#285
22 lipca 2025
22 lipca 2025
W czasach gimnazjum grałem w piłkę ręczną, tek zresztą jak wszyscy w szkole, do której chodziłem. Latem po 1. klasie gimnazjum moja szkoła organizowała wakacyjny obóz dla piłkarek i piłkarzy w Kołobrzegu. Miał jechać tylko rocznik 95, ale jeden chłopak w ostatniej chwili wypadł, więc WF-ista stwierdził, że mimo że byłem rok młodszy, to jako najzdolniejszy przedstawiciel mojego rocznika też z nimi pojadę. Mieliśmy noclegi w jakimś ośrodku kilka km od Kołobrzegu. Nikogo z tej grupy nie znałem, trafiłem…
Oto kolejna z moich historii. Minęły wakacje, a koleżanka ze studiów namówiła mnie na zamieszkanie w akademiku. Praktycznie od samego początku złapałyśmy wspólny język. Szybko zostałyśmy przyjaciółkami i spędzałyśmy razem całkiem dużo czasu np. wychodziłyśmy czy to na zakupy, czy do kina. Oczywiście często też piłyśmy jakieś piwko do filmu, który oglądałyśmy w akademiku. W naszych rozmowach pojawiały się różne tematy i nie powiem, kiedy pierwszy raz zaczęła temat o swoich intymnych preferencjach,…
Komentarze (5)
Elninio82 · 23 lipca 2025
Możliwe że nimfomania
Ale skoro Tobie to odpowiada, to dlaczego masz rezygnować ?
Zmień lekarza na kobietę, może będzie łatwiej bo nie będzie Cię podrywac 😅 może
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Blondi · 23 lipca 2025
@elninio82 po wszystkim mam moralniaka, że zamiast tylko pobawić się w dyskotece znowu ktoś mnie przeleciał. Nie umiem się pohamować w stosunku do mężczyzn
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Exhibi · 23 lipca 2025
Jeśli po wszystkim czujesz moralniaka to nie ignoruj tego. Fajnie jest oddawać się swoim pragnieniom ale gdy prowadzą do destrukcji to trzeba się zatrzymać i zastanowić nad sobą. Nauczyłem się ,że nad porządaniem można panować. Fala przychodzi i odchodzi. Nie zawsze i wszędzie należy mu ulegać. Myślę ,że to jak człowiek czuje się po jest równie ważne jak spełnienie swojego pragnienia.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonim · 23 lipca 2025
A mi by się podobało gdybym Cię spotkał na dyskotece. U mnie w mieście raczej żadna nie da się przemacać a co dopiero iść się pieprzyć. W większym mieście miałem raj, tutaj się każda wstydzi że wyjdzie na jaw
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Paweł · 23 lipca 2025
W mojej opinii to co opisujesz to nie jest "dobry seks". Dobry seks to wielogodzinne bycie razem, pieszczoty, wzajemna stymulacja, stosunki i znowu.... To jest fajna zabawa, jeśli umieją się bawić tak obie strony.
Oczywiście w fajnym miejscu i nastroju.
Więc może wypróbuj tego, wejdź poziom wyzej. Wtedy odechce Ci się numerków w kibelku, gdy poznasz naprawdę dobry seks.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?