#287
26 lipca 2025
26 lipca 2025
Po tym co zrobiłam w majówkę powinnam mieć kaca moralnego, a… w ogóle nie mam. Jestem w trakcie rozwodu i w piątek 1 maja mój (jeszcze) mąż powiedział, że zabierze dzieciaki do swojego nowego mieszkania na cały dzień i noc. Miałam więc czas dla siebie, a pogoda była przepiękna więc stwierdziłam, że wyrwę się z Łodzi gdzieś w naturę. Pojechałam więc nad Wartę w okolice zbiornika Jeziorsko. Plan był taki żeby poczytać książkę, poopalać się, posłuchać muzyki, a to wszystko w zupełnej samotności. Jak…
Byłem kiedyś w relacji sponsorowanej z piękną M. W pewnym momencie zniknęła by pojawić się po wielu miesiącach, ale mieliśmy szansę zjeść tylko kolację wspólnie. Po kolejnym prawie roku zjawiła sie ponownie i tym razem przy wspólnej kolacji stwierdziła, że chce wrócić do naszych spotkań. Moja radość była krótka bo M znowu zniknęła zanim spotkaliśmy się. Był to marzec. W maju, czystym przypadkiem (to skomplikowana historia) trafiłem na nią na portalu. Udałem kogoś innego. Zaczęliśmy rozmawiać i bardzo…
Komentarze (3)
M · 27 lipca 2025
Mam tak samo,
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonimowe · 29 lipca 2025
A może wystarczy ją przelecieć?
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Pablo · 4 sierpnia 2025
A ja mam tak w stosunku do cioci mojej żony...
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?