#285
22 lipca 2025
22 lipca 2025
Wiele kobiet zdradzało ze mną swoich partnerów, czego dowiadywałem się zawsze po fakcie. I za każdym razem kończyłem taką znajomość w momencie dowiedzenia się, że jest ktoś trzeci. Aż do czasu, gdy Wiktoria, po miesiącu intensywnej i wyuzdanej relacji, poinformowała mnie o posiadaniu stałego partnera. „Jest marynarzem, widujemy się co trzy miesiące, więc otworzyliśmy związek.” dodała. Początkowo czułem się oburzony i oszukany, potrzebowałem czasu by ochłonąć. Jednak po czasie uległem i przystałem…
Mam w sobie bardzo dużo historii i fantazji, o których wie mało kto lub nikt. Pożądliwość i niezaspokojenie zawsze we mnie buzowały. Zawsze było coś nowego do spróbowania, nowe doznanie do odkrycia. Jednocześnie, zauważyłem, że wszelkie kinki lub preferencje pojawiały się u mnie w wyniku przeżytych doświadczeń. Tak więc z każdą moją perwersją związane jest jakieś konkretne przeżycie, które to zapoczątkowalo. Pomyślałem, że podzielę się z kimś częścią z nich. Podzielę się nimi z wami. Są to historie…
Komentarze (5)
Elninio82 · 23 lipca 2025
Możliwe że nimfomania
Ale skoro Tobie to odpowiada, to dlaczego masz rezygnować ?
Zmień lekarza na kobietę, może będzie łatwiej bo nie będzie Cię podrywac 😅 może
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Blondi · 23 lipca 2025
@elninio82 po wszystkim mam moralniaka, że zamiast tylko pobawić się w dyskotece znowu ktoś mnie przeleciał. Nie umiem się pohamować w stosunku do mężczyzn
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Exhibi · 23 lipca 2025
Jeśli po wszystkim czujesz moralniaka to nie ignoruj tego. Fajnie jest oddawać się swoim pragnieniom ale gdy prowadzą do destrukcji to trzeba się zatrzymać i zastanowić nad sobą. Nauczyłem się ,że nad porządaniem można panować. Fala przychodzi i odchodzi. Nie zawsze i wszędzie należy mu ulegać. Myślę ,że to jak człowiek czuje się po jest równie ważne jak spełnienie swojego pragnienia.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonim · 23 lipca 2025
A mi by się podobało gdybym Cię spotkał na dyskotece. U mnie w mieście raczej żadna nie da się przemacać a co dopiero iść się pieprzyć. W większym mieście miałem raj, tutaj się każda wstydzi że wyjdzie na jaw
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Paweł · 23 lipca 2025
W mojej opinii to co opisujesz to nie jest "dobry seks". Dobry seks to wielogodzinne bycie razem, pieszczoty, wzajemna stymulacja, stosunki i znowu.... To jest fajna zabawa, jeśli umieją się bawić tak obie strony.
Oczywiście w fajnym miejscu i nastroju.
Więc może wypróbuj tego, wejdź poziom wyzej. Wtedy odechce Ci się numerków w kibelku, gdy poznasz naprawdę dobry seks.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?