#442

KobietaDwieTwarze

26 czerwca 2026

Oto kolejna z moich historii.

Minęły wakacje, a koleżanka ze studiów namówiła mnie na zamieszkanie w akademiku. Praktycznie od samego początku złapałyśmy wspólny język. Szybko zostałyśmy przyjaciółkami i spędzałyśmy razem całkiem dużo czasu np. wychodziłyśmy czy to na zakupy, czy do kina. Oczywiście często też piłyśmy jakieś piwko do filmu, który oglądałyśmy w akademiku.

W naszych rozmowach pojawiały się różne tematy i nie powiem, kiedy pierwszy raz zaczęła temat o swoich intymnych preferencjach, byłam zaskoczona... Trochę nie wiedziałam, co mam odpowiedzieć, jak się zachować? Widziała, że nie czuję się zbyt komfortowo, więc zmieniła temat. Nie byłam wtedy pewna czy mogę jej otwarcie o wszystkim powiedzieć. Ostatecznie po jakimś czasie sama się z kilku rzeczy wygadałam, głównie z historii z moim ex. Bardziej... intrygujące historię zachowałam dla siebie. To tyle słowem wstępu.

Od rozpoczęcia roku akademickiego minęły wtedy prawie trzy miesiące. Miałyśmy iść w piątek na imprezę, ale trochę nie wypaliło, bo ekipa się posypała, więc stwierdziłyśmy, że zostajemy w akademiku, kupimy sobie jakieś winko albo dwa na wieczór i włączymy film. Film był na tyle słaby, że nie pamiętam jego tytułu, ale w jednej ze scen przedstawiała dwie całujące się kobiety. Moja współlokatorka spojrzała wtedy na mnie i - zupełnie mnie tym zaskakując - zapytała czy całowałam się kiedyś z kobietą. Zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że nie nigdy i jestem raczej hetero. "Raczej hetero" powtórzyła po mnie i się zaśmiała. Potem dodała, że one też nie ale chciałaby bardzo spróbować. Zrozumiałam aluzję. W mojej głowie zaroiło się od myśli, nie miałam pojęcia jak zareagować. Z jednej strony "fu baba z babą?!", a z drugiej "kolejne intrygujące doświadczenie do przeżycia". Zrobiłam łyk wina, zastopowałam film i powiedziałam, że chętnie spróbuję. Uśmiechnęła się i chwilę później nasze wargi spotkały się ze sobą. Muszę Wam się przyznać, że reakcja mojego ciała była dla mnie całkowitym zaskoczeniem. Zrobiło mi się ciepło, poczułam jak pojawiają mi się wypieki na twarzy i... robię się podniecona. Zwłaszcza gdy zmieniła pozycje i z siedzenia obok mnie i kucnęła w rozkroku, mając moje nogi pod sobą. Zbliżyła się do mnie, położyła rękę na policzku i poczułam, jak jej biust dotyka mojego. Mimo że byłyśmy w ubraniach, wyobraźnia zrobiła swoje. Odruchowo skierowałam swoje ręce na jej pośladki, wtedy jeszcze skryte w legginsach. To był chyba najdłuższy pocałunek w moim życiu. Potem przerwała, popatrzyła mi prosto w oczy i powiedziała tylko "Wow, dziękuję. Było super." Kontynuowałyśmy oglądanie filmu, ale chyba żadna z nas już się na nim nie skupiała. Dokończyłyśmy wino i miałyśmy iść spać.

