#450

On33

12 lipca 2026

Pomyślałem, że chcę opowiedzieć o przygodach, może dlatego, aby zabić myśli, ale to przyjemne wspomnienia. Nie mam warsztatu na opowiadanie, więc opublikuje to w wyznaniach. Ponieważ jest lato, moje myśli wróciły do "ostatniego takiego lata z kuzynką, część 1". Był rok 2007. Ja mieszkałem w małej wsi, a obok była nieco większa, więc gdzie mieszkała Ewka. Była moją dalszą kuzynką. Miała przyjaciółkę Sonie. Ta pierwsza miała 18 lat, a ta druga 17. Miałem też w tej wsi dwóch przyjaciół, ja i Mati mieliśmy 14 lat, Adam 15. Jeździłem do nich na rowerze. U mnie we wsi oprócz jednego skrytego Bartka nie było żadnego kolegi, więc dorastałem w domu kuzynki. W pochmurną sobotę, rodzice Ewki poszli na zabawę do remizy, a my mieliśmy pusty dom. Zebraliśmy się w piątkę w salonie, puściliśmy Vive w TV i gadaliśmy. Ewka z Sonią miały na wieczór zapas piwa, a nam gówniarzom dały jedno piwo na trzech... Wkrótce wyciągnęliśmy karty i zaczęliśmy grać w remika. Jednak znudziła nas ta gra. Starszy z naszej trójki, Adam, zaproponował zagrać w pokera. Zgodziliśmy się, a on dodał, że nie będziemy grać jak groszami, a na ubrania, jak kiedyś zagrał na kolonii. Z zaczerwieniem na twarzy i gęsią skórką zgodziliśmy się i na to. Ustaliliśmy zasady, że wejściem do gry jest jeden element ubioru, a wygrany bierze wszystko "ze stołu". Można grać wygranymi czyimiś ubraniami. Przegrywa, kto pierwszy będzie nagi, będzie musiał wejść na fotel i obrócić się dwa razy przed wszystkimi. Potem bierze swoje ubrania i nie gra dalej. Na początku fajnie - poszły skarpetki, koszulki. Dziewczyny uparły się że częścią garderoby jest też bransoletka czy gumka do włosów, więc kiedy my byliśmy w samych slipkach, to one dopiero w stanikach, mając jeszcze spodenki na sobie. Dopiero gdy Sonia przegrała szorty, wstała, zsunęła je z siebie i położyła na stole, poczułem, że moje majtki naciągają się z przodu. Nerwowo z chłopakami spoglądaliśmy na siebie i chyba niejedyny czułem napór penisa na gumkę majtek. Pierwszy majtek pozbył się Adam. Z trudem zsunął je, ale penis nie stał, choć pamiętam, że miał fioletową żołądź, więc chyba długo zmagał się z erekcją w grze. Majtki przegrał, zasłaniając dłońmi członka, wszedł na fotel i zaczął się obracać. Przy drugim obrocie dziewczyny kazały mu zabrać ręce, a naszym oczom ukazał się wiszący penis i opalenizna "na budowlańca", czyli od pasa w dół do kolan blady jak mąka.
Później ja przegrałem. Penis stał jak maszt, a również nie zgarnąłem rzeczy ze stołu. Zupełnie przegapiłem moment, w którym Sonia przegrała też swoje majtki, ponieważ wolała zostać w staniku, bo to było widać nad stołem. Cóż, wszedłem na fotel, z penisem na baczność, zrobiłem dwa obroty i usiadłem z powrotem na swoje miejsce. Kolejna przegrała Sonia, odpięła stanik, naszym oczom ukazały się śliczne małe piersi, z różowymi brodawkami. Piersi z nie opalonymi trójkącikami od stroju bardziej się wyróżniały. Na szczęście nie wygrała swojego stanika i musiała wejść na fotel, zwróciłem uwagę na jej gładkie łono i krostki na małej kształtnej pupie. Zrobiła jeden obrót i szybko wróciła na swoje miejsce. Zaprotestowaliśmy, ale ona nie dała się na więcej namówić. Walczyłem myślami o to, żeby się nie spuścić, widząc ubierająca się Sonię, tym bardziej że bawełna majtek, w które i ja się ubrałem, drażniła przy każdym oddechu moją odsłoniętą żołądź. Ostatni przegrał Mati, Ewka miała szczęście, że nawet nie straciła szortów. Ciągle grała naszymi ciuchami, których miała zapas. Gdy Mati wszedł na fotel, zaskoczył nas rozmiar jego penisa. Miał na pewno większego od nas i mimo gęstego zarostu było widać przewagę jego członka nad naszymi. Po grze nastała konsternacja. Dziewczyny otworzyły kolejne, chyba 3 lub 4 piwo, a myśmy dostali "resztki" z ich puszek Harnasia. Tak, Harnaś wtedy był dla nas piwem, był z resztą wtedy nowością w sklepach. Zdawałem sobie sprawę, że nadal mam erekcję, a zaczęliśmy rozmawiać o swoich przygodach, gdy ktoś kogoś podejrzał, komu mama lub siostra weszła do łazienki, że Adam z kolegą na kolonii razem masturbował się do kupionej gazety pornograficznej. Opowiadaliśmy też sobie, kto, jakie pornosy widział. Lecz czuliśmy, że pękł jakiś mur, stało się coś, co nas podniecało, ale jednocześnie zawstydzało. Zrobiło się po 22 i z miłej zabawy wyrwał nas telefon stacjonarny tym swoim drr drr... To rodzice Soni zadzwonili, czy jest u nas. Po tym telefonie zebraliśmy się od kuzynki. Wsiadłem na rower i popędziłem polną drogą do siebie. Czułem jak wali mi serce, bałem się co będzie, gdy to się wyda. Lecz mój penis nadal stał, gdy przed oczami zamiast ścierniska widziałem śliczne piersi, kształtną pupę i idealnie ogolone łono, pokazujące skrawek cipki. Rozejrzałem się wokoło, od deszczowych chmur było ciemno, zsunąłem spodenki. Kilka ruchów ręką i obficie się spuściłem. Do domu zostało jeszcze pół kilometra. Kładąc się spać, znów czułem, że penis podnosi kołdrę... Znów parę ruchów załatwiło sprawę, a ja zasnąłem.
C. D może nastąpi. Pozdrawiam

