#341
19 listopada 2025
19 listopada 2025
Kiedyś napisałam tutaj trochę czasu temu dwa wyznania dotyczące zdrady mojego męża #282 oraz #284. Wtedy byłam mocno rozżalona i szukałam jakiegoś młodziaka, żeby porządnie mnie wypierdolił, na złość mężowi i całemu światu. Tak się wtedy nie stało, ale później miałam inne okazje, których nie żałuję. Sprawa wygląda tak, że mąż mieszka w wydzielonym pomieszczeniu nad garażem, zaadaptował sobie taki a la warsztat na swoją melinę. Żyje sobie tam i z tego, co widzę chodzi regularnie pieprzyć naszą sąsiadkę…
Częste zaglądanie na tą stronę spowodowało chęć podzielenia się z Wami pewną żenującą sprawą. Nie wiem, co wtedy miałam w głowie. Rozpoczynając studia, zamieszkałam z kolegą, którego znałam od podstawówki i koleżanką z liceum. Mieszkało nam się fajnie, zaprzyjaźniliśmy się, ja bardziej trzymałam z Kacprem (imiona zmienione), ponieważ Monia często wyjeżdżała do rodziny na weekendy i tylko bywała 4 dni w tyg, a my zostawaliśmy często. Wtedy miałam fazę, tak mi się wydaje, że przez oglądanie dużo porno…
Komentarze (5)
xXx · 19 listopada 2025
Myślę, że bardziej narobiłeś sobie bigosu żeniąc się z zazdrośnicą, która nie ma do Ciebie za grosz zaufania. Bo sceny to ona Ci będzie robić niezależnie od tego, czy twoja tajemnica wyjdzie na jaw, czy nie.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Xyz · 19 listopada 2025
I tak pewnie nikt tego nie pamięta i nie będzie poruszać historii
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Xenon · 20 listopada 2025
Albo kochasz i nie okłamujesz, albo okłamujesz i nie kochasz. Więc nie ściemniaj z tą miłością. Po prostu sobie nie chcesz zrobić krzywdy i dlatego prosisz o poradę jak lepiej oszukiwać. Moja rada: dopóki oszukujesz, zawsze będziesz żył w strachu że się wyda. Więc albo nie kłam, albo nie jęcz że się boisz, że cię złapią na kłamstwie.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonimowe · 20 listopada 2025
@Xenon ta rada to już chyba po ptokach. Okłamał pewnie na samym początku jak jeszcze pewnie do końca nie wiedział czy kocha czy nie, a teraz ma chłop problem
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Xenon · 21 listopada 2025
Rada jest aktualna, bo dotyczy ciągle istniejącego kłamstwa. Żyjąc w nieprawdzie zawsze jest ryzyko zdemaskowania. I albo się przyzna i strach znika, albo brnie w to dalej w stresie, że kiedyś sprawa się rypnie. Więc jego decyzja co woli. Ja już się empirycznie nauczyłem, że przyznanie się boli, ale daje większy komfort w dłuższym okresie
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?