#24

Cuckoldbull Cuckoldbull

9 maja 2018

Gorący, letni wieczór. Krakowski Rynek pełen był ludzi, a różnobarwny, wielojęzyczny tłum wypełniał swym gwarem całą.
Wśród takiego tłumu przechadzała się grupa siedmiu mężczyzn.
Widać było, że są zgrabną grupą, że nie są miejscowi, ale też nie są zagranicznymi turystami. Będąc banalnym napiszmy wprost: faceci w delegacji. Widać było też, że robią to co zwykle czynią mężczyźni, którzy są z dala od domu i od swych kobiet. Polowali... Szukali okazji. Plan był zapewne taki, że może uda się trafić na mieście jakieś sympatyczne niewiasty, a jeśli nie to gdzieś w klubie pewnie zapoznają po jednym, czy dwóch drinkach kogoś, z kim spędzi się ten wieczór. Większość z nich czuła podekscytowanie tym, co miało się wydarzyć dzisiejszego wieczoru, i dzisiejszej nocy. Uda się wyrwać jakąś dupę, czy nie uda?
Większość miała takie obawy i rozterki. Tylko jeden z nich był spokojny. Był pewien, że ta noc będzie należeć do niego. Sprawdził tylko, czy w kieszeni ma narzędzie, które pozwoli mu bez względu na to, który klub wybiorą, gdzie ostatecznie wylądują jego suka też tam będzie. Wystarczy, że napiszę wiadomość, poda adres, a ona pojawi się tam. A wraz z nią jej wierny piesek, jej mąż...

Jak Ci się podobało?

7
13
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#525

rogaczzwłasnejwoli

Często mam takie myśli: Irek wpada do mieszkania w stanie absolutnego, chorobliwego amoku, całkowicie zdominowany przez obrazy, które przed chwilą odtworzył na swoim telefonie w mroku garażu. Nie ma w nim już ani krzty racjonalnego myślenia. Trzęsącymi się dłoniami podsuwa ekran prosto pod oczy Basi, która siedzi na kanapie w pogniecionej po wizycie Roberta sukience. — Basiu, patrz na to! Patrz, jak ten Amos ją liże! — wyrzuca z siebie urywanym, chropowatym głosem Irek, a jego źrenice są maksymalnie…

31 października 2026

#524

sprawa z 2022

Mam 24 lata. Mam 17 lat starszego szefa, pracuje jako fakturzystka, a raczej małym mieście. 4 lata temu szef, który ze mną flirtował (a ja mało stanowczo to odrzucałam), podczas spotkania integracyjnego po alkoholu zaproponował, że zamiast 2600 tak jak inne pracownice, mogę mieć dodatek 2000 zł za sypianie. Myślałem, że żartuje (on ma żonę) i obróciliśmy to w żart. Jednak parę miesięcy później była kolejna impreza i wrócił do tematu. Ja w międzyczasie pomyślałam, jak fajne byłoby moje życie, gdybym…

29 października 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.