#433
17 czerwca 2026
17 czerwca 2026
Pierwszy raz zdradziłam jakiś miesiąc przed ślubem. Marcin, mój narzeczony, teraz mąż, jest naprawdę słodki, tak aż do mdłości. W łóżku też - delikatny, dbający bardziej o mnie niż siebie, pytający zawsze czy może to czy tamto. Już po zrobi kawę, obierze mandarynkę. Nie mówię, że tego nie lubię, ale czasem... jest tego jakby już za dużo. Myślałam, żeby się z nim rozstać i dlatego nie myślałam o tym nawet jak o zdradzie, bardziej takim odreagowaniu, nowym etapie. Ten gość odpowiadał u nas za archiwum,…
Randkowanie po 40-tce jest jakieś dziwne, ale... nie narzekam :) Zamknąłem chwilkę temu drzwi za Alicją. Pożegnaliśmy się buziakiem, zapewniając, że jeszcze się zobaczymy. Poznałem ja w poprzedni weekend - napisała post na grupce dla rowerowych singli, odpowiedziałem, wybraliśmy się na przejażdżkę wzdłuż Wisły, chwilę porozmawialiśmy, było miło. W ten weekend znowu mieliśmy się wybrać, ale przeprosiłem i powiedziałem, że czuję się nieco słabo. Dwie godzinki później Ala przyjechała rowerem do mnie.…
Komentarze (4)
Lolek · 17 czerwca 2026
Może rzeczywiście kupcie sobie to psiecko 🤔 bo wam się pierdy w głowach lęgną z braku wolnego czasu
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
alan · 17 czerwca 2026
W sumie to nieszkodliwe co robicie. A poza tym pomagacie rolnikom kupujac fasolę.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Exhibi · 17 czerwca 2026
Aniu dziękuję ,że odważyłaś się napisać to wyznanie. Jesteście z mężem oboje dorośli i w bliskim związku. Jeśli obojgu Wam to odpowiada i jest to część Waszej intymności to wspaniale. Temat pierdzenia wciąż jest tabu i ciekawie to opisałeś w kontekście seksualnym. Zaciekawiło mnie. Super ,że oboje Was to podnieca
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Henrietta · 23 czerwca 2026
@Exhibi Masz rację, pisać można wszystko. Po to tu to jest. Są różne fantazje, jest pissing, nie mówiąc o innych to ta, nie jest "chora". Najważniejsze, że obu Wam się podoba.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?