Sięgałam piżamy spod łóżka, gdy poczułam, jak kładzie ręce na moich pośladkach. "Jędrne, miłe w dotyku, idealne na klapsy" dała mi ten komplement, po czym sprezentowała klapsa. Zapytałam, co robi. Odpowiedziała mi, że wyraźnie czuła, że mi się podobało równie bardzo co jej i chciałaby pójść krok dalej. Nie będę kłamać, ale miałam tę fantazję w głowie, żeby zabawić się pod prysznicem. Ściągnęłam koszulkę, odwróciłam się i położyłam jej dłoń na swoich piersiach, a chwilę później zdjęłam stanik. Dziwnie się czułam, patrząc na inną kobietę, która bawi się moimi cyckami, ale widziałam ten wyraz twarzy pełen fascynacji i nie mogłam się oprzeć, żeby nie przekonać się, co mnie czeka za tą "zakazaną furtką". W trakcie, gdy się całowałyśmy i ona pozbyła się części swojej garderoby, pozostając jedynie w stringach. Poszłam w jej ślady. Chwilę później leżałam pod nią na łóżku, dotykałam jej cudownych pośladków cicho pojękując podczas gdy ona pieściła moje piersi. Poczułam jak jej jedna dłoń wędruje wzdłuż mojego ciała i wdziera się w niewielkie pasmo mojej bielizny, żeby po chwili zakończyć swoją wędrówkę na mojej brzoskwince. Bardziej podniecona być już nie mogłam i odwdzięczyłam się zdzierając z niej stringi. Zaczęłyśmy się wspólnie pieścić, a nasze niesforne palce na zmianę to masowały nasze brzoskwinko, to za chwilę były w środku. Zaproponowałam 69, zgodziła się. Po chwili miałam przed oczami jej niewielkie wargi i dokładnie wygolony wzgórek. Trochę się zawstydziłam, bo moja brzoskwinka nie jest tak idealna... Jednak jak tylko poczułam jej frywolny języczek na mojej szparce... zapomniałam o wszystkim. Przez chwilę to ona mnie pieściła, a ja tylko czerpałam przyjemność. Po chwili zagubienia dołączyłam. Nie wiedziałam, co mam robić, ale stwierdziłam, że muszę się zdać na intuicję, przecież też jestem kobietą. Doznania wtedy były niesamowite i już po chwili szczytowałyśmy. Obie niemal równocześnie. Potem leżałyśmy obok i całowałyśmy się.

To był mój pierwszy raz z kobietą. Relacja między nami kwitła. Nadal mieszkamy razem, ale już nie w akademiku. Nadal zabawiamy się. Przy okazji jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami. Dodatkowo mamy kilka wspólnych zabawek, jak m.in. strap-on.

Jak Ci się podobało?

25
3
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (4)

alan

alan · 26 czerwca 2026

+2
0

Podoba mi sie opowiadanie. Chetnie bym sie dowiedział czy były jeszcze jakies spotkania

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Energetyk

Energetyk · 27 czerwca 2026

+1
0

Ciekawie się bawisz!! Rozumiem, że z seksu z facetami nie zrezygnowałyście?

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
KobietaDwieTwarze

KobietaDwieTwarze · 27 czerwca 2026

0
0

@alan
Zgodnie z tym co napisałam na końcu nadal wspólnie się zabawiamy. Z kobiet to moja jedyna partnerka.

@Energetyk
Nie zrezygnowałyśmy 😉

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Elkun88

Elkun88 · 29 czerwca 2026

0
0

Super!! Cudownie się czyta, pisz dalej 🙂)

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

#462

Super_Mario

Mimo że minęło wiele lat, często niej myślę. Poznałem ją w mojej pierwszej pracy, w pewnym małym hotelu. Ja byłem portierem, ona zaś recepcjonistką. Na początku wydawała mi się być trochę nudna, ot taka "piczka zasadniczka". To, co zauważyłem od razu, to zgrabne nogi i seksowny tyłeczek. Uwielbiałem jej styl ubioru, zawsze elegancka, w krótkiej spódniczce, butach na obcasie i eleganckich białych bluzeczkach. Podobały mi się jej długie włosy, które zmysłowo lubiła przeczesywać ręką podczas rozmowy.…

7 sierpnia 2026

#461

Anonimowe

Był styczniowy, piątkowy wieczór. Siedzieliśmy z moim chłopakiem Damianem w domu i chillowaliśmy. Nigdzie nie wychodziliśmy, bo Damian pracuje w każdą trzecią sobotę miesiąca, a taka akurat wypadała. Było coś około 20:00, kiedy do drzwi zapukali kumple Damiana. Bartek i Wojtek. Znają się i kumplują już od czasów gimnazjum. Ja też ich lubię (Wojtek kiedyś nawet do mnie startował). Chłopaki przynieśli chipsy i browary włączyli jakiś mecz i sobie oglądaliśmy. Nie wiadomo kiedy zrobiła się 1:00 i mój…

5 sierpnia 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.