#401

Anonimowe

2 kwietnia 2026

Kiedyś napisałam tutaj trochę czasu temu dwa wyznania dotyczące zdrady mojego męża #282 oraz #284. Wtedy byłam mocno rozżalona i szukałam jakiegoś młodziaka, żeby porządnie mnie wypierdolił, na złość mężowi i całemu światu. Tak się wtedy nie stało, ale później miałam inne okazje, których nie żałuję.
Sprawa wygląda tak, że mąż mieszka w wydzielonym pomieszczeniu nad garażem, zaadaptował sobie taki a la warsztat na swoją melinę. Żyje sobie tam i z tego, co widzę chodzi regularnie pieprzyć naszą sąsiadkę - mam nadzieję, że tym razem udolnie. Pisałam wcześniej, że chciałam pokazać nagrania, gdzie mój mąż opisuje ze szczegółami, co robili i pokazałam. Ale ku mojemu zdziwieniu jej mąż wcale się nie przejął, często wyjeżdża, ma to gdzieś. Założę się, że na boku ma lepsze tyłki niż jej. Jak mój mąż wił sobie gniazdko nad garażem, miał prawo i je egzekwował do mieszkania w naszym domu, wtedy przyznam się że niejednokrotnie zagrałam mu na nosie. I parę razy przyprowadziłam jakiegoś równolatka z Tindera. W pokoju obok wcale się nie hamowaliśmy i używaliśmy naszej byłej sypialni na maksa. Widać było, że bardzo to kuło męża. W całej okolicy również rozpowiedziałam o ich romansie, a sklepowej (największej) plotkarze nawet puściłam urywki nagrań. A niech się wstydzą. Sąsiadka od teraz do sklepu wyjeżdża w inną część miejscowości tam, gdzie jej nikt nie zna.
A z hitów, mój mąż miał w tym okresie nawet pewne podchody i raz zastałam go nagiego w naszym byłym łóżku w celu "pogodzenia się", ale niestety po tym, co doświadczyłam jedyne, co to mogłam go dosadnie wyśmiać. Naprawdę w porównaniu do facetów w swoim wieku był bardzo cienki w te klocki.
Chodzę dumnie z podniesioną głową i nie zamierzam przejmować się jakimś lumpem pieprzącym sąsiadki po kątach.
Dzięki tej sytuacji nabrałam pewności siebie i w końcu mogłam spróbować fikuśnych technik seksu jak Hiszpan, na pieska, na pralce, w naturze, przeżyłam boskie minetki i mam już parę partnerów, którzy stale chcą mnie zadowolić i całe szczęście nie chcą się wiązać w żadne związki. Od pewnego czasu myślę nawet o kolczykach na sutkach. Ta sytuacja mnie bardzo otworzyła i najlepsze co mogłam zrobić to otworzyć oczy na zdrady męża i go pogonić. Mam nadzieję, że moja sąsiadka ma takie udane życie seksualne, jakie ja miałam przez te wszystkie lata.

Jak Ci się podobało?

14
16
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (1)

Anonimowe

Anonimowe · 3 kwietnia 2026

+1
-2

Ekstra że zrobiłaś się taka pewna siebie. Myślę że porządny seks w końcu otworzył ci wrota do tego co można wyczyniać w łóżku. Czemu tak źle życzysz sąsiadce?

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

#446

PaniMarta

Dzień dobry lub dobry wieczór! :) Dziś przychodzę do Was z kolejną częścią naszych przygód. :) Chyba w końcu powinnam wymyślić nazwę dla tej serii, haha. Bardzo się cieszę, że moje opowiadania spotykają się z tak ciepłym odbiorem. Z każdym kolejnym tekstem staram się pisać coraz lepiej. :) Podróż minęła nam wyjątkowo sprawnie. Kiedy przesiadłam się na tylne siedzenie, Paweł w lusterku widział dokładnie to, co chciał zobaczyć, a Tomek czuł dokładnie to, co chciał czuć. :) Ja zresztą również. Nie…

30 czerwca 2026

#445

PaniMarta

Dzień dobry lub dobry wieczór :) Dziś przychodzę do was z kontynuacją naszej relacji z Tomkiem, chciałabym podkreślić, że przedstawiane przeze mnie historie są prawdziwe, inaczej bym tego nie robiła :) Po naszym pierwszym spotkaniu z Tomkiem, zostaliśmy z sobą w stałym kontakcie i kolejne spotkanie nastąpiło po miesiącu. W tym tygodniu mieliśmy z Pawłem zaplanowany wypad do Zakopanego, odpocząć, zresetować głowy, ponieważ w tamtym czasie mieliśmy dużo pracy i mało czasu dla siebie. Wynajęliśmy mały…

27 czerwca 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.