#448
11 lipca 2026
11 lipca 2026
Do napisania tego wyznania zainspirowała mnie historia opisana w wyznaniu #447. Moja opowieść jest trochę podobna, z tym tylko, że wydarzyła się nie tak dawno temu, miała o wiele "drastyczniejszy" przebieg i o wiele bardziej opłakane skutki. Zacznę od tego, że od czasów dzieciństwa nie dogadywałem się zbyt dobrze z moją starszą siostrą. Kiedy się urodziłem, ona miała już 10 lat i bardzo źle zniosła to, że nie jest już jedynaczką, że przestała być oczkiem w głowie rodziców i że musiała dzielić ich…
Witajcie, opowiem wam o mojej skrywanej tajemnicy rodzinnej, wiele lat temu się wydarzyła i nadal przed oczami mam to, co zrobiłem! Był rok ok 2009 doba telefonów i komputerów, ja miałem wtedy z 12 lat i byłem zainteresowany mocno informatyką, więc w ramach nauki często coś tam grzebałem przy kompie, zakładałem maile rodzinie, jeśli ktoś chciał mieć np. naszą klasę lub coś innego, to chętnie wyrywałem się do pomocy i zakładałem. A ludzie z mojego otoczenia chętnie podawali mi hasło, bo dość zuchwale…
Komentarze (0)
brak komentarzy