#285
22 lipca 2025
22 lipca 2025
Cześć! Jestem tu od niedawna i chciałam się podzielić z Wami krótkim wyznaniem. Mam 23 lata i jestem studentką. Całe życie mieszkałam na wsi. Tam cieszę się bardzo dobrą opinią grzecznej, uroczej dziewczynki o dobrym usposobieniu. Jednak jakieś 3 lata temu poznałam swoje... Drugie oblicze, drugą twarz. Na początku studiów rozstałam się z chłopakiem, z którym byłam około 4 lat i z którym po maturach straciłam dziewictwo. Załamałam się... Bardzo... Pewnego dnia byłam na skraju załamania i stwierdziłam,…
Po tym co zrobiłam w majówkę powinnam mieć kaca moralnego, a… w ogóle nie mam. Jestem w trakcie rozwodu i w piątek 1 maja mój (jeszcze) mąż powiedział, że zabierze dzieciaki do swojego nowego mieszkania na cały dzień i noc. Miałam więc czas dla siebie, a pogoda była przepiękna więc stwierdziłam, że wyrwę się z Łodzi gdzieś w naturę. Pojechałam więc nad Wartę w okolice zbiornika Jeziorsko. Plan był taki żeby poczytać książkę, poopalać się, posłuchać muzyki, a to wszystko w zupełnej samotności. Jak…
Komentarze (5)
Elninio82 · 23 lipca 2025
Możliwe że nimfomania
Ale skoro Tobie to odpowiada, to dlaczego masz rezygnować ?
Zmień lekarza na kobietę, może będzie łatwiej bo nie będzie Cię podrywac 😅 może
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Blondi · 23 lipca 2025
@elninio82 po wszystkim mam moralniaka, że zamiast tylko pobawić się w dyskotece znowu ktoś mnie przeleciał. Nie umiem się pohamować w stosunku do mężczyzn
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Exhibi · 23 lipca 2025
Jeśli po wszystkim czujesz moralniaka to nie ignoruj tego. Fajnie jest oddawać się swoim pragnieniom ale gdy prowadzą do destrukcji to trzeba się zatrzymać i zastanowić nad sobą. Nauczyłem się ,że nad porządaniem można panować. Fala przychodzi i odchodzi. Nie zawsze i wszędzie należy mu ulegać. Myślę ,że to jak człowiek czuje się po jest równie ważne jak spełnienie swojego pragnienia.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonim · 23 lipca 2025
A mi by się podobało gdybym Cię spotkał na dyskotece. U mnie w mieście raczej żadna nie da się przemacać a co dopiero iść się pieprzyć. W większym mieście miałem raj, tutaj się każda wstydzi że wyjdzie na jaw
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Paweł · 23 lipca 2025
W mojej opinii to co opisujesz to nie jest "dobry seks". Dobry seks to wielogodzinne bycie razem, pieszczoty, wzajemna stymulacja, stosunki i znowu.... To jest fajna zabawa, jeśli umieją się bawić tak obie strony.
Oczywiście w fajnym miejscu i nastroju.
Więc może wypróbuj tego, wejdź poziom wyzej. Wtedy odechce Ci się numerków w kibelku, gdy poznasz naprawdę dobry seks.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?