#396

Norbi

18 marca 2026

Piszę do was, żeby opowiedzieć wam moją historię, która niesie za sobą przesłanie. Jako urodzony mieszczuch dałem namówić się koledze z zakładu pracy, aby pojechać w jego rodzinne strony na wieś, było to lata temu, gdy prym wiodła gruba nokia. Pojechaliśmy i postanowiliśmy się przejść na dyskotekę w sobotę organizowaną w remizie z jego paczką. Grajek zwany dumnie dj dziwnie się kręcił za konsolą, zaciekawiło to nas i podsiedliśmy bliżej. Okazało się, że pod konsolą siedzi jakaś laska i robi mu loda... Wszystko było widać w odbiciu szklanej szyby z tej perspektywy, dj puszczał muzykę i był w swojej ekstazie, o której chyba nikt nie wiedział, po wszystkim spuścił się dziewczynie na cyce, a ta ukradkiem jakoś wymknęła się po bokach spod tego stołu.
Zapach seksu w powietrzu rozochocił mnie i postanowiłem zagadać do tej dziewczyny - Arlety. Tej nocy zapiąłem Arletkę przy otwartym bagażniku na parkingu remizy, chyba jej się podobało, po wszystkim dokładnie sprawdziłem kondoma, wszystko grało, trzymał jak należy. Chwilę potańczyłem z nią, a ta ewidentnie musiała się zauroczyć - towarzystwo twierdziło, że pewnie byłem jedynym, który chciał z nią pogadać po ruchaniu. Po powrocie ze wsi kolega darł ze mnie łacha, cały czas mówiąc, że Arleta często podpytuje o mnie - ignorowałem. Jedna sytuacja zmroziła mi krew, jak usłyszałem, że Arleta postanowiła się wybrać do większego miasta i rozpytać pod moim zakładem pracy o mnie pokazując zdjęcia z nk... Szybka kalkulacja, ale na pewno po Arlecie byłoby by widać, że zapylona - raczej to nie to. Kolega darł oczywiście cały czas łacha, że zobaczę jeszcze, że naciągnie mnie na ciążę. Ale kondom sprawdzony więc głowa czysta. Jeszcze zdarzyło się tak, że zmieniłem profil na nk, żeby nie mogła do mnie pisać, ale jakimś cudem natrafiła na mojego kuzyna i zaczęła tam go też rozpytywać o mnie. Na szczęście Arleta znalazła miłość swojego życia, wyszła za mąż i dała sobie ze mną spokój.
Cieszę się, że sprawdziłem kondoma, ponieważ coś czuję, że mógłbym mieć parę nocek nieprzespanych z myślą, że poszukuje ojca po feralnej nocy.
Ogólnie nie żałuję posunięcia Arlety, było całkiem przyjemnie i to był mój pierwszy raz w takich wiejskich warunkach - polecam każdemu taki Vibe! I sprawdzajcie kondomy po przygodach.

Jak Ci się podobało?

1
1
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#395

Anonimowe

Cześć muszę wam wyznać historię, która mnie męczy i nie wiem, czy w sumie mam powód, żeby się złościć. Mam przyjaciela, z którym mówimy sobie wszystko, nazwijmy go Tomek. Tomek nigdy nie miał dziewczyny na stałe, ale nie jest prawiczkiem, opowiadał czasem o tym, że uprawiał seks z kimś po pijaku, często nie pamiętał nawet z kim. Z czasem zaczął mi się zwierzać, że ma problem z seksem z uwagi na penisa i często się upija, żeby tylko zaliczyć, bo nie trzeźwo średnio mu wychodzi seks. Bardzo mnie to…

17 marca 2026

#394

SandyCandy

Czytając wyznanie poniżej od Edzi, bardzo ją rozumiem. Jestem rozwódką i posiadam również olbrzymi popęd, były mąż nigdy mnie nie zaspokajał na tyle żebym była zadowolona, zawsze były to półśrodki. Po rozwodzie bardzo długo szukałam i borykałam się z tym samym problemem, przez pierwszy miesiąc tylko było pisanie o sprośnych rzeczach, a potem kontakt się urywał i nici z obiecanek w wiadomościach. Po miesiącu zmieniłam target na młodszych i rzeczywiście tutaj było lepiej, średnio raz w tyg mogłam…

16 marca 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.