#341
19 listopada 2025
19 listopada 2025
Dziękuję za miłe słowa pod poprzednim wyznaniem — to naprawdę dodało mi odwagi. Dlatego lecę dalej, zgodnie z chronologią… a jak się domyślacie, z czasem robiło się coraz intensywniej. Na pierwszym roku wynajmowałam pokój w mieszkaniu z trójką innych osób. Dwie dziewczyny i jeden chłopak. To właśnie on był tym, który przyciągał moją uwagę najbardziej. Starszy, pewny siebie… i zajęty. Na początku byłam „tą grzeczną”. Ale po wydarzeniach z klubu coś zaczęło się we mnie zmieniać. Powoli. Najpierw ubrania…
Cześć! Jestem tu od niedawna i chciałam się podzielić z Wami krótkim wyznaniem. Mam 23 lata i jestem studentką. Całe życie mieszkałam na wsi. Tam cieszę się bardzo dobrą opinią grzecznej, uroczej dziewczynki o dobrym usposobieniu. Jednak jakieś 3 lata temu poznałam swoje... Drugie oblicze, drugą twarz. Na początku studiów rozstałam się z chłopakiem, z którym byłam około 4 lat i z którym po maturach straciłam dziewictwo. Załamałam się... Bardzo... Pewnego dnia byłam na skraju załamania i stwierdziłam,…
Komentarze (5)
xXx · 19 listopada 2025
Myślę, że bardziej narobiłeś sobie bigosu żeniąc się z zazdrośnicą, która nie ma do Ciebie za grosz zaufania. Bo sceny to ona Ci będzie robić niezależnie od tego, czy twoja tajemnica wyjdzie na jaw, czy nie.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Xyz · 19 listopada 2025
I tak pewnie nikt tego nie pamięta i nie będzie poruszać historii
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Xenon · 20 listopada 2025
Albo kochasz i nie okłamujesz, albo okłamujesz i nie kochasz. Więc nie ściemniaj z tą miłością. Po prostu sobie nie chcesz zrobić krzywdy i dlatego prosisz o poradę jak lepiej oszukiwać. Moja rada: dopóki oszukujesz, zawsze będziesz żył w strachu że się wyda. Więc albo nie kłam, albo nie jęcz że się boisz, że cię złapią na kłamstwie.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonimowe · 20 listopada 2025
@Xenon ta rada to już chyba po ptokach. Okłamał pewnie na samym początku jak jeszcze pewnie do końca nie wiedział czy kocha czy nie, a teraz ma chłop problem
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Xenon · 21 listopada 2025
Rada jest aktualna, bo dotyczy ciągle istniejącego kłamstwa. Żyjąc w nieprawdzie zawsze jest ryzyko zdemaskowania. I albo się przyzna i strach znika, albo brnie w to dalej w stresie, że kiedyś sprawa się rypnie. Więc jego decyzja co woli. Ja już się empirycznie nauczyłem, że przyznanie się boli, ale daje większy komfort w dłuższym okresie
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?