Kiedyś przeczytałem tutaj wyzwanie mężczyzny, który korzysta z usług dominy, w końcu znalazłem chwilę czasu żeby również napisać wam wyzwanie. Może dla niektórych jest to dziwne lub chore jak można dać się upokorzyć na różne sposoby, ale mnie osobiście tylko taka forma seksu podnieca do granic wytrzymałości. Może nie jestem takim hardkorem, że wystarczy mi samo upokorzenie, czasem tak, ale lubię przelecieć po wszystkim dominę w ramach nagrody. Ja raczej jestem grzecznym sługą, który w końcu dostaje dostęp do cipki. Z moją dominą potrafię bawić się cały dzień poprzez podglądanie, usługiwanie wręcz dostaje kary, to naprawdę test wytrzymałości patrząc jak przez kilka godzin zabawia się sama ze sobą, a jednocześnie zachęca mnie do działania, ale ja wiem, że później będzie smakować jeszcze lepiej. Również zakładam sobie klatkę na parę dni a przed te wszystkie dni to ona sama dopytuje się jak się sprawuje i kusi. Mamy mnóstwo zabawek, ale i tak najlepsze jest podstawowa zabawa. Gdy zaczynamy naszą gierkę, rozpala mnie do twardości, nęci po czym związuje często tyłem do niej i zaczyna jazdę na ręcznym przytulona do nich pleców, aż do czerwoności gdy już wie że jestem blisko przestaje i zajmuje się innymi rzeczami, często dostaje karę typu obowiązek domowy lub jakiś obowiązek z przyniesieniem jej przyjemności np masaż stóp. Jestem rozwiązywany i mam wykonać ładnie swoją karę, czy jest ładnie decyduje moja pani. Najlepiej odpuszcza mi dalsze kary gdy wie że myślę o niej i utrzymuje stojącą kuśkę. Jeśli mi opadnie wiem że będzie kolejna kara, testuje moja wytrzymałość. Po wszystkich karach mogę skorzystać z jej cipki i oczywiście to ona ma być zadowolona, moja domina jest tylko zadowolona z solidnego rżnięcia odpowiedniego długiego jeśli wytrysk jest słaby lub nie wytrzymam założonego przed czasu mogę być pewny, że dostaje klatkę. Niby na pozór jest to bardzo masochistyczne, ale dzięki temu doskonale zacząłem panować nad swoim penisem, jestem w stanie zadowolić ją w pełni i potem oddać się swojej przyjemności.
A na codzień jestem człowiekiem sprawiającym wrażenie twardziela, który jest samcem alfa z niezależną firmą, dobrze stąpającym po ziemi. Nie dajcie się nigdy zwieść 🫢😉
Komentarze (4)
Ktos · 17 grudnia 2025
Dominy nie uprawiają seksu z uległymi
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonimowe - autor · 18 grudnia 2025
Ja ją nazywam dominą, zdaje sobie sprawę że w prawdziwym typowym środowisku to określenie oznacza jeszcze stopień wyżej. Tak jak pisałem aż takim hardcore nie jestem.
Swoją panią nazywam Dominą
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Karlos · 18 grudnia 2025
Jak to przeczytałem to sam mam ochotę czegoś takiego spróbować, ale boję się że znajdę taką co rzeczywiście mnie tylko upokorzy a ruchanka nie będzie. Jak szukać takiej samej ?
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Alr · 18 grudnia 2025
@Ktos nie bądź już taki dokładny, to pewnie takie femdom i mu osobiście bardziej to też by podchodziło
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?