#355

Anonimowe

16 grudnia 2025

W te wakacje poznałam swoje nowe ja. Tak to nazwijmy. Zawsze bardzo lubiłam spacery po lesie. Założyć słuchawki, spacerować po łonie natury i nie myśleć o niczym. W te wakacje raz wyszłam na swoją standardową trasę. W słuchawkach leciała moja muzyka, a ja sobie spacerowałam. Doszłam do polanki, która jest dosyć mocno oddalona od najbliższej drogi i jakichkolwiek zabudowań. Ot dużo trawy, trochę mchu i parę drzewek w koło. Usiadłam sobie na chwilę odpoczynku i kontemplacji. Miałam na sobie letnią sukienkę i stringi. Zawiał lekki wiaterek, a ja poczułam jak przechodzi mnie dreszcz... Nie był to dreszcz z zimna, a dreszczyk podniecenia. Do głowy przyszedł mi szatański plan. Rozejrzałam się po okolicy, i w efekcie oceniłam, że w pobliżu nie ma ani żywej duszy. Wyłączyłam muzykę i usiadłam na trawie. Moja rączka powędrowała na ramiączka od sukienki, aby pozwolić trochę pooddychać moim niedużym piersiom. Położyłam się i zaczęłam delikatnie drażnić swoje sutki. Chwilę później jedna z rączek powędrowała nieco niżej i zaczęła delikatnie pieścić moje wargi. Stwierdziłam, że idę krok dalej i moje stringi wylądowały na wysokości kostek, a rączka z pieszczot warg przeszła na delikatną penetrację paluszkiem. Zrobiłam się strasznie wilgotna, chyba pierwszy raz w życiu aż tak. Moja zabawa zaczęła się robić coraz bardziej... dzika, aż wreszcie zapomniałem gdzie jestem i liczyła się tylko ta niesamowicie spotęgowana przyjemność. Euforia i ekstaza były nie do opanowania. Moja ręka pracowała coraz szybciej i sprawiała, że moje doznania były coraz... głośniejsze. Wreszcie po moim ciele przeszły drgawki i rozlała się fala ciepła. Gdy już przeżyłam chyba najintensywniejszy orgazm w moim życiu zdałam sobie sprawę, że oto leżę w samym środku lasu z cyckami na wierzchu, delikatnie rozłożonymi nóżkami i odbyłam akt samozadowolenia, który wcale nie był cichy. Szybko się ubrałam, rozejrzałam po okolicy. Nikogo nie było. Włożyłam słuchawki i ruszyłam do domu. Moje myśli? Po początkowym zawstydzeniu przeszły w coś zupełnie innego... Miałam cichą nadzieję, że może ktoś mnie podejrzał i odszedł cicho. Moje- do tej pory spokojne- wędrówki zamieniły się w podróże do krainy rozkoszy. Kiedy tylko było w miarę ciepło, a ja miałam chwilę czasu szłam na swoją polankę. Później nawet z małym wibratorkiem. Na pozór grzeczna dziewczynka w środku skrywa małe, wyuzdane ja.

Jak Ci się podobało?

39
2
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (3)

Anonim

Anonim · 16 grudnia 2025

+3
0

Świetne wyznanie! Zawsze chciałem spotkać i podejrzeć taką spacerowiczkę/marzycielkę.

Czekamy na wiosnę i lato!

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Roberto

Roberto · 16 grudnia 2025

0
0

Spotkałem kiedyś podczas biegania po lesie kobietę, która prawdopodobnie się masturbowała. Była totalnie zaskoczona i robiła jakieś dziwne ruchy, dopiero w domu pomyślałem, że mogą się zabawiać. W sumie why not 😉

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Exhibi

Exhibi · 17 grudnia 2025

0
0

Fajne wyznanie. W którym lesie można się spotkać ?😁

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

#418

KobietaDwieTwarze

Cześć! Jestem tu od niedawna i chciałam się podzielić z Wami krótkim wyznaniem. Mam 23 lata i jestem studentką. Całe życie mieszkałam na wsi. Tam cieszę się bardzo dobrą opinią grzecznej, uroczej dziewczynki o dobrym usposobieniu. Jednak jakieś 3 lata temu poznałam swoje... Drugie oblicze, drugą twarz. Na początku studiów rozstałam się z chłopakiem, z którym byłam około 4 lat i z którym po maturach straciłam dziewictwo. Załamałam się... Bardzo... Pewnego dnia byłam na skraju załamania i stwierdziłam,…

10 maja 2026

#417

PowiedzmyŻeAnna

Po tym co zrobiłam w majówkę powinnam mieć kaca moralnego, a… w ogóle nie mam. Jestem w trakcie rozwodu i w piątek 1 maja mój (jeszcze) mąż powiedział, że zabierze dzieciaki do swojego nowego mieszkania na cały dzień i noc. Miałam więc czas dla siebie, a pogoda była przepiękna więc stwierdziłam, że wyrwę się z Łodzi gdzieś w naturę. Pojechałam więc nad Wartę w okolice zbiornika Jeziorsko. Plan był taki żeby poczytać książkę, poopalać się, posłuchać muzyki, a to wszystko w zupełnej samotności. Jak…

10 maja 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.