Jak Ci się podobało?

20
8
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (2)

alan

alan · 12 lipca 2026

+5
-2

Bardzo fajna opowiesc i czuje sie ze jest prawdziwa a nie wymyślona. Pisz dalej bo to ciekawe co napisales

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
anonim

anonim · 13 lipca 2026

+3
-1

Bardzo ciekawe wyznanie! Chętnie przeczytam kolejne części :-)

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

#512

Karolina

To zaczęło się, kiedy byłam na pierwszym roku studiów. Rodzice wynajęli mi mieszkanie, miałam idealnie warunki do studiowania i ogromną swobodę. Miałam chłopaka, ale z mojej rodzinnej miejscowości odległej o ponad sto kilometrów. Przyjeżdżał do mnie w piątki, czasem zostawał na cały weekend, a czasem w sobotę rano wracaliśmy razem do rodzin. Kiedy przyjeżdżał, nie mogliśmy się sobą nacieszyć. Namiętny seks wypełniał nam większość czasu. Lubiliśmy eksperymentować, różne pozycje, pieszczoty. Mieliśmy…

10 października 2026

#511

Foto

Opiszę Wam jedno z moich wspomnień, do którego po latach wracam z sentymentem. Miałem około 25 lat i pracowałem jako fotograf. Jeździłem po szkołach, przedszkolach i robiłem dzieciom zdjęcia: standardowe do legitymacji, koleżeńskie, grupowe i tak dalej. Fajna praca i miło wspominam tamte lata. Szczególnie zapadła mi w pamięci jedna szkoła z oddziałem przedszkolnym, w której miałem zrobić zdjęcia legitymacyjne. Przedszkolanki kazały mi rozłożyć sprzęt w głównej sali, gdzie akurat bawiły się dzieci.…

8 października 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.