#360
22 grudnia 2025
22 grudnia 2025
Wiele kobiet zdradzało ze mną swoich partnerów, czego dowiadywałem się zawsze po fakcie. I za każdym razem kończyłem taką znajomość w momencie dowiedzenia się, że jest ktoś trzeci. Aż do czasu, gdy Wiktoria, po miesiącu intensywnej i wyuzdanej relacji, poinformowała mnie o posiadaniu stałego partnera. „Jest marynarzem, widujemy się co trzy miesiące, więc otworzyliśmy związek.” dodała. Początkowo czułem się oburzony i oszukany, potrzebowałem czasu by ochłonąć. Jednak po czasie uległem i przystałem…
Mam w sobie bardzo dużo historii i fantazji, o których wie mało kto lub nikt. Pożądliwość i niezaspokojenie zawsze we mnie buzowały. Zawsze było coś nowego do spróbowania, nowe doznanie do odkrycia. Jednocześnie, zauważyłem, że wszelkie kinki lub preferencje pojawiały się u mnie w wyniku przeżytych doświadczeń. Tak więc z każdą moją perwersją związane jest jakieś konkretne przeżycie, które to zapoczątkowalo. Pomyślałem, że podzielę się z kimś częścią z nich. Podzielę się nimi z wami. Są to historie…
Komentarze (5)
alan · 22 grudnia 2025
Pięknie to opisałeś. Bedzie z ciebie drugi Ernest Hemingway
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonimowe · 23 grudnia 2025
Dla takiego młodziaka pewnie był to super materiał na robótki ręczne, długo się do tego widoku masturbowałeś?
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Sylvia · 23 grudnia 2025
Pewnie nie jedna noc wyfapana na tej blondynie
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Bron · 23 grudnia 2025
Też za młodu podglądałem sąsiadów, akurat małżeństwo podczas prac w polu zbierało im się na amory. To na nich człowiek się uczył i podglądał lornetką z bazy na drzewie
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Mały Wzwód · 4 lipca 2026
Moje marzenie trafić kogoś na seksie w plenerze i podglądać
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?