#407
20 kwietnia 2026
Mam 38 lat, za studenta, była niepisana zasada, że nad ranem po baletach trzeba zrobić jedną rundkę wkoło rynku.
Oczywiście w jednym celu. Raz udało mi się zagaić piękną dojrzałą kobietę. Od słowa do słowa złapałem jej rękę i nakierowałem na swoje krocze, mówiąc zobacz, jak na mnie działasz. Po chwili szukaliśmy ustronnego miejsca, co nie było łatwe o 6 rano, ale plecami do przechodzących ludzi przy kamienicy, moja poranna wybranka kucnęła, zrobiła lodzika zakończonym krótkim seksem, z powodu braku wygody. Na koniec popełniłem straszny błąd, będąc pewny, że znajdę ją bez problemu na portalu badoo, nie wymieniłem się z nią numerami telefonów. Chociaż do dziś mam przed oczami babcię sprzedającą kwiaty, jak miałem podejść i zapytać o kawałek kartki z długopisem.
Suma sumarum może dobrze się stało, bo gdybym ruchał ją na boku, to pewnie nie poznałbym aktualnej żony i nie miałbym pięknych córeczek.
Elkun
Komentarze (0)
brak komentarzy