#258
20 czerwca 2025
20 czerwca 2025
Cześć! Jestem tu od niedawna i chciałam się podzielić z Wami krótkim wyznaniem. Mam 23 lata i jestem studentką. Całe życie mieszkałam na wsi. Tam cieszę się bardzo dobrą opinią grzecznej, uroczej dziewczynki o dobrym usposobieniu. Jednak jakieś 3 lata temu poznałam swoje... Drugie oblicze, drugą twarz. Na początku studiów rozstałam się z chłopakiem, z którym byłam około 4 lat i z którym po maturach straciłam dziewictwo. Załamałam się... Bardzo... Pewnego dnia byłam na skraju załamania i stwierdziłam,…
Po tym co zrobiłam w majówkę powinnam mieć kaca moralnego, a… w ogóle nie mam. Jestem w trakcie rozwodu i w piątek 1 maja mój (jeszcze) mąż powiedział, że zabierze dzieciaki do swojego nowego mieszkania na cały dzień i noc. Miałam więc czas dla siebie, a pogoda była przepiękna więc stwierdziłam, że wyrwę się z Łodzi gdzieś w naturę. Pojechałam więc nad Wartę w okolice zbiornika Jeziorsko. Plan był taki żeby poczytać książkę, poopalać się, posłuchać muzyki, a to wszystko w zupełnej samotności. Jak…
Komentarze (2)
Rodzic · 22 czerwca 2025
Piękna fantazja. Jako szczęśliwy rodzic życzę, abyś znalazła mężczyznę godnego zostać ojcem Twoich dzieci. Oprócz prawd, że nawet najbardziej zagorzałej feministce „zegar biologiczny tyka”, sam moment zaplodnienia czy raczej okres starania się o ciążę - ciągłych spustów do cipki, jak to wspaniale opisałaś, jest szalenie podniecający dla kochającej się pary. Kobieta nosząca w środku spermę swojego mężczyzny, staje się przepiękna totalnie seksowna. Szczęścia życzę!
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Rychu · 19 lutego 2026
super opowiadanie ale przydało by się więcej szczegółów stosunków i może epilog czy zaszła w ciążę
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?