#254

ona.mloda.zla

13 czerwca 2025

Niestety z moim byłym chłopakiem Wojtkiem, o którym już pisałam, miałam więcej żenujących sytuacji. Nie znałam słowa nie. I chociaż mógł dostać wszystko zwykle kończyło się wyłącznie na felatio. Było to dla mnie dziwne, bo miałam bardzo fajną figurę, duże wcięcie w pasie, i jak sam mówił idealną pupę. Niestety, pomimo bycia na każde jego zawołanie to nie poczuwał się do żadnej lojalności. W końcu zaczął spotykać się z jakąś dziewczyną, co doprowadzało mnie do szału. Pomimo tego i tak po mnie dzwonił, a ja przyjeżdżałam i go obsługiwałam. Raz dowiedziałam się, że ma być u niego następnego dnia i mają jechać wieczorem na weekend. Robiło mi się niedobrze na myśl, że będą razem spać. Żeby to „zepsuć”, pojechałam do niego niespodziewanie w południe. Otworzył, a ja zapytałam, czy mogę mu zrobić dobrze, bo mam wielką ochotę. On był nieco zdziwiony, bo zawsze on dzwonił. Zgodził się. Poprosiłam, aby usiadł jak zwykle wygodnie w fotelu, ja zdjęłam płaszcz, pod którym była tylko obcisła czerwona bielizna. Widziałam, jak niespokojnie się poruszył. Podeszłam jak zwykle na czworaka i zaczęłam robić mu dobrze. Zaczął dochodzić szybciej niż zwykle, ale ja nie zamierzałam tego skończyć, wstałam i położyłam się na biurku, wypinając pupę i prosząc, aby mnie wziął, bo nie robił tego, od kiedy się rozstaliśmy. Wstał szybko i podszedł, zdjął mi figi i szybko się wbił. Nie trwało to długo, gdy poczułam, że dochodzi. Próbowałam się wyrwać, aby nie skończył, ale mocnym ruchem mnie przytrzymał. Strasznie mi się to spodobało i było niesamowicie przyjemne jednak wbrew moim planom. Poprosiłam czy mogę się wykąpać, on dysząc, powiedział, że tak, ale mam zrobić to szybko. Poszłam do łazienki i celowo brałam bardzo długo prysznic, aby odpocząć. W końcu przyszedł i mówi - co tak długo. Następnie wszedł sam do kabiny. Wykąpaliśmy się. Ja wyszłam pierwsza, wzięłam ręcznik i zaczęłam go wycierać. Potem uklękłam i zaczęłam wycierać mu nogi. On stał nieruchomo. Nagle mając głowę na wysokości jego krocza, wziąłem go do buzi, zaczęłam ssać i patrzeć mu w oczy. Szybko zaczął twardnieć. Starałam się jak mogłam, kilkukrotnie przerywając, aby nie doszedł za szybko, ale w końcu przytrzymał mi głowę. Po wszystkim powiedział, żeby już sobie poszła, bo jego dziewczyna będzie za godzinę. Powiedziałam: - dobrze już idę i dziękuje, że mogłaby Ci zrobić dobrze. Idąc do domu, całą drogę płakałam, nie mogąc zrozumieć, czemu się tak poniżam.

Jak Ci się podobało?

12
9
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#378

Egreg

Dawno nie odwiedzałem tej strony. Powiem wam, że chodzi za mną rola pomocnika dla małżeństwa. Zastanawiam się czy są takie pary, gdzie pani chciała by mieć żywą zabaweczkę przy mężu. Taką, którą może polizać, popieścić bez uprawiania seksu a na końcu, która zmoczy ją swoimi sokami. Jak sądzicie są takie pary?

9 lutego 2026

#377

Anonimowe

Jestem 39-letnia mężatką i szczęśliwą matką dwójki dzieci. W naszym domu nigdy nie było zbyt wiele tematów tabu, a chodzenie w bieliźnie przy dzieciach nie było dla mnie niczym złym tak samo jak seks, gdy są w domu. Nie dbałam również o zamykanie drzwi na klucz, gdy brałam prysznic albo się przebierałam. Lecz kilka dni temu zauważyłam mojego 17-letniego syna podglądającego mnie, gdy się przebierałam. Zszokowało mnie to dość mocno. Lecz nie zrobiłam mu awantury i nie poruszyłam tematu, jakby to się…

9 lutego 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.