#282
18 lipca 2025
Po tym wszystkim mam ochotę znaleźć kogoś, kto zrobiłby mi minetkę życia, a po wszystkim solidnie wypierdolił, na złość, za wszystko co psychicznie wycierpiałam. Myślicie, że to dobry pomysł?
18 lipca 2025
Na prośbę Jim-a z wyznania 478, mogę opisać mój pierwszy raz z dwoma chłopakami. Przynajmniej mogę napisać to co pamiętam, bo trochę wtedy wypiłam 😅. Miałam wtedy 19 lat, moja psiapsi poznała jakiegoś faceta, który zaprosił ją na imprezkę. Poprosiła mnie czy pójdę z nimi (dla bezpieczeństwa, bo to była krótka znajomość), zgodziłam się. Podjechałyśmy pod blok, gdzie ten facet wynajmował mieszkanie z kolegą. Zaprosił nas do siebie na górę na chwilę, bo jeszcze nie był gotowy do wyjścia. W mieszkaniu…
Cześć. Każdy miał ten etap eksperymentów w swoim życiu. Moje zaczęły się dość wcześnie. Byłem zwykłym chłopakiem, dość mikrej postury i raczej kujonem. Wychowywałem się w małym miasteczku, jednym z tych, gdzie większość się wzajemnie dobrze zna. Moja historia pewnie nigdy, by się nie wydarzyła, gdybym nie trafił do lokalnego zastępu harcerskiego. Zastęp rozpadł się po pierwszym obozie. Pasja we mnie została. Na szczęście nie byłem jedynym. Znałem Dawida od podstawówki. Potem chodziliśmy do tej samej…
Komentarze (4)
Energetyk · 18 lipca 2025
A może zaproponuj mu, podziałać coś wspólnie. Ty będziesz przed nim bardziej fair, a jemu w pięty pójdzie.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Elninio82 · 18 lipca 2025
Pomysł super 🙂 idź za ciosem, póki nie ma wątpliwości
I oczywiście podziel się tu jak było 😉
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
alan · 18 lipca 2025
Tez sie zgadzam, ze pomysl jest bardzo dobry i trzeba go wprowadzić w zycie jak najszybciej.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonim · 22 lipca 2025
@Energetyk chyba po najświeższym wyznaniu mąż woli czyścić komin tylko sąsiadce
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?