#282
18 lipca 2025
Po tym wszystkim mam ochotę znaleźć kogoś, kto zrobiłby mi minetkę życia, a po wszystkim solidnie wypierdolił, na złość, za wszystko co psychicznie wycierpiałam. Myślicie, że to dobry pomysł?
18 lipca 2025
Uwielbiam, kiedy moja żona mnie dotyka, przytula się do mojego torsu, całuje mnie po moich sutkach, a ręką dotyka mojego penisa. Podnieca mnie to strasznie, droczy się ze mną, a potem odwraca tyłem. Wtedy... wtedy działam. Uwielbiam jej zapach na szyi, całując ją, dotykam jej pośladków. Schodzę niżej ręką miedzy uda, szukam cudownych małych usteczek. Masuję delikatnie, schodząc do czubeczka, który jest rozgrzany. Uwielbiam ten stan wilgotnej cipeczki, która już prawie jest gotowa. Zapach jest wtedy…
Mam świetnego faceta. Ugotuje, ogarnie wiele spraw. Mamy takie samo poczucie humoru. Rozumiemy się bez słów. Seks jest spoko. Ale... Ja od zawsze mam w głowie mocniejszy seks z innymi, dominującymi facetami. Podoba mi się facet, ma fajny charakter - ja zaczynam wyobrażać sobie do czego pomiędzy nami dochodzi. Ten 'związkowy' seks mi się już przejadł. Mam dużo mniejszą ochotę niż na początku. Facet to zauważył, już się trochę boczył na mnie, że chcę raz, dwa razy na miesiąc. Wróciłam do czytania…
Komentarze (4)
Energetyk · 18 lipca 2025
A może zaproponuj mu, podziałać coś wspólnie. Ty będziesz przed nim bardziej fair, a jemu w pięty pójdzie.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Elninio82 · 18 lipca 2025
Pomysł super 🙂 idź za ciosem, póki nie ma wątpliwości
I oczywiście podziel się tu jak było 😉
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
alan · 18 lipca 2025
Tez sie zgadzam, ze pomysl jest bardzo dobry i trzeba go wprowadzić w zycie jak najszybciej.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonim · 22 lipca 2025
@Energetyk chyba po najświeższym wyznaniu mąż woli czyścić komin tylko sąsiadce
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?