#366

Egreg Egreg

5 stycznia 2026

Cześć. Fajnie że przeczytaliście mój pierwszy wpis i go jakkolwiek oceniliście, chętnie poczytam wasze komentarze. Tym razem chcę się podzielić z wami ostatnim gorącym seksem, który przydarzył mi się w ostatni weekend. Żona wcześniej pojechała na zakupy gdzie kupiła sobie między innymi bardzo podniecający komplecik czerwonej bielizny, ku mojemu zaskoczeniu w komplecie były stringi, których ona nie lubi, a jak zwróciłem jej na to uwagę to powiedziała, że "zobaczymy, może będą wygodne i będę w nich chodziła". Bardzo mnie to zdziwiło, ale i za razem podnieciło.
Następnego dnia przed południem, gdy zostaliśmy sami w domu poszła wziąć prysznic i ubrała ten komplet aby pokazać mi się w nim. Wyglądała naprawdę oszałamiająco. Postanowiłem zrobić jej nawet zdjęcie w tym stroju, protestowała ale pozwoliła sobie zrobić, a nawet troszkę po pozowała.
Potem zacząłem ją dotykać i pieścić, ona usiadła na łóżku i zajęła się moim ptaszkiem wyciągając go i zaczynając całować, lizać oraz ssać tak jak to ona potrafi. Nie robiła tego długo, gdy już stał duży położyłem ją na łóżku i powoli ściągnąłem czerwone stringi odsłaniając gorącą wygoloną cipkę z wystająca małą perełką. Zacząłem ją lizać, potem dodałem do tego dotyk paluszkiem, ona coraz bardziej jęczała i robiła się mokra. Spytałem czy przynieść którąś z naszych zabawek a w odpowiedzi usłyszałem : - już mam moją zabawkę przy sobie. Gdy już poczułem smak jej słodkiej cipki w ustach powoli przesuwałem się w kierunku jej ust aby ją pocałować, ciągnąc po jej ciele sterczącego kutasa. Usłyszałem - teraz ty się tak położysz. Zrobiłem to a ona usiadła na mnie i zaczęła mnie ujeżdżać jak rasowego rumak. Rozchylałem jej pośladki masując je dłońmi, jej drugie oczko przemykało mi pod palcami i chodziła mi myśl po głowie "czemu jest puste". Na piersiach miała ciągle czerwony biustonosz, biust jej falował w nim (a ma mały biust). Po jakimś czasie takiej jazdy zeszła i wyszła z pokoju, wróciła z swoim małym różowym kolegą w dłoni. Ponownie usiadła i wsadziła mojego kutasa w cipkę a na łechtaczce położyła kolegę i znów zaczęła galopować - w tedy jęki były częstsze i głośniejsze. Po jakimś czasie położyłem ją na plecach usiadłem przed nią wkładając jej kutasa tam gdzie był ale miałem lepszy dostęp do jej muszelki i wtedy ona rozpoczęła zabawę małym kolegą. Ja co chwilę się w niej ruszałem, ona pieściła się, trochę to trwało. Po chwili zobaczyłem jak narasta w niej orgazm, przejąłem kolegę i powoli ją doprowadziłem do końca orgazmu który trwał chyba z 25 sekund, mocno się rzucała i jęczała w trakcie. Ja byłem tym tak podniecony że też długo nie czekałem na mój wytrysk który skierowałem na jej brzuszek i cipkę trafiając także w czerwony biustonosz. Gdy wstaliśmy to usłyszałem - ale mi się nogi trzęsą.
Powiem wam że nie spodziewałem się takiego przebiegu tego przedpołudnia - cały czas od chwili gdy go przyniosła myślałem o tym małym wibratorze i tym co on jej robi. Podnieca mnie myśl o tym jak by to ona robiła z inny dla mnie siedzącego z boku na fotelu. Czy to normalne?
Napiszcie co sądzicie i jak mam działać dalej.

Jak Ci się podobało?

11
6
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (1)

alan

alan · 6 stycznia 2026

0
-1

Witaj. Bardzo fajny opis. Rozkręcasz się jak widać. Więc gratulacje. Pytasz jak by to było gdybyś ty siedział w fotelu i to obserwował z boku ? Byłoby to bardzo wygodne i byś się nie zmęczył wykonując te wszystkie trudne ćwiczenia. Ktoś inny by zrobił to za ciebie a to nie znaczy, że przyjemność by Ciebie ominęła bo żona mogłaby w tym czasie trzymać w buzi twojego ptaszka i w każdym momencie możesz skończyć kiedy uznasz że przyszła na to pora. Więc same zalety.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

#384

Totylkosen

Wesele-nie moje własne, ale na ktòre cieszę się jak dziecko. Może dlatego, że idę tam z nim? Jest jedno ,,ale''...tym razem wiem, że jest już żonaty... w głowie wciąż powtarzałam, że to dobry wybòr- przyjacielska przysługa i gwarancja dobrej zabawy. Zatem będzie jak zawsze... tylko grzecznie. Taki był przynajmnien plan. Dzień wesela zaczął się standardowo od przygotowań... kąpiel, bielizna,szybki make up...sukienka i w drogę. Umòwiliśmy się na miejscu- każdy swoim autem- miało być bezpiecznie. W…

21 lutego 2026

#383

Beng

Hej. Nakreślę wam mój profil. Od września jestem studentem, a w wolnych chwilach dorabiam bardzo fajnie w necie, od zawsze byłem typem nerda. W liceum miałem dziewczynę, ale do niczego spektakularnego między nami nie doszło, drobne macanki. Moja ex wszystkiego była wystraszona i mi też się udzielało. Czekaliśmy nie wiadomo na co, aż nasze drogi się rozeszły. Teraz mieszkam w mieszkaniu wraz z dwoma kolegami i koleżanką, każdy z nas ma mały pokój i wspólną kuchnię z salonem. Po zajęciach spotykamy…

17 lutego 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.