#253

Anonimowe

12 czerwca 2025

Czytając dziś wyznanie #252 odrazu przeszły mnie ciarki żenady. Miałam dokładnie tak samo, mój ukochany coraz bardziej się oddalał aż w końcu powiedział że potrzebuje czasu. Byłam bardzo zdruzgotana tym faktem i za wszelką cenę chciałam żebyśmy do siebie wrócili. Byłam na każde wezwanie, jeśli chciał loda lub szybki seks byłam na każde skinienie, nigdy potem nie zostawałam dłużej nigdy mnie mnie przytulił. Za każdym razem wracałam do domu z płaczem z nadzieją że może następnym razem coś się w nim zmieni i postanowi do mnie wrócić. Z czasem poznał jakąś dziewczynę, byłam bardzo zdruzgotana j jednocześnie zazdrosna, a on nadal dawał mi znaki na intymne spotkania, nadal to robiłam.
W końcu oświadczył się innej a ja naiwnie wierzyłam że kiedyś będziemy razem i co jakiś czas nadal przyjmowałam go tym razem u siebie w domu ponieważ postanowił zamieszkać z narzeczoną... To było bardzo żałosne. Z czasem jakoś samoistnie mi przeszło a na plecach zostały ciarki żenady. Poznałam cudownego faceta który o wszystkim wie, nie rozlicza mnie z młodzieńczych lat. A mój były za jakiś czas się rozwiódł i nawet moja ścieżka kariery zawodowej postawiła przede mną jego byłą żonę. Z opowieści wiem, że nic nie straciłam oprócz godności w tamtym czasie.

Jak Ci się podobało?

22
3
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (1)

ona.mloda.zla

ona.mloda.zla · 13 czerwca 2025

+1
0

Myślę, że to temat tabu ale wiele z nas była świadomie i dobrowolnie pogotowiem seksualnym i prawie każda miała tego swojego ,,Wojtka" ale wstyd nie pozwala tego powiedzieć nikomu a nawet napisać takich wyznań. Ile miałaś lat jak miały miejsce te wydarzenia?

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

#378

Egreg

Dawno nie odwiedzałem tej strony. Powiem wam, że chodzi za mną rola pomocnika dla małżeństwa. Zastanawiam się czy są takie pary, gdzie pani chciała by mieć żywą zabaweczkę przy mężu. Taką, którą może polizać, popieścić bez uprawiania seksu a na końcu, która zmoczy ją swoimi sokami. Jak sądzicie są takie pary?

9 lutego 2026

#377

Anonimowe

Jestem 39-letnia mężatką i szczęśliwą matką dwójki dzieci. W naszym domu nigdy nie było zbyt wiele tematów tabu, a chodzenie w bieliźnie przy dzieciach nie było dla mnie niczym złym tak samo jak seks, gdy są w domu. Nie dbałam również o zamykanie drzwi na klucz, gdy brałam prysznic albo się przebierałam. Lecz kilka dni temu zauważyłam mojego 17-letniego syna podglądającego mnie, gdy się przebierałam. Zszokowało mnie to dość mocno. Lecz nie zrobiłam mu awantury i nie poruszyłam tematu, jakby to się…

9 lutego 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.