#282

Anonimowe

18 lipca 2025

Z moim mężem jesteśmy po ślubie 25 lat, bywało różnie, choć z czasem jesteśmy ze sobą tylko dlatego, że łączą nas wspólne rzeczy takie jak dom itd. Na początku małżeństwa przyłapałam go na dwuznacznej scenie z moją koleżanką. Na domówce urodzinowej w pokoju nakryłam ich podczas obmacywania, ona miała podwiniętą bluzkę i ściągnięty biustonosz, mój mąż obmacywał jej gołe cycki. Tłumaczyli się wtedy, że zrobiła sobie mało popularną operację na powiększenie cycków i chciała pokazać efekt mężowi, on wtedy też był bardzo ciekawy tego, jak takie cycki wyglądają na żywo. Ok, uwierzyłam, a może chciałam w to wierzyć, wybaczyłam, z koleżanką zerwałam kontakt. Zyskałam po tym wszystkim również operacje, mąż zachwycony efektem. I tak sobie żyliśmy, możliwe, że mnie zdradzał na boku, ale nigdy nie dociekałam, wolałam nie wiedzieć, po co. Kiedyś u niego w pracy krążyła plotka, że dziecko jednej pracownicy jest jego, ale nigdy się nie potwierdziło. Od jakiegoś czasu zaczął nadmiernie rozmawiać z sąsiadką, od kilku miesięcy non stop przy płocie stoją. Niedawno przyszedł z informacją, że podczas mojego wyjazdu do siostry pomagał naprawiać jej rzeczy w domu i od słowa do słowa sąsiadka go zaczęła obmacywać. Tłumaczył się, że penis automatycznie mu stanął, gdy ta muskała go po pośladkach, sąsiadka to zauważyła i nachalnie zaczęła dotykać go w okolicy krocza, najwidoczniej nie protestował, skoro pozwolił wyciągnąć jej swojego kutasa i go obciągnąć. Mąż tłumaczy się dużą chcicą, sterczącym już kutasem i tym, że po prostu wręcz został zmuszony do spuszczenia się w jej usta. Twierdzi, że w ogóle jej nie dotykał, a wręcz to ona sama robiła sobie dobrze palcami, więc tak jakby do niczego z jego strony nie doszło. Po wszystkim dokończył swoją pracę i wrócił do domu przemyśleć sytuację, którą postanowił mi opowiedzieć, żeby "być fair". Zastanawiam się, czy zagadać do sąsiadki, ale nie wiem jak sytuacja może się potoczyć i czy nie usłyszę czegoś gorszego. Mój mąż stwierdził, że to, że zrobiła mu loda, nie jest żadną zdradą, tym bardziej że on w ogóle jej nie dotykał. Potraktował to jako naturalny męski proces, pieszczony kutas sterczy i trzeba go spuścić, a że to są usta sąsiadki, to w ogóle nie ma znaczenia.
Po tym wszystkim mam ochotę znaleźć kogoś, kto zrobiłby mi minetkę życia, a po wszystkim solidnie wypierdolił, na złość, za wszystko co psychicznie wycierpiałam. Myślicie, że to dobry pomysł?

Jak Ci się podobało?

27
8
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (4)

Energetyk

Energetyk · 18 lipca 2025

0
-1

A może zaproponuj mu, podziałać coś wspólnie. Ty będziesz przed nim bardziej fair, a jemu w pięty pójdzie.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Elninio82

Elninio82 · 18 lipca 2025

+3
0

Pomysł super 🙂 idź za ciosem, póki nie ma wątpliwości
I oczywiście podziel się tu jak było 😉

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
alan

alan · 18 lipca 2025

+1
-1

Tez sie zgadzam, ze pomysl jest bardzo dobry i trzeba go wprowadzić w zycie jak najszybciej.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonim

Anonim · 22 lipca 2025

+1
0

@Energetyk chyba po najświeższym wyznaniu mąż woli czyścić komin tylko sąsiadce

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

#405

Anonimowe

Będąc w bardzo młodym wieku, gdzie chłopak odkrywa różne rzeczy związane ze swoją cielesnością, postanowiłem zrobić swój pierwszy prototyp zabawki do masturbowania. Na polu u dziadków znalazłem super okaz dyni, dyni makaronowej z takimi frędzelkami w środku. Dynia była rozmiarów piłki więc wyciąłem w niej otwór i dopasowałem do swojego przyrodzenia, "obiłem" ją kawałkiem materiału i postanowiłem się zabawiać nią przez jakiś czas. Miałem również inne świetne pomysły o patenty, które sprzedawałem…

11 kwietnia 2026

#404

Kasia

Zawsze miałam wysoki popęd. Pod koniec szkoły średniej poznałam o rok starszego faceta. Byłam dziewicą. Po blisko miesiącu wylądowaliśmy w łóżku. Zaczęło się niewinnie, ale on wiedział doskonale jak mnie pobudzić. To trącił nabrzmiały sutek, to przesuwał palcem po wewnętrznej stronie ud. W efekcie końcowym co tydzień spotykaliśmy się na całą noc seksu. Lubiłam go lizać. Raz nawet mnie nagrał. Było dość ciemno więc nawet mi to nie przeszkadzało, nie było zbytnio widać twarzy. Nie miał zbyt długiego…

7 kwietnia 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.