#383
17 lutego 2026
Ogólnie w głowie już sobie układam nasze wspólne życie i marzę żeby wyrwać ją z tego. Absolutnie mi nie przeszkadza jej przeszłość. Czy ktoś zna takie przypadki?
17 lutego 2026
Cześć! Jestem tu od niedawna i chciałam się podzielić z Wami krótkim wyznaniem. Mam 23 lata i jestem studentką. Całe życie mieszkałam na wsi. Tam cieszę się bardzo dobrą opinią grzecznej, uroczej dziewczynki o dobrym usposobieniu. Jednak jakieś 3 lata temu poznałam swoje... Drugie oblicze, drugą twarz. Na początku studiów rozstałam się z chłopakiem, z którym byłam około 4 lat i z którym po maturach straciłam dziewictwo. Załamałam się... Bardzo... Pewnego dnia byłam na skraju załamania i stwierdziłam,…
Po tym co zrobiłam w majówkę powinnam mieć kaca moralnego, a… w ogóle nie mam. Jestem w trakcie rozwodu i w piątek 1 maja mój (jeszcze) mąż powiedział, że zabierze dzieciaki do swojego nowego mieszkania na cały dzień i noc. Miałam więc czas dla siebie, a pogoda była przepiękna więc stwierdziłam, że wyrwę się z Łodzi gdzieś w naturę. Pojechałam więc nad Wartę w okolice zbiornika Jeziorsko. Plan był taki żeby poczytać książkę, poopalać się, posłuchać muzyki, a to wszystko w zupełnej samotności. Jak…
Komentarze (2)
obserwator · 17 lutego 2026
Musisz mieć świadomość, że prawdopodobnie ta panna takich jak Ty ma na pęczki. Takich, którzy wyznają jej miłość - także. Niezależnie od tego, co ktokolwiek Ci coś tutaj doradzi i tak nie posłuchasz i zrobisz po swojemu. Najprawdopodobniej przypłacając to rozczarowaniem. Oczywiście cuda się zdarzają i możesz ją z tego wyrwać. Ale czy potem się to utrzyma - to już temat na kolejne rozważania. Anyłej - powodzenia w szukaniu swojej drogi 🙂
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Bartek · 18 lutego 2026
Ja znam. Mój kolega się zakochał w dziwce. Tez pierwszy seks i miłość. Dziewczyna potraktowała go jako odskocznię. On był dla niej kotwicą. Ona dalej pracowała, bo jej dochody były o rząd wielkości większe niż jego. On gryzł paznokcie. Nie mógł jej dorównać, krępował się przed rodziną i znajomymi. Kilka lat szarpania. I wiele miesięcy na psychoterapii. Także pomyśl
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?