyznać historię, która mnie męczy i nie wiem, czy w sumie mam powód, żeby się złościć. Mam przyjaciela, z którym mówimy sobie wszystko, nazwijmy go Tomek. Tomek nigdy nie miał dziewczyny na stałe, ale nie jest prawiczkiem, opowiadał czasem o tym, że uprawiał seks z kimś po pijaku, często nie pamiętał nawet z kim. Z czasem zaczął mi się zwierzać, że ma problem z seksem z uwagi na penisa i często się upija, żeby tylko zaliczyć, bo nie trzeźwo średnio mu wychodzi seks. Bardzo mnie to…
Komentarze (0)
brak komentarzy