#338
17 listopada 2025
17 listopada 2025
Cześć, wracam do was po przerwie i świętach odnośnie wyznania o zdradzie mojej żony i moich rozterkach. Przeczytałem wszystkie komentarze i jestem bardzo wdzięczny wam za rady. Postanowiłem odebrać połączenie od żony, chciała się spotkać na neutralnym gruncie więc też tak zrobiliśmy. Rozmowa była burzliwa, ona płakała przepraszała. Gdy zapytałem jak długo to trwa powiedziała, że parę miesięcy.. nic konkretnego nie ustaliliśmy, zbliżał się okres świąt i rodzinnej atmosfery. Wigilia naszych rodzin…
Tego lata napisała do mnie dawna koleżanka z czasów gimnazjum mieszkająca nadal w tej samej wiosce co ja i zapytała, czy w sierpniu i wrześniu nie mógłbym podwozić jej młodszej siostry do pracy. Okazało się, że dziewczyna chciała sobie dorobić przed rozpoczęciem studiów i zatrudniła się w pewnej firmie w tym samym mieście, w którym ja pracowałem. Oczywiście nie stanowiło to dla mnie żadnego problemu, nawet się cieszyłem, że podczas półgodzinnej podróży do pracy będzie do kogo otworzyć buzię, więc…
Komentarze (3)
Jas · 17 listopada 2025
Opowiastka jakich wiele
Nie ty 1 nie ostatnia
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Roberto · 17 listopada 2025
Mąż pewnie też lepsze na trasie wyhacza, zatem remis macie
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Nobi · 18 listopada 2025
To prawda, coś sądzę że mąż to ma do wyboru i koloru różnych panien. Może nawet bym powiedział że mąż prowadzi a nie remisuje
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?