W 2017 r. miałem dziewczynę (18-letnia wówczas), mieszkała na Prokocimiu tylko ze swoją siostrą (lat 27), bo ich rodzice nie żyli. One były mocno skonfliktowane przez kasę. Ta siostra była głuchoniema, ale atrakcyjna. Czarne włosy i zielone tajemnicze oczy, obfite piersi i taka leciutko dosłownie leciutko przy kości, ale z bardzo kobiecymi kształtami. Z kolei moja dziewczyna była bardzo chyba i raczej płaska. Zostawałem u niej na noc, ale do niczego nie dochodziło, chociaż bardzo chciałem. No i raz była taka sytuacja, że obudziłem się w nocy, koło drugiej, poszedłem z salonu, gdzie spałem z dziewczyną w kierunku ubikacji, przeszedłem przez kuchnie i idąc do końca korytarzem, minąłem zamknięty pokój tej siostry. Przez szklane drzwi było jednak widać, że pali się u niej lampka. Gdy wracałem, drzwi były już otwarte na roścież, a ona siedziała na łóżku w podkoszulce, bez majtek w obsceniczny sposób. Popatrzyłem na nią a ona na mnie i od razu stałem się cały twardy. Kiwnęła placem, żebym podszedł. Serce waliło mi jak oszalałe, strasznie chciałem nabrać jakiegoś doświadczenia, bo byłem zupełnym prawiczkiem. Gdy podszedłem, ona od razu ściągnęła mi bokserki i zaczęła ssać z jakąś dzikością i zawziętością. Nie trwało to długo, bo byłem krańcowo podniecony. Cały czas nasłuchiwałem czy przypadkiem dziewczyna się nie obudziła, ale na szczęście nic takiego się nie stało. Po wszystkim położyła palec na ustach, a ja uciekłem. Następnego dnia obudziłem się i usłyszałem, że moja dziewczyna w kuchni robi śniadanie. U jej siostry były drzwi zamknięte. Ledwo przyszedłem, dziewczyna powiedziała, że spada do pracy, bo już jest spóźniona (pracowała w żabce).
Jak tylko wyszła, poszedłem pod prysznic, żeby ochłonąć z podniecenia, a może też po to, aby spuścić ciśnienie. Odkręciłem wodę i wszedłem pod prysznic, ale zaraz drzwi łazienki się otwarły i weszła jej siostra z uśmiechem na ustach. Nago była po prostu śliczna. Namydlaliśmy się nawzajem i całowaliśmy bez przerwy. Aż było już za gorąco i słabo od pary wodnej więc dałem znak, abyśmy wyszli. Wytarliśmy się i od razu wzięła mnie za rękę i zaprowadziła do swojego pokoju. Władczo rzuciła mnie na łóżko, wdrapała się na mnie i zaczęła całować po szyi i ustach. Oczywiście cały czas mi stał. Nagle sięgnęła ręką i włożyła sobie mojego penisa. To było takie przyjemne, a ja pomyślałem, że oficjalnie nie jestem już prawiczkiem. Ujeżdżała mnie chwile, a ja znowu szybko doszedłem. Leżeliśmy chwile razem ona na mnie, wtem usłyszałem, że kto wchodzi do mieszkania. Pokazałem jej na migi, że ktoś idzie. Ona wyskoczyła jak oparzona i przekręciła kluczyk w drzwiach w swoim pokoju. Moja dziewczyna chciała wejść, a ja byłem przerażony. Ale w końcu poszła (zapomniała ładowarki jak się później okazało). W ciągu dnia napisała mi tylko sms, żebym przyszedł wieczorem, bo ma dla mnie niespodziankę.... Ta historia wydarzyła się naprawdę, fajnie by było, gdyby ktoś z talentem literackim zrobił z tego opowiadanie, bo ten romans trwał dłużej i miał bardzo ciekawy finał.
Komentarze (0)
brak komentarzy