#443

Gimbus_Maciek

26 czerwca 2026

W czasach gimnazjum grałem w piłkę ręczną, tek zresztą jak wszyscy w szkole, do której chodziłem. Latem po 1. klasie gimnazjum moja szkoła organizowała wakacyjny obóz dla piłkarek i piłkarzy w Kołobrzegu. Miał jechać tylko rocznik 95, ale jeden chłopak w ostatniej chwili wypadł, więc WF-ista stwierdził, że mimo że byłem rok młodszy, to jako najzdolniejszy przedstawiciel mojego rocznika też z nimi pojadę. Mieliśmy noclegi w jakimś ośrodku kilka km od Kołobrzegu. Nikogo z tej grupy nie znałem, trafiłem więc do pokoju z chłopakiem, który w ogóle nie siedział w naszym pokoju tylko ze swoimi kumplami, więc ja nie miałem z kim tam gadać i co robić. I drugiego czy trzeciego dnia wyszedłem kawałek za ogrodzenie ośrodka. Spostrzegłem wtedy, że nieduże okna, znajdujące się wysoko pod sufitem łazienek, a w zasadzie pryszniców wychodzą właśnie na tę stronę, gdzie się znalazłem, czyli poza teren ośrodka. A tuż przy tych oknach znajduje się lipa, po której można by się wdrapać i podglądać co się dzieje pod prysznicami. Z myciem było tak ustalone, że dziewczyny od nas ze szkoły korzystają od 18 do 20 z pryszniców, a od 20 do 21 chłopaki. Jako że nie miałem tam żadnych kumpli i wszyscy mieli mnie w dupie i nie patrzyli, co ja robię, zacząłem zawsze ok. godziny. 17.30 wymykać się poza teren ośrodka i po kryjomu włazić na rosnącą lipę, skrywać się w koronie liści i podglądać koleżanki ze starszej klasy. Do końca obozu stało się to moim rytuałem. Widok może nie był idealny, bo drzewo było z 10 metrów od okna, ale i tak był na tyle dobry, że miałem okazję bardzo dokładnie poznać ciała wszystkich moich koleżanek ze szkoły. Pod koniec obozu wiedziałem już, że Kaśka ma pieprzyka nad cipką, Patrycja codziennie goli cipkę pod prysznicem, a Aśka ma szramy na tyłku. Oczywiście podglądając je, przez spodnie waliłem konia i każdego dnia po kilka razy spuszczałem się w gacie. Bałem się, że ktoś może w końcu zauważyć, że siedzę na tym drzewie, więc nie pozwalałem sobie zsuwać spodni, waliłem przez materiał prosto w majtki, a potem o 20. ruszałem prosto pod prysznic, żeby nikt nie wyczuł ode mnie zapachu spermy. Jest to moje najpiękniejsze wspomnienie z młodzieńczych czasów.

Jak Ci się podobało?

3
2
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#442

KobietaDwieTwarze

Oto kolejna z moich historii. Minęły wakacje, a koleżanka ze studiów namówiła mnie na zamieszkanie w akademiku. Praktycznie od samego początku złapałyśmy wspólny język. Szybko zostałyśmy przyjaciółkami i spędzałyśmy razem całkiem dużo czasu np. wychodziłyśmy czy to na zakupy, czy do kina. Oczywiście często też piłyśmy jakieś piwko do filmu, który oglądałyśmy w akademiku. W naszych rozmowach pojawiały się różne tematy i nie powiem, kiedy pierwszy raz zaczęła temat o swoich intymnych preferencjach,…

26 czerwca 2026

#441

Hirek

Czytając wyznanie Gustawa o fetyszach naszła mnie refleksja że dawien dawna spotykałem się z dziewczyną która miała fiołka na punkcie braku wzwodu, chorób wzwodu. Kręciło ją wszystko co związane z niemocą, impotencją. Wiem że namiętnie o tym czytała i szukała filmów (o takiej tematyce wtedy było mało). Podczas igraszek gdy za szybko mi stanął widywałem w jej oczach rozczarowanie. Ogólnie lubiła gdy facetowi nie staje a ona za wszelką cenę długo i solidnie nad tym pracuje, wtedy robiła się wręcz…

26 czerwca 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.